fbpx

70 lat tradycji. Inspirujemy Prowokujemy Dyskutujemy

Tag: Ankieta

Redakcja

O pracy redaktorskiej

Kim są redaktorzy i redaktorki książek? Na czym polega ich praca? Co w niej najbardziej lubią, a co jest najtrudniejsze? Jakie są ich ulubione słowa? Jak pracować z autorami i autorkami? Czy praca redaktorska zawsze pozostaje w cieniu? Odpowiadają: Sztuka kompromisu Julianna Jonek-Springer „Poddawanie” w wątpliwość Elżbieta Kot Cicha obecność Katarzyna Krzyżan-Perek Trudno o życie […]

Małgorzata Szczurek

Zawód osobistego zaufania

Życie redaktorki – moje życie – pełne jest wahań, błędnych decyzji i błędów takich jak ten na, powiedzmy, 312 stronie.

Dariusz Sośnicki

Opodal – nieopodal

Redaktor powinien być partnerem autora, jego wiernym towarzyszem, który jednak po wykonaniu swojej pracy bez żalu i pretensji całkowicie znika z pola widzenia.

Daniel Lis

Przez pole minowe

Próbując uniknąć jednych min, łatwo wejść na inne. Potrzebna jest więc stała czujność. I to właśnie redaktor może być przewodnikiem, pomagającym uniknąć wielu pułapek.

Magdalena Link-Lenczowska

Trudno o życie bez „r”

Znajomi ze studiów, którzy trafili do biznesu, mówią – chodź do nas. Umiesz wszystko, co trzeba, a tu zarobisz na udon i kino. Jednak w biznesach negocjacje nie dają takiej frajdy z tworzenia rzeczy dobrych i pięknych.

Katarzyna Krzyżan-Perek

Cicha obecność

Redaktor jest pomocnikiem, nierzadko akuszerem. Stoi na granicy światów autora i czytelnika i najtrudniejszą sztuką, a jednocześnie bardzo ważnym zadaniem jest to, by w tej granicznej przestrzeni pozostać.

Elżbieta Kot

„Poddawanie” w wątpliwość

Zapewne w tej ankiecie pojawią się wzniosłe wypowiedzi o tym, że praca redaktora to towarzyszenie autorom i autorkom, wspieranie ich, myślenie o tym, o czym oni nie pomyśleli, szlifowanie diamentów, a także ich żmudne poszukiwanie w literackich złożach, aby pokazać je światu, samemu pozostając w cieniu.

Julianna Jonek-Springer

Sztuka kompromisu

Jesteśmy w Dowodach na Istnienie fetyszystami formy. Jeśli nie ma formy – nie będzie dobrej opowieści, jedynie garść informacji.

Ankieta: Harari pod lupą

Ankieta: Harari pod lupą

O impresje z lektur Harariego poprosiliśmy specjalistów kilku dyscyplin badawczych: kognitywistyki, futurologii, religioznawstwa, historii i filozofii. Jakie są ich wnioski z lektur izraelskiego autora? Co spodobało się im w jego książkach, a co wywołało ich krytykę? Jak postrzegają Harariego?

Michał Zygmunt

Dzikie i piękne

Objuczony sprzętem, idę w największej ciszy, by nie spłoszyć tego, co najpiękniejsze. W trakcie dużych dźwiękowych projektów znikam w terenie na wiele dni i nocy.

Olga Drenda

Łypiące kształty

Zwiedzam Rudę na rowerze od dawna i wciąż nie odkryłam wszystkiego. Planuję wyprawy stopniowo: stary szyld salonu wróżb w Wirku, bajkowe domki na osiedlu Ficinus, Muzeum PRL-u w starym pegeerze.

Andrzej Muszyński

Sąspówką

Mapy mają prowadzić do celu, a wodzą na manowce. Oduczają zbaczania z drogi i zabijają ciekawość. Pielęgnują dziki perfekcjonizm.

Piotr Paziński

Nadmorska medytacja

Dwadzieścia lat nie byłem nad morzem. Bałtyk, najnudniejsze miejsce na świecie. No i nastąpiła zmiana. Bałtyk przyciąga mnie tak, jak naelektryzowany bursztyn przyciąga papierek. Bo, proszę państwa, odkryłem dla siebie Bałtyk. Właśnie na mikropodróże.

