Michalina miała 22 lata i pięcioro rodzeństwa, gdy wyjechała z kieleckiej wsi Choiny, żeby zacząć pracę w zakładach obróbki i wytopu stali w Sosnowcu. Zamieszkała w mieście, które stało się nowym domem dla setek tysięcy robotników przybywających do Zagłębia ku nowo powstałym zakładom pracy. Tam poznała Zygmunta, z którym wzięła ślub, i urodziła dwoje dzieci. Michalina obserwowała, jak w ciągu czterech kolejnych dekad miasto, które w czasie wojny pozbawione zostało jednej piątej swojej populacji, przeradza się w ćwierćmilionową przemysłową stolicę regionu. To historia mojej babci, a jednocześnie jedna z milionów biografii…
Dr kulturoznawstwa, ekspertka ds. nowych technologii w muzeach i instytucjach kultury, wykładowczyni Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych na Wydziale Sztuki Nowych Mediów