70 lat tradycji. Inspirujemy Prowokujemy Dyskutujemy

Tag: znak

Dominika Kozłowska

Reportaż wojenny dziś

„Obowiązkiem pisarza jest opowiedzieć straszną prawdę, obywatelskim obowiązkiem czytelnika – poznać ją” – pisał Wasilij Grossman, który na froncie II wojny światowej spędził trzy lata, dokumentując zarówno akty heroizmu, jak i okrucieństwa.

Józefa Hennelowa

Coraz bliżej albo coraz mniej

Wspominając lata posłowania, mówię sobie nieraz: przede wszystkim nie wolno było rezygnować z dialogu z tymi, którzy takich jak ja ogłosili wrogami w imię wspólnej wiary. Także wtedy gdy całkowicie różniliśmy się w naszych projektach i ocenach. Na głowie trzeba było stanąć, a podejmować ciągle nowe próby uczynienia czegokolwiek dobrego razem. A przede wszystkim z Bożą pomocą wymazywać z własnej podświadomości pogardę.

Janusz Poniewierski

Człowiek z klasą

O ludziach takich jak Jacek Baluch mówi się, że są do tańca i do różańca. Ten wybitny uczony, poeta i tłumacz świetnie sprawdzał się także jako człowiek czynu: dyplomata i organizator.

Filip Springer

Dziennik Kairosu

Kupił płócienną torbę, termiczny kubek i butelkę na kranówkę. Dzień później przeczytał, że produkcja płóciennych toreb, termicznych kubków i butelek na kranówkę przyspiesza zagładę planety. I awokado też.

Janusz Poniewierski

O możliwości wiary w Kościół i jego świętość

Jaka będzie przyszłość Kościoła w Polsce, jeśli będzie on wolał wylewać łzy z powodu „ataków na Kościół” i „prób zohydzenia chrześcijaństwa”, a nie przyjmie do wiadomości, że – w jego własnych strukturach – dochodziło do poniżania obrazu Boga, jakim jest każdy człowiek?

Jan Tokarski

Brama oglądana nocą

Wewnętrzna walka wiary i niewiary, nadziei i rezygnacji nie jest czymś, co Herling-Grudziński obserwował jedynie z zewnątrz, przyglądając się toczącym się w skali makro wielkim procesom cywilizacyjnym. Odczuwał i przeżywał je bardzo intymnie, całym sobą, każdym porem skóry.

Dobrosław Kot

Historia pewnego rozczarowania. Spór Tischnera z tomistami

Wychowywałem się w cieniu dyskusji Józefa Tischnera z tomistami. Studiując filozofię w Krakowie, w latach 90. patrzyłem z zazdrością i podziwem na nieodległe czasy, kiedy filozofom chciało się debatować, wymieniać argumenty.

Redakcja

Tischner i tomizm

Esej Józefa Tischnera z 1970 r. pt. Schyłek chrześcijaństwa tomistycznego rozpoczął trwającą wiele lat filozoficzną debatę.

z ks. Grzegorzem Strzelczykiem rozmawia Redakcja

Wkurzam się razem z wami

Jestem za tym, żeby głośno wyrażać niezadowolenie. Jeśli jakiś biskup ośmieli się powiedzieć coś krytycznego o Radiu Maryja, to będzie miał od razu tonę listów z pretensjami i urywające się telefony. A w innych przypadkach takich protestów nie ma.

Dominika Kozłowska

Zero tolerancji

Wobec kryzysu związanego z pedofilią w polskim Kościele potrzebny jest wymowny gest. W moim przekonaniu – i wielu katolików poruszonych ostatnimi zdarzeniami, z którymi miałam okazję rozmawiać – mogłyby nim być dymisje Prezydium Konferencji Episkopatu Polski oraz Rady Stałej KEP.

Piotr Oczko

Pod skrzydłami wiatraków

Wietrzny młyn ma status nieomal metafizyczny, łączy ziemię i zaświaty, dlatego interpretowany jest jako znak boskiego ładu, przymierza pomiędzy Bogiem i człowiekiem. Ale jest również symbolem świeckiego porządku świata, sprawnie działającego państwa, dobrobytu, wreszcie potęgi ludzkiego rozumu, który zaprzęga do pracy żywioły.