Małgorzata Halber

Spacerozofia

Spacerowanie to nic innego jak chodzenie powoli. Niepopularne w Warszawie, z niezrozumiałych dla mnie do końca przyczyn należy tu się spieszyć. Nawet jeśli nie mam powodu, żeby iść prędko, to kiedy rzuca mnie w Śródmieście, przyspieszam.

Filip Springer

Kwestia przetrwania

Odwracam dziś oczy od książek w tekturopodobnych okładkach, którymi zalane zostały ostatnio księgarnie. Od książek o drzewach, mchach, kałużach, chmurach, ptakach i myszach. Od tych wszystkich „poradników przygody”, „leśnych almanachów”, „przewodników po zielonym”.

Redakcja

Ankieta: Tematy Houellebecqa

Poprosiliśmy czytelników francuskiego pisarza (nie tylko akademickich literaturoznawców, ale także edukatorkę seksualną, reportażystę czy teologa) o komentarze dotyczące najważniejszych motywów jego twórczości.

Dorota Groyecka

Boczne ścieżki

Twórcy niezależnych czasopism odchodzą od tradycyjnego postrzegania „konkurencji” – wspierają się, organizują wspólnie spotkania i targi dla czytelników.

Barbara Toruńczyk

Otwarcie na świat

Wydawanie czasopism zostało uzależnione od praw rynku, bez względu na aspiracje edytora czy czytelnika. Natomiast prawa rządzące rynkiem zostały uzależnione od jego najsilniejszych ,,graczy”.

Leszek Bugajski

Gorzkie żale

Musi istnieć jakiś system promieniowania sztuki „wysokiej” na popularną, i to nie jest żadne odkrycie – w większości państw czasopisma artystyczne nie są liderami rynku, ale tworzą środowisko opiniotwórcze.

Marta Mizuro

Robić swoje

Jakkolwiek pragniemy zdobywać nowych czytelników, na pewno nie chcemy zmieniać języka, bo m.in. on tworzy naszą markę i zapewne przyczynił się do długiego już życia „Odry”.

Redakcja

Ankieta uczonych

Relacje nowożytnej nauki i religii były bardziej złożone, niż często sądzimy: niekiedy miały charakter konfliktu (proces Galileusza, opór części wierzących wobec teorii ewolucji), niekiedy zaś „przyjaznego rozdziału” obu dziedzin kultury (warto pamiętać, że wielu wybitnych naukowców było ludźmi wierzącymi, np. wybitni genetycy: kiedyś Grzegorz Mendel, a dzisiaj Francis Collins).

Dawid Kujawa

Outsourcing powinności

Krytyka literacka, szczególnie ta skoncentrowana na książkach poetyckich, nie jest zjawiskiem jednolitym, dlatego i odpowiedź na pytanie, kto dziś jej potrzebuje, nie może być jednoznaczna.

Anna Marchewka

Po stronie nieopłacalności

Jeśli trzymać się podziału na krytyków / krytyczki (zajmujących się przyszłością i pryncypiami) oraz recenzentów / recenzentki (oceniających nowe książki), to musiałabym powiedzieć, że większą rolę odgrywają współcześnie recenzje. Niestety.

Maciej Jakubowiak

Niepotrzebna, niechciana, niezbędna

Krytyka literacka jest dziś nikomu niepotrzebna. Choć takie zdanie może wydawać się prowokacją, kiedy pojawia się w czasopiśmie kulturalnym, to w rzeczywistości trudno o mniej kontrowersyjną tezę. Bo czy gdyby pewnego dnia krytyka nagle zniknęła z mediów – magazynów, dzienników, portali, blogów – to ktoś naprawdę by się przejął?

Inga Iwasiów

Ryzykowne nielubienie krytyki

Chciałam zapisać krytyk / krytyczka, ale uświadomiłam sobie, że przecież krytyk w naszych dyskusjach jest rodzaju męskiego.

Sylwia Chutnik

Z pozycji czytelniczki

W jednym z filmów Woody Allen prorokuje, że w piekle będzie oddzielne piętro dla krytyków literackich. Nie mam jednak aż tak okrutnych fantazji i uważam, że i dla nich może się znaleźć miejsce, choćby w niebie.

Redakcja

Bo ta książka mi się nie podoba!

