70 lat tradycji. Inspirujemy Prowokujemy Dyskutujemy

Paradoksy postradzieckiej hybrydyzacji

Rozwój Białorusi po upadku Związku Radzieckiego przedstawia się często jako porażkę transformacji ustrojowej w kierunku demokratyzacji. System polityczny odległy od standardów zachodniej demokracji i nowa ideologia otwarcie gloryfikująca osiągnięcia poprzedniej epoki są często postrzegane jako przejaw zacofania narodowego Białorusinów.

Zakłada się bowiem, że tożsamość i odrodzenie narodowe są ściśle powiązane z demokracją i liberalizmem, choć ten pogląd nie oddaje skomplikowanego ciągu procesów narodotwórczych. To prawda, że ideologia narodowa stanowi swoisty kapitał symboliczny, który może stać się fundamentem społeczeństwa w procesie systemowej transformacji, jak to się stało w wielu krajach Europy Środowo-Wschodniej. Niemniej jednak fakt bycia narodem nie jest tożsamy z wartościami, takimi jak wolność, demokracja… i naród, który, jak zauważył polski historyk Białorusi Oleg Łatyszonek, „rządzony w sposób niedemokratyczny, narodem być nie przestaje”[1].

Nie oznacza to, że wybór drogi rozwoju po upadku systemu komunistycznego nie był związany z tożsamością białoruską. Wręcz przeciwnie, to właśnie walka o nią znajdowała się w centrum batalii politycznych na Białorusi od samego początku lat 90. W pewnym sensie specyfika białoruskiego rozwoju w okresie niepodległości polega na tym, że rywalizacja polityczna między władzą i opozycją odbywa się na płaszczyźnie tożsamości narodowej. Różne idee białoruskości, przeciwstawne koncepcje narodu, do których odwołuje się opozycja i władze, zaistniały w przestrzeni publicznej i nadal decydują o głębokich podziałach w społeczeństwie. Ramy cywilizacyjne tożsamości białoruskiej, tożsamość a polityka językowa, tożsamość a wiara, znaczenie okresu radzieckiego w rozwoju Białorusinów – wszystko to jest traktowane odmiennie. Ci, którzy popierają władzę, tworzą wspólnotę zwolenników idei zawartej w oficjalnym dyskursie tożsamościowym. Współistnieje ona i rywalizuje z ideą sformułowaną w dyskursach opozycyjnych ruchów politycznych. Wyniki referendów i wyborów (jeśli brać pod uwagę dane niezależnych exit-poll), a także badania opinii publicznej wskazują, że ok. Połowa społeczeństwa białoruskiego ufa władzy i popiera prowadzoną przez nią politykę. Oznacza to, że idee oraz podstawowe założenia i sformułowania oficjalnej koncepcji białoruskiej tożsamości odzwierciedlają dominujące w społeczeństwie sposoby postrzegania samych siebie.

Każda z idei, zarówno oficjalna, jak i alternatywna, odwołuje się do własnej narracji historycznej, żeby stworzyć fundament tradycji dla tożsamości białoruskiej. Zapewnia ona swoiste alibi historyczne tej lub innej strategii definiowania współczesnego wizerunku białoruskości, wybór geopolitycznych wskazówek, system wartości społecznych i kulturowych. A więc za kurtyną walki politycznej między władzą i opozycją toczy się walka o tożsamość białoruską, prawo do określenia ram cywilizacyjnych jej rozwoju oraz wyznaczenia drogi jej przyszłości. 

Alternatywa na antypodach

Projekt narodu białoruskiego, sformułowany przez opozycyjnych aktorów politycznych i narodową inteligencję w latach 90. XX w. i realizowany przez opozycję białoruską do dziś jest skoncentrowany na budowaniu wspólnoty etniczno-kulturowej. W ramach tego projektu za „narodowym odrodzeniem” stało wskrzeszenie przeszłości poza wpływem rosyjskim oraz kreowanie alternatywnej narodowej mitologii, która odwoływałaby się do złotego wieku (XVII) białoruskiej historii. Ideę białoruską zaczęto wypełniać symbolicznymi wartościami wywodzącymi się z dziedzictwa Wielkiego Księstwa Litewskiego i mającymi udowodnić odwieczną przynależność Białorusinów do Europy, zakłóconej przez rosyjską dominację. Zrealizowanie tej koncepcji wymagało oddalenia kraju od Rosji i wyjścia ze strefy wpływów rosyjskich.

