Subskrybuj
Ostatnio z inicjatywy wrocławskiego studia filmowego Mojo Movies oraz Fundacji Veritas powstał film dokumentalny Joanny Wojsiat Jak ruchem zmieniać umysł (2024), który można bezpłatnie obejrzeć na platformie YouTube fot. materiały prasowe
Redaktorka miesięcznika „Znak”, recenzentka, absolwentka krytyki literackiej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Opiekunka rubryki "Wśród możliwości"

Jak odpoczywa mózg

W odpoczywaniu istotne jest zmniejszenie ilości bodźców, a tym samym docierającego do mózgu napięcia. Kiedy cały czas interpretujemy, rozmyślamy, planujemy, nasze mózgi bywają przemęczone, co prowadzi do nagromadzenia się hormonu stresu i powoduje rozdrażnienie

Tekst ukazał się w papierowym wydaniu Miesięcznika pod tytułem Nie rozregulować biochemicznej zupy


Czy odpoczynek to dla nas coś naturalnego? Pytam o to, bo zastanawiam się, dlaczego tak trudno nam wejść w ten stan, zawsze jest jeszcze coś do zrobienia, zawsze coś wzbudza naszą ciekawość.

O tak, sama tego doświadczam ze względu na bardzo intensywny okres związany najpierw z publikacją książki Tak działa mózg, a niedawno z premierą filmu dokumentalnego Jak ruchem zmieniać umysł. Dodatkowo w marcu wyprowadziłam się do Wrocławia, a większość rzeczy zawodowych związana jest u mnie z Warszawą, więc przez ostatnie miesiące jestem kilka razy w miesiącu w podróży. Ten tryb wytrąca z równowagi, co mocno odczuwam.

Zdarza się, że taki intensywny sposób funkcjonowania sprawia, iż przestajemy uznawać odpoczynek za coś naturalnego.

Myślimy, że to luksus tylko dla wyróżnionych, którzy mogą sobie na niego pozwolić, bo mają np. dużo pieniędzy i mogą mniej pracować. Kapitalistyczna rzeczywistość podrzuca też trop, że odpoczynek jest dla tych, którzy nie mają żadnych zajęć, zatem są nieważni dla systemu i mogą leniuchować. Tymczasem odpoczynek jest absolutnie niezbędny, żeby nasz organizm mógł właściwie funkcjonować: układ nerwowy potrzebuje się co jakiś czas zresetować i następnie wrócić do swojej dynamiki. Obecnie trwa np. dyskusja nad tym, czy ogromna liczba nowych diagnoz ADHD nie jest w pewnej mierze związana z przebodźcowaniem, życiem w trybie ciągłego włączenia.

Nie możemy być cały czas w mobilizacji i działaniu.

Nasz układ biologiczny dąży do tego, żeby wracać do równowagi po różnego rodzaju pobudzeniach. Zwykle funkcjonujemy w trybie walki (fight) lub ucieczki (flight), ale żeby one dobrze działały, niezbędna jest też druga strona: relaksacja. Potrzebujemy jej, żeby czerpać zasoby do działania na poziomie emocjonalnym, poznawczym i fizycznym. Wydaje mi się, że dzisiaj na szczęście coraz częściej myślimy o tym aspekcie: jakościowym śnie, pozwoleniu sobie na lenistwo. Zaczynamy rozumieć, że brak czasu na relaksację nie sprzyja prewencji chorób związanych z…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Prawo do wytchnienia