W niepamięć odeszły już czasy autorytetów krytycznoliterackich, sążnistych omówień tekstów, intrygujących odczytań i wielkich sporów. Literatura to dziś potężny rynek, na którym rządzą polecenia, notki, blurby i rankingi.

Urszula Zajączkowska

Bez higieny

Nie praktykuję uważności w znaczeniu tego słowa typowym. Nie ćwiczę oddechów, oddycha się samo. Nie przeżywam nigdy specjalnie i w żadnej chwili stanu, w jakim znajduje się moje ciało: moje kończyny, moja głowa czy oczy. Nie skupiam się na tym.

Leszek Możdżer

Pierwsza lekcja

Uważność zajmuje mnie od dawna, jest niezwykle istotna podczas mojej codziennej pracy. Pytanie o jej praktykowanie przywodzi mi na myśl wspomnienie początków tej praktyki – zarówno trudnych, jak i pełnych olśnień.

Redakcja

Ankieta: Jak praktykuję uważność?

Z tym pytaniem zwróciliśmy się do kilkorga Autorów, którym – choć reprezentują różne perspektywy, zajmują się na co dzień innymi sprawami – bliska jest postawa uważności.

Redakcja

Ankieta: Obywatel świata

Po impresje na temat Zygmunta Baumana i jego prac zwróciliśmy się do intelektualistów ze świata i osób blisko z nim współpracujących. Jaki obraz polskiego socjologa zapisał się w ich wspomnieniach? Co najbardziej cenili z jego dorobku? Czy uznają jego diagnozy za wciąż aktualne?

Redakcja

Kim jestem, kiedy podróżuję?

Z tym jednym pytaniem zwróciliśmy się do kilkorga Autorów, prosząc ich jednocześnie o wypowiedź w drugiej kwestii – dla każdego sprecyzowanej inaczej, w zależności od ich doświadczenia.

Mirosław Wlekły

Głównie dla podróży

Gdyby Halik zaczynał podróżować teraz, pewnie nikt by o nim nie usłyszał. A może jednak tak…

Natalia Bloch

Relacje wzajemności

Jeden z uchodźców, twórca współczesnego teatru tybetańskiego i menadżer kawiarni dla turystów, stwierdził: „Czasem nawet mówimy naszym dzieciom: »Zobaczcie, ci ludzie z zagranicy przyjeżdżają tu z tak daleka, żeby uczyć się naszego języka, a wy się obijacie!«”.

Natasza Goerke

Gościniec

Początkowo mówiłam tylko po angielsku, więc byłam turystką angielskojęzyczną. Od dwóch lat coś puściło i staram się przemawiać w nepali, jestem więc turystką mówiącą nieco w nepali. Robię więc nieco za cyrk, i na tym poprzestanę.

Andrzej Stasiuk

Najstarszy pejzaż

Bezkresna przestrzeń zasklepiła się, zrosła bez najmniejszej blizny. Mogła wchłonąć wszystko. Nie tylko tę awanturę, ale i bitwy, wojny, wędrowne ludy i osiadłe narody. Nie było sił na otchłań. Na te nazwy na mapie. Tagana, Juroknta, Piczunga.

Redakcja

Ankieta: Odczytać na nowo

Każde tłumaczenie jest interpretacją, nowym odczytaniem wybranego utworu. Po raz kolejny przekłada się zazwyczaj dzieła klasyczne. Tłumacze i tłumaczki mierzą się z przekładami utworów znanych, które często zdążyły osadzić się w języku.

Anna Wasilewska

Przekład nie jest kopią

Przekład nie jest tożsamy z oryginałem i nigdy nie będzie idealnie przylegał do tekstu wyjściowego. Nie jest jego kopią, lecz interpretacją, podobnie jak interpretacją jest gra na instrumentach, odtwarzająca partyturę Wariacji Goldbergowskich Bacha czy symfonii Mahlera, albo też jak odegranie roli z Mizantropa czy Króla Leara.

Igor Przebinda

Uchwycić melodię

Mistrz i Małgorzata jest książką magiczną. Opowiada o ludzkiej naturze i jej słabościach, o zdradzie i tchórzostwie, ale i o wierności, przebaczeniu i współczuciu. Dzieło, pisane przez Bułhakowa w mrocznych czasach stalinizmu, można odbierać jako krzyk sprzeciwu politycznego – również i u nas powszechny odbiór książki w latach 70. i 80. miał wymiar kontrkulturowy. Od czasu pierwszej polskiej publikacji w 1969 r. w tekście Bułhakowa zdążyło zanurzyć się kilka pokoleń czytelników.