Ocena wydarzeń, które zachodziły na Białorusi w XX w., z perspektywy tak ujętej idei prowadzi do negowania jakiegokolwiek pozytywnego znaczenia historii radzieckiej w formowaniu się białoruskości. Naród w tym kontekście okazuje się wspólnotą historyczną i kulturową, znajdującą się w stanie zapomnienia i nieświadomości. Zadaniem ruchu narodowego jest więc „obudzenie” tej świadomości, oznaczające przywrócenie do życia narodu, który istniał w okresie przedradzieckim. Problem polega na tym, że naród białoruski nie funkcjonował jeszcze – jako wspólnota w całości uformowana – przed powstaniem Związku Radzieckiego. Fakt, że formowanie się go wraz z procesami modernizacji społeczeństwa zostało ukończone w ramach państwa radzieckiego, był, w pewnym sensie, fatalnym zbiegiem okoliczności historycznych. Nie oznacza to, że bez pomocy bolszewików naród białoruski by nie powstał. Ruch narodowy istniał poza ruchem bolszewickim i jego rozwój najprawdopodobniej doprowadziłby do etapu masowej mobilizacji, która inaczej określiłaby podstawy białoruskiej idei w innych warunkach społeczno-politycznych. Bieg historycznych wydarzeń nie zostawił jednak szans na sprawdzenie tej hipotezy.

Pod wieloma względami przebieg radzieckiej modernizacji mieści się w ramach tego samego schematu formowania narodu, który był realizowany w państwach Europy Zachodniej – poprzez procesy standaryzowania systemów edukacji, zmiany w strukturze społecznej, choć w trybie socjalistycznym. Zredukowana forma modernizacji radzieckiej dotknęła zwłaszcza te sfery życia publicznego, które są bezpośrednio związane z unarodowieniem. Po pierwsze, dotyczyło to zmian w społecznej strukturze społeczeństwa. Duża część zacofanej ludności została poddana pierwotnemu wpływowi modernizacji, choć nie poprzez mechanizmy rynkowe, lecz państwowe. Po drugie, wiązało się to z transformacją całej przestrzeni komunikacyjnej społeczeństwa. To z kolei stworzyło warunki do nowego sposobu myślenia o narodach jako całości.

Innymi słowy, państwo radzieckie odegrało rolę właściwą innym państwom w formowaniu narodów poprzez system edukacji, media, rytuały społeczne.  Niewątpliwie ramy systemu socjalistycznego zostawiły ślady na treściach zawartych w idei białoruskiej ukształtowanej w tym okresie. Zamiast szczegółowo przeformatować aspekty radzieckiej białoruskości w świadomości publicznej, z którą zetknęli się po upadku ZSRR, działacze białoruskiego ruchu narodowego woleli je zignorować. Wybrali drogę promowania alternatywnej idei, która sformułowana była na kształt innych wschodnioeuropejskich idei narodowych i oparta na przed- i pozaradzieckich doświadczeniach Białorusinów.

W tym samym czasie koncepcja narodowa, promowana przez oficjalny dyskurs, została w całości oparta na radzieckich doświadczeniach i dorobku. To z kolei umożliwiło wykorzystanie mobilizacyjnych zasobów świadomości publicznej związanej z epoką radziecką wieloma więzami symbolicznymi.

Z Rosją, bez Rosji

Format idei białoruskiej zaproponowanej przez władzę różni się zasadniczo od białoruskości reprezentowanej przez ruchy opozycyjne. Ta idea mówi o narodowej wyjątkowości niepodległej Białorusi jako modelu państwa i społeczeństwa, które opiera się na całym dorobku epoki radzieckiej i rozwija się nie przez odrzucenie, lecz zasadniczą akceptację oraz dumę z osiągnięć poprzedniej epoki.

