Ucieczka do wewnętrznej twierdzy?
Mindfulness to dziś oczko w głowie wszystkich „specjalistów od szczęścia”, z wyznawcami psychologii pozytywnej na czele. Bez wątpienia dobrze komponuje się z neoliberalną teorią szczęścia, która w samodoskonaleniu, obsesyjnej trosce o umysł i ciało, widzi moralny imperatyw i ekonomiczny atut.