Leszek Kołakowski

Sens tradycji

Ogólna moja teza jest prosta. Są dwie okoliczności, o których pamiętać nam trzeba jednocześnie. Po pierwsze, gdyby nowe pokolenia nie buntowały się nieustannie przeciw odziedziczonej tradycji, żylibyśmy nadal w jaskiniach; po wtóre, jeśli bunt przeciw odziedziczonej tradycji stanie się kiedykolwiek uniwersalny, znajdziemy się w jaskiniach z powrotem.

z Zbigniewem Mentzlem rozmawia Michał Jędrzejek

Nic nie ginie, wszystko jest niezniszczalne

Wszystko, co Kołakowski przeżył w czasie wojny, skłaniało go, żeby szukać w Piśmie Świętym argumentów przeciwko mądrości i sprawiedliwości Boga. Skoro Bóg nas sądzi i rozlicza, to my możemy sądzić i rozliczać Boga. Z czasem Kołakowski zaczął jednak pojmować, że o Bogu – tak jak o śmierci – wiemy znacznie mniej, niż nam się wydaje.

Zbigniew Mentzel

Bóg, łacina, liczby urojone

Przyzwyczajony do wojennej normalnej nienormalności Leszek Kołakowski czyta Horacego, Wergiliusza, Cycerona, studiuje Stary i Nowy Testament. Własnymi wierszami pisanymi po łacinie, po polsku i po francusku wypełnia grube zeszyty, które – jak po latach powie z wyraźną ulgą – spłonęły w powstaniu warszawskim.

Magdalena Tulli

Wypędzenie z Raju

W Stacji: Literatura prezentujemy nowe opowiadanie Magdaleny Tulli. Tekst do przeczytania w papierowym wydaniu miesięcznika „Znak”.

Maciej Miłkowski

Powieść drogi

Fabuła „Internatu” jest łatwa do streszczenia. Pasza wyrusza przez ogarnięty wojną kraj, aby odebrać z internatu swego siostrzeńca. Mniej więcej w połowie książki dociera do internatu, a przez drugą jej część wraz z siostrzeńcem wędruje w odwrotnym kierunku, aż do osiągnięcia rejonów względnego spokoju.

Ilona Klimek

Jedyne, co mamy

„Wiedziałam, że czas nigdy nie staje dla człowieka (…). Ale w życiu można odczuwać, że powinien się zatrzymać. Kiedy wszystko na pozór wydarza się nagle, kiedy to, co dobrze znamy, pojawia się w nowej postaci, trudno jest rozpoznać siebie i innych” – wyznaje Henrietta, bohaterka książki Idy Linde „Mama mordercy”.

Łukasz Podolak

Znak o znakach: Netflix

Klik! Tyle wystarczy, by stać się obserwatorem historii i losów bohaterów. A wszystko to za sprawą popularnej platformy – Netflix. To już nie tylko serwis video i streamingu, ale także sposób na doznania i przeżywanie emocji w erze doświadczeń cyberprzestrzennych.

Maria Sokołowska 

Kiedy przyleciały efemerydy

Potrzeba niewiarygodnego talentu, by tak wiele życia tchnąć w opowieść o śmierci. I by tak udanie oddać rzeczywiste doświadczenie utraty ukochanej osoby, jednocześnie tkając swoją opowieść z klasyków literatury.

Aleksandra Grzemska

„Dobranoc, dzienniczku”

Diariusz Janki Goldstein wpisuje się w kategorię dzienników młodych dziewcząt, która charakteryzuje się silnym nastawieniem na diagnozowanie własnego „ja” piszącej, analizowaniem osobistych doświadczeń, „rozpamiętywaniem samej siebie” oraz występowaniem rozważań na temat czynności tworzenia dziennika.

Timothy Snyder, Norman Davies, Agnieszka Holland, Natalia Hatalska, Dominika Kozłowska, Jacek Stawiski

Pamięć, fakty i fikcja w czasach Internetu

Najważniejsze zadanie polega na tym, ażeby uczyć historii, a nie wyłącznie przekazywać pamięć danej społeczności. Pamięć uczy nas, że mamy się obrażać, a historia, że musimy pytać.

Jakub Cichecki

Znak o znakach: Walt Disney

Spośród studiów animacji, które pamiętam z dzieciństwa, logo Walta Disneya najmocniej działało na moją wyobraźnię.

Agnieszka Dziedzic

Korepetycje z gnicia

Choć przemiana ludzi w rośliny jako jedyna szansa na ocalenie świata brzmi niedorzecznie, to właśnie na tej absurdalności Katarzyna Pochmara-Balcer buduje swój literacki wielogłos o sekcie.

