Łukasz Orbitowski

Klawo jak cholera. Dziennik z Kopenhagi – Część 2

Kołnierze płaszczy przechodniów wciąż sterczą, czapki sięgają brwi. Ojciec drałuje z tobołkiem, gdybym się przyjrzał, zobaczyłbym maleńkie oczy wystające z wełny, obojętne na wszystko, co dzieje się wokół. Rowerzysta zawzięcie pedałuje przez gęstniejący śnieg, jakaś dziewczyna w stroju sportowym tupta czekając, aż zmienią się światła.

Łukasz Orbitowski

Klawo jak cholera. Dziennik z Kopenhagi – część 1

Nie przepadam za jedzeniem i mógłbym żyć w świecie, w którym wszyscy wsuwają pyszności dla kosmonautów. Najbardziej nie znoszę śniadań, tego żwiru podsypanego pod rozpędzone sanie poranka. Z potraw prostych, wyznam szczerze, zdołałem umiłować jedynie śledzie. Moim zdaniem to szlachetna, bogata w walory smakowe i bardzo niedoceniana ryba. Śledź. Jak mogłem zapomnieć o tym księciu oceanów!

Łukasz Orbitowski

Wędrowiec i jego rzeczy

Pisarze i filozofowie, zwłaszcza ci wędrujący, nie pozostawiają po sobie pamiątek. Po malarzach zostają płótna i farby, po gwiazdach rocka – gitary, kostiumy sceniczne i tuziny brzdąców zmajstrowanych w hotelach. Podobnie jest z reżyserami i aktorami. Tymczasem filozofujący wędrowiec, nomada z piórem lub laptopem, pozostawi po sobie kupkę szmelcu. Z pewnym poczuciem niestosowności uświadamiam sobie, że po takim Orbitowskim pozostanie znacznie więcej niż po Nietzschem. Tak nie powinno być, tak będzie, i trudno.

Łukasz Orbitowski

Drugi skok w rozdwojonym domu

Walka w klatce zmieniła Dużego. Ożenił się i zaczął podróżować. Spoglądam teraz na jego żonę i dzieci ryczące nad trumną. Kruszynka ma twarz pociągłą i bladą z natury, więc smutek dodaje jej uroku, a brzdące różnią się tylko wzrostem, niczym więcej. Jest ich piątka. Duży ledwo nałożył obrączkę i już zabrał się za płodzenie. Kruszynka rodziła co roku, gdy kra szła rzeką. Duży powtarzał mi, że prawdziwym wyzwaniem jest ojcostwo.

Łukasz Orbitowski

Wyznania człowieka cielesnego

Przypuszczam, że nie cieszyłbym się sympatią Kierkegaarda. My, ludzie estetyczni, w jego oczach byliśmy jako te snuje, co szukają przyjemności i umykają ospale przed cierpieniem.

Anna Brzezińska, Michał Centarowski, Przemysław Czapliński, Justyna Czechowska, Jacek Dukaj, Paweł Dunin-Wąsowicz, Jerzy Jarzębski, Tomasz Z. Majkowski, Jakub Majmurek, Dariusz Nowacki, Łukasz Orbitowski, Wit Szostak, Szczepan Twardoch

Raport o stanie świata przedstawionego

Czy stan polskiej powieści to powód do niepokoju? – z pytaniem tym w numerze wakacyjnym próbowali zmierzyć się pisarze i krytycy: goście debaty zorganizowanej w marcu przez miesięcznik „Znak”. O nagrodach literackich, szkolnej nauce nieczytania i serialowym życiu powieści…

Anna Brzezińska, Michał Cetnarowski, Przemysław Czapliński, Justyna Czechowska, Paweł Dunin-Wąsowicz, Jerzy Jarzębski, Tomasz Z. Majkowski, Jakub Majmurek, Dariusz Nowacki, Łukasz Orbitowski, Wit Szostak, Szczepan Twardoch

Raport o stanie świata przedstawionego

Czy stan polskiej powieści to powód do niepokoju? Kariera literatury faktu jest niewątpliwa, więc być może problem leży głębiej – w braku zainteresowania fikcją w ogóle? Czy to wina pisarzy tworzących nieatrakcyjne opowieści? A może rynku wydawniczego, który nie wie, jak je wypromować?

Łukasz Orbitowski

Pisarz, publicysta, felietonista. Debiutował na łamach czasopisma „Science Fiction”. Autor wielu opowiadań oraz powieści, m.in: Tracę ciepło (2007), Widma (2012), Szczęśliwej ziemi (2013), nominowanej do Nagrody Nike. W 2013 r. był nominowany do Paszportów „Polityki” w kategorii literatura, w 2016 roku zdobył Paszport „Polityki” za powieść Inna dusza (2015).