Nieprzypadkowo w większości kultur istnieje jakiś wariant zabawy w „A kuku”. Stanowi ona niemalże archetypiczny przykład znikania i chowania się rodzica, czemu towarzyszy ekscytacja dziecka będąca mieszanką niepokoju i radości związanej z przewidywaniem (w miarę uczenia się), że rodzic ponownie się pojawi.
W psychoterapii mamy do czynienia najczęściej z traumą, która nie została transmitowana przez opowieść o tym, co się wydarzyło. Do przekazu dochodzi bowiem niezauważalnie przez codzienny kontakt z bliską osobą, która albo sama doświadczyła traumy, albo pozostawała w relacji z kimś, kto doznał ogromnego cierpienia.
Psycholog, psychoterapeutka, pracuje w Zakładzie Terapii Rodzin Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z Polityką prywatności.