Monika Gałka

Dom stamtąd

Dorota Brauntsch zaczęła swój projekt od fotografowania pochodzących z poł. XIX w. murowanych domostw, które były własnością gospodarzy na ziemiach pszczyńskich.

Anna Karonta

Między polskością a białoruskością

Orzeszkowo 14. Historie z Podlasia Anny Romaniuk to opowieść o historycznych losach pogranicza polsko-białoruskiego, w którą autorka wplata swoją własną historię.

768 - spis treści

768 – spis treści

 

Józefa Hennelowa

Coraz bliżej albo coraz mniej

Wysłuchuję czasem w mediach wzruszającego apelu o ratowanie życia w Puszczy Karpackiej. I niby nie chodzi o życie człowieka, lecz świata poza nim, kilku gatunków ptaków. Jednak ten świat pozostaje w rękach człowieka, a jeżeli zdecyduje się on na taki akt ratowania, będzie ratował także świat człowieczy, świat dla siebie.

Halina Bortnowska

Droga do społeczeństwa otwartego

W obawie przed naszym polskim samozesłaniem do Eurazji, a także w poszukiwaniu tego, co może się przydać przyjaciołom z Ukrainy, sięgam po nagromadzone przez długie lata zasoby. Spośród nich wydobywam pracę Społeczeństwo otwarte i jego wrogowie, swego czasu bardzo znane i wpływowe dzieło Karla Poppera.

Angelika Kuźniak

Wielka cisza

„Postanowiłam od dziś nie wstawać z łóżka, już tak zdechnę” – od czasu do czasu powtarzam sobie te słowa Zofii Stryjeńskiej.

Janusz Poniewierski

Dzwoneczek na trwogę

Ostatni list społeczny episkopatu Polski to swoisty „skład zasad”, jakimi powinno kierować się demokratyczne państwo prawa. To również – obficie czerpiący z nauczania ostatnich papieży – wykład na temat chrześcijańskiej wizji polityki.

Piotr Oczko

Ojciec i syn

W Holandii kobaltowa fliza jest dziś elementem narodowej tożsamości. Wykorzystuje się ją w projektach reklam, znaczków pocztowych, jedwabnych krawatów, biżuterii, klocków Lego przeznaczonych na lokalny rynek, a nawet piecze się przypominające ją kwadratowe ciasta.

z Radosławem Rybkowskim rozmawia Zbigniew Rokita

Ameryka oszalała?

Istnieje coś takiego jak strategia szaleńca, który podejmuje działania nieprzewidywalne, co z kolei zmusza innych do ustępowania mu ze strachu. I można byłoby uznać, że w szaleństwie Trumpa jest metoda, pod warunkiem, że na arenie międzynarodowej Stany Zjednoczone zaczęłyby odnosić sukcesy. Tymczasem jest inaczej.

George Lakoff

Zrozumieć Trumpa

O Trumpie wiele już napisano i powiedziano. Szanuję spostrzeżenia dokonane przez inteligentnych i elokwentnych komentatorów. Jednakże jako doświadczony badacz w zakresie kognitywistyki i lingwistyki chciałbym wnieść perspektywę tych nauk do zrozumienia fenomenu Trumpa.

Mateusz Burzyk, Michał Jędrzejek

Prawicowy anarchista

Choć dwóch Francuzów zdobyło w ostatnich latach literackiego Nobla (J.M.G. Le Clézio i Patrick Modiano), to właśnie Houellebecq jest najbardziej rozpoznawalnym żyjącym pisarzem znad Loary. Jak postrzega swój kraj i jaki obraz Francji odmalowuje w swych powieściach?

Piotr Ibrahim Kalwas

Artysta ma prowokować

Nigdy nie wyczułem u Houellebecqa rasizmu. Patrzę na niego jak na krytyka religii, który pozwala sobie na prowokacje w stosunku do islamu, ponieważ przynoszą mu one dodatkową popularność.

Alicja Długołęcka

Współczesna Pieśń nad Pieśniami

„Serotonina” to przejmująca powieść o umieraniu z braku poczucia sensu, z braku miłości

Inga Iwasiów

Niezaproszona

Houellebecq jest pisarzem niegościnnym. Nie próbuje dać czytelniczkom okazji do „dobrego nastroju”.

ks. Andrzej Draguła

Katolicyzm jako pokusa

W jednym z wywiadów Houellebecq mówił o sobie: „Jestem katolikiem w tym sensie, że pokazuję horror świata bez Boga”.