Według oficjalnej interpretacji idea białoruska zawiera podstawowe prawdy ideologii społecznej, takie jak równość i sprawiedliwość społeczna – które są tu przedstawiane jako „cechy narodowe charakteru białoruskiego”. Podczas gdy dyskursy alternatywne przedstawiają relacje między radzieckością i białoruskością na zasadzie sztywnej dychotomii albo–albo, w dyskursie oficjalnym nie ma sprzeczności między białoruskością promowaną przez państwo i odwoływaniem się do radzieckości.

Rozwój tożsamości białoruskiej według oficjalnej wersji w sposób bezpośredni miał związek z cywilizacją wschodniosłowiańską.

Bliskość kulturowa i powiązanie historyczne z Rosją stanowią jeden z najważniejszych aspektów tożsamości białoruskiej.

Rosja nie jest podmiotem „zewnętrznym”, lecz znajduje się „wewnątrz” Białorusi i stanowi jej integralną część, jak słusznie zauważył intelektualista Waliancin Akudowicz. „Rosja – to nie jest kraj położony na wschód od Białorusi. Rosja jest wschodem Białorusi. Oznacza to, że Rosja pewnym swoim konturem (podobnie jak Europa) w sposób naturalny znajduje się wewnątrz naszej własnej samoistności. Część składowa »Rosji« w samoistności Białorusinów stanowi jeden z czynników naszej odmienności”[2]. Owa bliskość kulturowa i historyczna decyduje o poparciu takich projektów integracyjnych, które sugerują tworzenie wspólnej przestrzeni gospodarczej. Warto jednak zaznaczyć, że większość Białorusinów obecnie akceptuje ideę integracji z Rosją pod warunkiem zachowania własnego niepodległego państwa.

Prawosławie na służbie

Po upadku systemu komunistycznego w wielu krajach Europy Wschodniej Kościoły tradycyjne dążyły do promowania synonimiczności między tożsamością religijną i narodową. Białoruś stanowiła pod tym względem rzadki wyjątek. Opozycyjna do radzieckości ideologia narodowa prawie nigdy nie apelowała do tradycji religijnej w poszukiwaniu poparcia dla tożsamości zbiorowej Białorusinów. Po pierwsze, dlatego że społeczeństwo białoruskie na początku lat 90. pozostawało mocno zateizowane. Po drugie zaś, dwa najważniejsze Kościoły aktywne na Białorusi – prawosławny i katolicki – są historycznie powiązane z zewnętrznym wpływem kulturowym i politycznym Rosji i Polski. Powrót religii do życia publicznego stał się jednocześnie aktualizowaniem tych kulturowych powiązań zewnętrznych, które w nowych warunkach dodatkowo nabrały też znaczenia geopolitycznego. Dominacja prawosławia w życiu religijnym oraz jego rosnąca rola jako religii państwowej w Rosji uczyniły z religii mocny argument na rzecz odwiecznego kulturowego powiązania tożsamości białoruskiej z rosyjskim kręgiem kulturowym. Opozycyjni działacze, usiłując udowodnić odwrotną tezę, nie mieli możliwości odwołania się do tradycji religijnej na polu walki o swą wersję tożsamości. Uczyniła to bowiem władza białoruska, podpisując w 2003 r. ugodę o współpracy między Białoruską Cerkwią Prawosławną Moskiewskiego Patriarchatu a państwem białoruskim.

Język i mowa

Społeczeństwo białoruskie w wyniku kilku fal rusyfikacji (na początku w Imperium Rosyjskim, później w Związku Radzieckim) stało się w dużej mierze dwujęzyczne. W pierwszym okresie niepodległości polityka językowa państwa była skierowana na całkowitą białorutenizację, powrót do jedynego języka państwowego – białoruskiego. Opracowane programy wprowadzenia języka białoruskiego wskazywały na stanowcze nastawienie na budowanie monolingwistycznego narodu i wypychanie rosyjskiego na margines życia publicznego. Jednak prezydent Białorusi, rok po dojściu do władzy w 1994, zorganizował referendum, w którym Białorusini opowiedzieli się za przywróceniem statusu języka państwowego językowi rosyjskiemu i powrotem do dwujęzyczności, która przetrwała do chwili obecnej.

