Adam Workowski

Wykolejone emocje

Bywam zadziwiony albo przerażony własnymi uczuciami. Nazywam te stany emocjami wykolejonymi, bo są nieokiełznane i prowadzą mnie w nieznanym, groźnym kierunku. Nie są tylko egzotycznymi zdarzeniami, które obserwuję z zaciekawieniem. Niesamowite jest to, że te dziwne, obce emocje odsłaniają mnie samego. Jeśli same „wyskoczyły z kolein”, to czy moje życie też może być „wykolejone”?

Adam Workowski

Sztuka bycia sobą

Współczesna filozofia pełni czasem funkcję recyclingu starych pojęć, które są tak wyświechtane i wysuszone, że właściwie już nam nic nie mówią. Nawet wielkie idee oparte na wspaniałych metaforach mogą tracić świeżość i stawać się kliszami, które służą nie do myślenia, ale do podniosłego gadania. Filozofia ma dbać o to, żeby szacowne pojęcia z powrotem zaczynały dawać do myślenia. Pojęcie „bycia sobą” również domaga się odnowienia.

Adam Workowski, Karol Tarnowski, Szymon Szczęch, Piotr Sikora, Tomasz Ponikło, Dominika Kozłowska, Elżbieta Kot, Józefa Hennelowa, Wojciech Bonowicz, Marzena Zdanowska

Czy Kościół potrafi się dziś odnawiać?

Naturalnie sprawą zasadniczą jest wcielanie pewnych pryncypiów, ale także pewnych konkretnych rozwiązań Soboru w życie bez lęku. Jeżeli Sobór postawił ostatecznie na wolność, to ona musi być punktem wyjścia. Oczywiście można powiedzieć: no dobrze, ale Sobór nie powinien wprowadzać nowego dogmatyzmu – dogmatyzmu wolności. Tylko że to nie jest dogmatyzm, a odkrycie pewnej prawdy będącej samym sercem Ewangelii. Jak uczy Sobór, trzeba z niej wyciągać konsekwencje i to jest niezwykle istotne.

z o. Jackiem Salijem rozmawia Adam Workowski, Michał Bardel

Czym nad grube ciało duch jest szlachetniejszy?

Tam, gdzie pojawia się temat stworzenia duszy, trzeba wprowadzić wyraźnie sformułowaną przez II Sobór Watykański ideę zupełnie nowej miłości Boga do człowieka. Człowiek jest jedynym stworzeniem na ziemi, którego Bóg chciał dla niego samego.

z o. Jackiem Salijem OP rozmawia Michał Bardel, Adam Workowski

Zawsze jest trzecie wyjście

Prawda o Bożej Opatrzności jest taka, że swoją opiekę nad nami Bóg sprawuje jako nad takimi, jakimi nas stworzył, a stworzył nas istotami rozumnymi, zdolnymi do wzajemnej solidarności, zdolnymi do podjęcia odpowiedzialności zarówno za siebie, jak i za innych

Adam Workowski

Pochwała ciekawości

Czy wiesz Czytelniku, co będzie w niebie i piekle? Co stanie z naszą duszą i zmartwychwstałym ciałem? Ja nie wiem, ale wiedział św. Tomasz. Pisał nawet o szczegółach: Obudzimy się młodzi i sprawni.  Nasze przemienione ciało zyska wiek późnej młodości (około 30), ale zachowa swoją ziemską płeć i jej znamiona. Nie będzie chromych i kulawych, bo wszystkie ubytki będą uzupełnione. Nawet męczennik zjedzony przez ludożerców odzyska swoje ciało. Nie będzie grubasów i  wszyscy zrzucimy nadmierną ilość tłuszczu, ale nasze ciała zachowają naturalne kształty. Zatem większość z nas nie ma co liczyć na ciało modelki lub na mięśnie gladiatora…

z o. prof. Jackiem Salijem OP rozmawia Michał Bardel, Adam Workowski

„Czego oko nie widziało”

I znów: jeśli wierzymy w zmartwychwstanie ciał, to nie jest to pytanie: jak sobie chrześcijanie wyobrażają, jak to będzie? Tylko: czy w naszym dzisiaj nie jest tak, że Bóg chce wejść ze swoją łaską i w naszej cielesności dokonywać swoich cudów?

Adam Workowski