Michel Houellebecq

Zachód jest w stanie zapaści

Faktem jest, że więcej dowiemy się o Francji z 1830 r., czytając powieści Balzaka niż 10 prac historycznych, choćby były poważne, kompetentne i dobrze udokumentowane. I jeśli za 100 lat ktoś napisze: „Pisarstwo Houellebecqa jest ważnym świadectwem schyłku, jaki przeżywał Zachód końca XX i początku XXI w.”, będzie to komplement, który z góry przyjmuję.

Jan Tokarski

Gorzki smak Boga, słodki smak życia

Kim był Rozanow? Najprościej byłoby powiedzieć: „myślicielem religijnym” albo „rosyjskim pisarzem”. Sęk w tym, że te podręcznikowe, „uczesane” kwalifikacje w żaden sposób nie oddają głęboko ekscentrycznej natury wszystkiego, co pisał. Rozanow tworzył aforyzmy i eseje, pisał o Gogolu i Dostojewskim, Chrystusie i seksie.

Tadeusz Zatorski

Jak szybko upływa czas…

Alister Cox, XVIII-wieczny angielski konstruktor chronometrów i automatów cenionych na wszystkich dworach Europy, i nie tylko Europy, otrzymuje niespodziewane zaproszenie na chiński dwór cesarski.

Józefa Hennelowa

Coraz bliżej albo coraz mniej

Dom górali nazywał się „Na skale”, a wszystko działo się kiedyś, dziesiątki lat temu. Dziś nie ma już tam ani mieszkańców, ani przyjezdnych, pozostała tylko tablica pamiątkowa, czasem dająca okazję do obchodów.

Ewelina Karpowiak

Znak o znakach: Jaskółka

Podobno jedna jaskółka wiosny nie czyni. Otóż może uczynić znacznie więcej!

Marcin Miętus

Coming out po polsku

Książkę Jerzego Krzyszpienia śmiało można nazwać poradnikiem tzw. wychodzenia z szafy. Co istotne, coming out ma tutaj wymiar nie tylko emancypacyjny, ale także polityczny.

Bernadeta Prandzioch

Piękne biografie (nie)ważnych ludzi

Punktem wyjścia Nieistotnych wizerunków są portrety autorstwa Jacopa Benassiego.

Aldona Kopkiewicz

Zbyt lekka

Lucinella Lore Segal to surrealistyczna powiastka o środowisku literackim. Została opublikowana w 1976 r., czyli w czasach kiedy tego rodzaju próby literackie – opisy środowisk intelektualistów, pisarzy, akademików – wydawały się bardziej atrakcyjne niż dziś.

z Janiną Ochojską rozmawia Anna Mateja

Trudno nie robić nic

Nie zakończę wojny w Syrii ani nie rozwiążę konfliktów w Somalii, ale konkretnym ludziom mogę ulżyć w cierpieniach. Dzięki naszej pomocy ich życie stanie się trochę lepsze, a w ostatecznym rozrachunku to się jedynie liczy.

Dominika Kozłowska

„Zło dobrem zwyciężaj”

Bezpośrednim impulsem do podjęcia Tematu Miesiąca, w którym najważniejszym wątkiem jest dobro, było zabójstwo prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Janusz Poniewierski

Jeden krok

Deklaracja z Abu Zabi nie sprawi, że od dziś znikną zamachy terrorystyczne, kraje islamskie staną się oazami tolerancji, a wszyscy chrześcijanie zaczną traktować uchodźców jak braci. A jednak wierzę, że „błogosławieni są ci, którzy wprowadzają pokój”, nawet jeśli ich działalność oznacza uczynienie tylko jednego małego kroku naprzód.

Józefa Hennelowa

Coraz bliżej albo coraz mniej

Czuję, jak te małe paluszki zdają się otulać moje własne. Będzie mi bardzo dobrze tak zostawać na długie godziny nad jego małą główką i naszymi połączonymi rękami.


 
 

Zapisz się
do newslettera
a otrzymasz:

● 35% rabatu na dowolny numer miesięcznika
● informacja o promocjach, wydarzenich i spotkaniach autorskich

email marketing zapewnia MailPlanner

Newsletter