Małgorzata Łukasiewicz

Stare, nowe, dobre, złe

Tłumaczenie to zajęcie blisko spokrewnione z czytaniem. Tłumacz oczywiście czyta trochę inaczej niż czytelnik niebędący tłumaczem.

Ireneusz Kania

Skleić rozbite Lustro

Pod koniec rozmowy o translatorskim fachu, jaką kilka lat temu przeprowadziła m.in. ze mną Zofia Zaleska na potrzeby wydanej w Czarnem książki Przejęzyczenie, wyraziłem przeświadczenie, iż dobry przekład (w domyśle: wybitnego dzieła literackiego, tzn. takiego, które przeszło próbę czasu) powinien przetrwać co najmniej 50 lat, po czym należy go sporządzać na nowo.

Wiktor Dłuski

Nie ma musu

Dzieła kiedyś już na polski przełożone tłumaczy się na nowo zwykle dlatego, że tłumacz bardzo chce to zrobić. Takie pragnienie rodzi się z najrozmaitszych przyczyn i jak to bywa, kiedy w grę wchodzą uczucia, trudno jednoznacznie je określić i opisać.

Rafał Zawisza

Przeprawa z religią

Nie dziwi mnie, że obecny biskup rzymski Franciszek wzbudza tyle entuzjazmu, nie tylko wśród katolików i nie tylko wśród wierzących. Obawiam się jednak, że jego działalność spełznie na niczym, szczególnie w krajach takich jak Polska, gdzie jego przekaz może zostać mylnie odebrany.

Agnieszka Nosowska

Prorocy nowej ziemi

Wiara to źródło perspektywy eschatologicznej, która daje mi nadzieję na to, że w ostatecznym rozrachunku – skoro wierzymy w Zmartwychwstałego i Miłosiernego – wszystko skończy się dobrze.

Jaś Kapela

Piekło, które sobie tworzymy

Brakuje mi w chrześcijaństwie realnego działania na rzecz pokoju i miłosierdzia. Albo zagłusza je niemy krzyk zarodków.

Piotr Ibrahim Kalwas

Źródło, z którego piję

Religia jest źródłem. Piję z niego. Czasem woda jest cudowna i uzdrawiająca, czasem śmierdzi.

Michał Eckstein

Paradoks „eschatologicznego optymizmu”

Jednakże „przyszłość” w religii chrześcijańskiej zwykle nie odnosi się do doczesności, ale raczej do wieczności. W tym kontekście wiara daje nadzieję na przyszłość par excellence.

Anna Chipczyńska

Tradycja twórczej niezgody

Religia powinna nam pozwalać się ze sobą różnić – nie wierzę w zasadę jednej prawdy dla całej ludzkości, tak jak nie wierzę, że Żydem jest się w jeden określony sposób.

Redakcja

„Znak” pyta: Czy religia dodaje ci wiary w przyszłość?

Z tym jednym pytaniem postanowiliśmy zwrócić się do reprezentantów różnych środowisk i światopoglądów, by przy okazji numeru jubileuszowego, poświęconego przyszłości religii, dowiedzieć się, jakie nastroje i sądy panują w tej kwestii pośród młodego pokolenia Polek i Polaków.

Agata Bielik-Robson, ks. Michał Heller, Robert Pawlik, ks. Grzegorz Strzelczyk, Stanisław Obirek

Jezus według Kołakowskiego

W napisanym w połowie lat 80. eseju, który nakładem Wydawnictwa Znak właśnie ukazał się w postaci książkowej, Leszek Kołakowski postawił pytanie o znaczenie figury Jezusa jako składowego i niezbędnego wręcz elementu europejskiej kultury. W związku z publikacją nieukończonych ineditów filozofa postanowiliśmy, podążając za jego intuicją, zastanowić się nad tym, na ile możliwe jest w cywilizacji europejskiej myślenie poza Jezusem.


 
 

Zapisz się
do newslettera
a otrzymasz:

● 35% rabatu na dowolny numer miesięcznika
● informacja o promocjach, wydarzenich i spotkaniach autorskich

email marketing zapewnia MailPlanner

Newsletter