Mira Marcinów

Skąd brać pewność, że się żyje?

Pisanie dziennika ma pomagać w porządkowaniu myśli, samorozwoju, redukowaniu stresu, ćwiczeniu się we wdzięczności czy stanowić rodzaj autoterapii. I choć na te wszystkie pozytywne wpływy journalingu można znaleźć dowody, to sama nie dla tych korzyści piszę dziennik

Mira Marcinów

Czego boi się hipochondryk?

Niektórzy psychoterapeuci rozpoczynają leczenie swoich hipochondrycznych pacjentów od pytania: „Czy zgadzasz się, że kiedyś umrzesz?”. A przecież tak trudno się na to zgodzić, nie tylko hipochondrykom

Mira Marcinów

Ciało pamięta

Właśnie teraz, w czasie trwania wojny tuż obok, życie z częścią siebie, do której nie mamy dostępu, uderza najmocniej, prosto w twarz, w ciała osób dziedziczących traumy.

Mira Marcinów

Historia psychiatrii, czyli pole minowe

Obłąkanych w okresie przedpsychiatrycznym odnajdziemy w najróżniejszych miejscach. Są w przytułkach u braci miłosierdzia, w Tollhäuserach (domach wariatów) i w „szalonych kamienicach”. Przez wieki szaleniec będzie zmieniał swój status, raz jako opętany, innym razem jako „święty”, czarownica czy „wioskowy głupek”.

Mira Marcinów

Martwe notatki

W Stacji: Literatura prezentujemy „Martwe notatki. Albo fragmenty odrzucone »Bezmatka«”. Tekst do przeczytania w papierowym wydaniu miesięcznika „Znak”.

Mira Marcinów, Bartłomiej Dobroczyński

O wstydzie monologi bezwstydne

Przekroczenie pewnej granicy wstydu prowadzi do cyfrowego ekshibicjonizm (digital exhibitionism), paradoksalnie, piętnowanego. Mamy się wstydzić tego, że się nie wstydzimy. Ale i przeciwnie, mamy się wstydzić tego, że się wstydzimy. Wstyd jest na pokaz. Wydaje się bardziej powierzchowny niż poczucie winy, mniej zaawansowany. Wiąże się z lękiem przed tym, co ludzie powiedzą, przed zhańbieniem, ujmą na honorze lub złą reputacją.

Mira Marcinów

Schizo-fretki i kot-pulsywni psy-chopaci

Czy uznanie, iż zwierzęta mogą zwariować i popełnić samobójstwo, jest hołdem dla ich życia psychicznego, zdolności poznawczych i emocjonalnych? Czy też, przeciwnie, jest to kolejny krok na drodze wykluczenia zwierząt, nałożenia na nie podwójnego stygmatu: nie dość, że zwierzę, to jeszcze obłąkane? Dowartościowujemy inne gatunki, twierdząc, że mogą ulec chorobie psychicznej, czy też je w ten sposób degradujemy?

Mira Marcinów

Rozmowy pod postacią somatyczną

Świat psychoterapeutów rzadko przenika się ze światem tancerzy. Gdy choreoterapeuci próbowali to zmienić, pojawiło się wiele kontrowersji: czy terapeuta ma prawo posługiwać się najbardziej efemeryczną ze sztuk? Czy z kolei trenujący ciało tancerz może być „lekarzem dusz”?

Mira Marcinów

Dr psychologii, pisarka, filozofka, pracuje w PAN w Warszawie. Autorka m.in. książek Bezmatek (2020), za którą otrzymała Paszport „Polityki” i Historia polskiego szaleństwa (2018)