Jan Tokarski

Kapitalizm, czyli pogoń za nieskończonością

Kapitalizm, obok nieznanej w dziejach wygody, powoduje również egzystencjalną frustrację, na którą nie ma i nie może być lekarstwa. Domyślnym stanem konsumenta jest bowiem nie ciągłe zaspokojenie, lecz przeciwnie: niedający się wygasić niedosyt.

Jan Tokarski

Paradoksy Carla Schmitta

Jeszcze w poł. XIX w. Japonia uznawała się za centrum świata oraz najwyższą cywilizację. Wszystko zmieniło przybycie na wyspę marynarki USA pod wodzą komodora Matthew Perry’ego w lipcu 1853 r. i demonstracja potęgi nowoczesnej artylerii. Podobnie Chiny były, a następnie przestały być Państwem Środka, by – na co wiele wskazuje – powrócić do tej roli w naszych czasach.

Jan Tokarski

Ludzka miara cierpienia

Być może nasze rozumienie Boga jest błędne u samych założeń? Może mylimy się, przypisując Mu w naturalnym odruchu cechy, których sami nie posiadamy: wszechmoc, wszechwiedzę, doskonałość? Może ciąży nad naszą wyobraźnią grecka z ducha, tyleż przekonująca, co fałszywa, myśl o tym, że Bóg musi być nieskończony, musi być pełnią.

Jan Tokarski

Brama oglądana nocą

Wewnętrzna walka wiary i niewiary, nadziei i rezygnacji nie jest czymś, co Herling-Grudziński obserwował jedynie z zewnątrz, przyglądając się toczącym się w skali makro wielkim procesom cywilizacyjnym. Odczuwał i przeżywał je bardzo intymnie, całym sobą, każdym porem skóry.

Jan Tokarski

Gorzki smak Boga, słodki smak życia

Kim był Rozanow? Najprościej byłoby powiedzieć: „myślicielem religijnym” albo „rosyjskim pisarzem”. Sęk w tym, że te podręcznikowe, „uczesane” kwalifikacje w żaden sposób nie oddają głęboko ekscentrycznej natury wszystkiego, co pisał. Rozanow tworzył aforyzmy i eseje, pisał o Gogolu i Dostojewskim, Chrystusie i seksie.

Jan Tokarski

Miłośnicy antynomii

Warszawska szkoła historyków idei jest zjawiskiem dyskusyjnym zarówno w znaczeniu ruchu „uciekinierów z krainy iluzji”, jak i środowiska konsekwentnych sceptyków. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że dzieła Baczki, Kołakowskiego, Szackiego i Walickiego łączy pewne pokrewieństwo. Autorzy ci są tropicielami antynomii.

Jan Tokarski

Eseista, historyk idei. Opublikował m.in. Obecność zła. O filozofii Leszka Kołakowskiego (Kraków 2016) i Czas zwyrodniały (Warszawa 2014). Członek redakcji „Przeglądu Politycznego” i kwartalnika „Kronos”.