Dwujęzyczność na Białorusi traktuje się na różne sposoby. Nie tylko jako przejaw zacofania narodowego Białorusinów, którzy chętnie porzucili swój język na rzecz rosyjskiego, ale również jako przejaw wielojęzyczności i wieloetniczności, która cechowała naród Białorusi od stuleci. Albowiem przez swoje położenie na pograniczu pomiędzy Rosją a Polską oraz w wyniku wielokrotnych zmian dominacji politycznej w Wielkim Księstwie Litewskim, Rzeczypospolitej i Imperium Rosyjskiego ziemie Białorusi nigdy nie były zamieszkane tylko i wyłącznie przez Białorusinów, nigdy nie mówiono tutaj tylko i wyłącznie po białorusku. Przez krótki okres w latach 20. ubiegłego stulecia białoruska republika miała nawet cztery języki państwowe – białoruski, rosyjski, polski i jidysz. Można również interpretować posługiwanie się językiem rosyjskim przez Białorusinów jako przejaw hybrydyczności tożsamości białoruskiej.

Istotnie, język rosyjski jest obecnie postrzegany na Białorusi nie jako język innego narodu, lecz jako własność Białorusinów, część składowa ich tożsamości oraz dorobku historycznego.

Ćwiczenie czyni mistrza?

Publiczne reprezentacje oficjalnej i opozycyjnej idei białoruskiej zbudowane są na różnych zasadach ich praktykowania. Białoruskość oficjalną promuje się poprzez rozmaite praktyki społeczne oraz rytuały życia codziennego, w które na różne sposoby angażuje się państwo. Tymczasem białoruskość opozycyjna jest skupiona w alternatywnej przestrzeni kulturowej i tylko w niewielkim stopniu dociera do publiczności. Obok prasy niezależnej są to filmy produkcji niepaństwowej, dokumenty, twórczość zespołów rockowych, literatura. Idee głoszone przez te manifestacje kulturowe niewątpliwe zdobywają część społeczeństwa dla alternatywnej białoruskości. Niemniej jednak pozostają one niepowiązanymi inicjatywami, z których każda skierowana jest do innej grupy. Jedyne, co je łączy, to odwołanie się do idei białoruskiej, która kontestuje tożsamość oficjalną. Niektóre z tych manifestacji są otwarcie zaangażowane w walkę polityczną (jak np.: muzyka rockowa, Teatr Wolny), inne pozostają w miarę możliwości neutralne wobec władzy. Głównym ich problemem pozostaje kontrkulturowość, przynależność do „podziemia”, które funkcjonuje poza oficjalną przestrzenią.

Kto ty jesteś?

Oficjalna tożsamość białoruska manifestuje się w rozmaitych masowych praktykach społecznych i rytuałach, których głównym zadaniem jest formowanie indywidualnego poczucia przynależności do wspólnoty. Państwowe święta narodowe są połączone z rozmaitymi sposobami publicznej reprezentacji oficjalnej białoruskości. Wdrażana jest ona do życia poprzez rozmaite instytucje publiczne – szkoły, uniwersytety, oficjalne związki zawodowe, media państwowe. Pierwsza lekcja rozpoczynająca rok akademicki we wszystkich szkołach Białorusi jest zatytułowana „Białoruś – moja Ojczyzna”. Podczas niej dzieci słuchają opowieści o kraju, symbolach narodowych, bohaterach historycznych. W środowiskach młodzieżowych popularyzowane są symbole państwa – flaga i godło, modne staje się posiadanie tych symboli na ubraniach, szalikach i czapkach. Prawie wszystkie sklepy na Białorusi dekoruje się, wykorzystując symbole państwowe czy odwołując się do nich. Transmisja głównych kanałów telewizyjnych codziennie kończy się nadawaniem hymnu państwowego, któremu od pewnego czasu zaczęły towarzyszyć teledyski promujące rozmaite wizerunki kraju.

