Często przywołuję frazę Marka Aureliusza, który zalecał tak: jeśli widzisz, że coś złego dzieje się dookoła, znajdź dla siebie dobrą cząstkę działania. A mówiąc językiem potocznym: do your best.
Prywatność sprzyja budowaniu i wzbogacaniu własnego wnętrza. Trzeba rozważyć, na czym nam bardziej zależy – czy na poczuciu własnej tożsamości, opartej na wewnętrznej wolności i związanych z nią wyborach, czy na przekonaniu innych o naszej wspaniałości.
„Przystanek Tworki” przeczytać warto, pod warunkiem że nastawimy się na lekturę raczej historyczną niż stricte reporterską
W naszej kulturze dominuje etyka obowiązku, mamy być użyteczni, musimy działać. Dlatego czulibyśmy się bezwartościowi czy wewnętrznie wybrakowani, gdybyśmy w towarzystwie powiedzieli, że się czasem nudzimy.
Jeżeli systemowo zaczniemy obniżać poziom hałasu w naszym otoczeniu, to zrobi nam się ciszej również w środku. Zaczniemy mówić ciszej, krzyk dzieci stanie się mniej uciążliwy. Kluczowe jest wprowadzenie odpowiedniego prawa
Nie powinniśmy odbierać nawyków jak wroga. Nie ma co walczyć z naturą; z tym, że mózg ma swoje wzory i szufladki. Nasze nawyki to narzędzie, z którego możemy zrobić użytek.
dziennikarka zajmująca się tematyką społeczną. Publikuje m.in. na Więź.pl, a także w „Zwierciadle”, „Dwutygodniku”, „Przeglądzie”
Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z Polityką prywatności.