Temat patriotycznej edukacji młodego pokolenia stał się częścią polityki wydawniczej na Białorusi. Od 2004 r. jest wydawany podręcznik Białoruś, Ojczyzna nasza. Podarunek Prezydenta Republiki Białorusi A. Łukaszenki uczniowi pierwszej klasy. Każdy uczeń w kraju dostaje taki podarunek, kiedy przychodzi do szkoły. Od 2007 r. zaczęto również wydawać książkę Jestem Obywatelem Republiki Białorusi, która jest przeznaczona dla 16-latków i wręczana im w momencie otrzymania paszportów. Książka jest bogato ilustrowana i zawiera podstawowe informacje o Konstytucji Republiki Białorusi, komentarze prawne, cytaty z prac wybitnych przedstawicieli kultury.

Dzięki tym rytuałom i praktykom społecznym wdrażane w życie przez władzę białoruską symbole oficjalnej białoruskości stają się narzędziem wyrażania uczuć patriotycznych.

W ten sposób urzędowa idea tożsamości białoruskiej stała się „synonimem” państwa białoruskiego, a głównym problemem białoruskości alternatywnej jest jej opozycyjność wobec własnego państwa. Po pierwsze, wiąże się to z brakiem dostępu do zasobów instytucjonalnych kraju, które mają kluczowe znaczenie w przyswojeniu tożsamości narodowej. Po drugie, oznacza utratę symbolicznych odniesień do znaków oficjalnych, które reprezentują Białoruś zarówno w świecie, jak i w kraju.

W obecnych warunkach wersja oficjalna tożsamości towarzyszy Białorusinom w życiu „od kołyski do grobu”. Przyswajają ją ci, którzy pozornie żyją z dala od polityki, którzy polityką nawet się nie interesują. Wystarczy uczyć się w szkole, brać udział w uroczystościach kalendarzowych, obchodzić święta państwowe, oglądać wiadomości w państwowych mediach, kibicować białoruskiej reprezentacji na zawodach międzynarodowych czy festiwalach muzycznych – żeby odnaleźć się po stronie oficjalnej białoruskości. Alternatywna tożsamość białoruska – znacznie mniej upolityczniona, sformułowana w oparciu o ideę narodu jako wspólnoty kulturowo-historycznej – może istnieć jedynie jako element opozycyjnej doktryny politycznej.

Warto zaznaczyć, że każda z formuł tożsamości białoruskiej stopniowo się rozwija. Niektóre wątki odrzucane przez oficjalną ideologię na początku lat 90. z czasem znalazły swoje miejsce w obrębie oficjalnej tożsamości. Tak stało się z historią rycerstwa białoruskiego lub postrzeganiem Wielkiego Księstwa Litewskiego jako państwa Białorusinów i jego dorobku jako części dziedzictwa. Podobnie idea tożsamości narodowej opartej na idei społeczeństwa dwujęzycznego, czyli mówiącego po rosyjsku i po białorusku, na początku jednoznacznie utożsamiana była z prorosyjskością i brakiem chęci odrodzenia języka narodowego. Koncepcja ta zaczęła być akceptowana przez zwolenników alternatywnych modeli jako najbardziej odpowiadająca realiom i znajdująca potwierdzenie w historii ziemi białoruskich. Zaczęto też mówić o specyficznej białoruskiej odmianie języka rosyjskiego, co świadczy o zmianie w postrzeganiu tego języka nie tylko jako dziedzictwa radzieckiego, lecz jako części składowej tożsamości białoruskiej. W ten sposób ta tożsamość coraz bardziej ujawnia właściwości hybrydyczne, które odzwierciedlają w swoisty sposób rozmaite wpływy kulturowe i polityczne różnych okresów historycznych, łącząc cywilizacyjne przeciwieństwa i tworząc współczesną białoruskość.


1 O. Łatyszonek, Mój ranking narodów europejskich na początku XXI wieku, w: Geopolityczne miejsce Białorusi w Europie i świecie, red. V. Bulhakau, Warszawa 2006, s. 168.

2 W. Akudowicz, Niewiadomaja Belarus, Mińsk 2008, s. 151.

 
 

Dołącz do nas!

Prenumeratorzy zyskują więcej.

Zobacz ofertę!

Prenumerata