Katarzyna Kasjanowicz

Nie opowiedzą nam swoich snów

Jerzyki, skalary, koty i niedźwiedzie – wszystkie śpią, a większość prawdopodobnie także śni. Jakie są ich nocne zwyczaje? Które nas zadziwią? Czy miewają koszmary?

Redakcja

Spis treści 788

Małgorzata Nocuń

Wojna o dom

30 lat temu w Górskim Karabachu Ormianie zdobywali spalone azerskie czołgi. Z dwóch robili jeden i ruszali do boju. Dziś nad głowami żołnierzy i ludności cywilnej latają drony, które niosą śmierć. Karabachska wojna przeniosła się w XXI w., a w nowej odsłonie konfliktu zyskał Azerbejdżan.

Anna Mateja

Instrukcja obsługi szalupy

Pewnego dnia zapytano mnie, jaka jest moja misja zawodowa. „Skąd mam wiedzieć?” – odpowiedziałem i zacząłem się zastanawiać nad tym, co mną kieruje, kiedy wybieram takie, a nie inne wyzwania. Ustaliłem, że interesuje mnie szukanie alternatywnych rozwiązań dla ludzi, którzy nie mieszczą się w systemie.

Michael Beckley

Cyniczne supermocarstwo

Hasło „Po pierwsze, Ameryka” i transakcyjne podejście do polityki zagranicznej to nie wynalazki Donalda Trumpa, ale zasady obowiązujące przez większą część historii USA. W kolejnych dekadach nabiorą one jeszcze większej mocy.

z Iwanem Krastewem rozmawia Piotr Sawczyński

Trumpizm zmienił obywateli w kibiców

Partie polityczne coraz częściej traktują wyborców tak jak kluby piłkarskie swoich fanów. Zwycięstwo ukochanego klubu nie przynosi kibicom żadnych korzyści materialnych, ale poprawia nastrój, napawa dumą, daje chęć do życia. Trump doskonale rozpoznał tę rosnącą potrzebę emocjonalnego triumfu.

Joanna Guszta

Powidoki

Pod zamkniętą powieką odwiedzają nas nie tylko sny, ale też powidoki. Dzięki właściwościom siatkówki po chwili wpatrywania się w przedmiot odbijający światło, gdy zamkniemy powieki lub skierujemy wzrok w inną stronę, przez jakiś czas trwać będzie przed naszymi oczami jego kształt o odwróconej jak w negatywie barwie.

Julia Fiedorczuk

Jeż na autostradzie: Gość-inność

Powiedzieć, że czas jest trudny, to nic nie powiedzieć. Listopad, od kilku dni prawie nie wychodzi słońce, szkoły zamknięte, uczelnie zamknięte, restauracje i bary zamknięte i strach otwierać gazetę, tak rzadko wiadomości tej jesieni bywają krzepiące. Sięgam po wiersze Sośnickiego z silniejszym niż zwykle poczuciem nietrwałości wszystkiego, w tym samej siebie, zagrzebuję się w starych, dobrze znanych tomach i robi się lepiej, nie weselej, ale jakby jaśniej, mniej obco.

Tadeusz Zatorski

Cykl rewolucyjny, czyli jak zbawić suwerena

Znów można mieć wątpliwości, czy to książka „zapomniana”: powstałą w 1835 r. Śmierć Dantona Georga Büchnera wystawiono w reż. Barbary Wysockiej w Teatrze Narodowym w Warszawie trzy lata temu. Ale wydano tylko raz, w 1956 r.

Kamila Dzika-Jurek

Nakarmić nieczułego boga

„Gorzko, gorzko” – trzeba było wołać w dzieciństwie do os krążących nad drożdżówką, żeby je odgonić od słodyczy; „gorzko, gorzko” – krzyczą weselnicy do pary młodej, chcąc sprowokować nowożeńców do pocałunku.

Agnieszka Dziedzic

Dziura w totalności

Jaka wizja przyszłości najbardziej wytrąca z równowagi? Wbrew pozorom wcale nie kreująca fantastyczne światy, ale ta, która bazuje na znanym uniwersum z pewnym przesunięciem. Koncept powieści Na / pół Jasmina B. Freliha, słoweńskiego pisarza i tłumacza, opiera się na tym, że nowa rzeczywistość narasta na naszym starym świecie. Powoli pochłania też całą wiedzę o nim.

Urszula Pieczek

Biografia Perły

Książka Holly George-Warren to, po pierwsze, biografia Janis Joplin, którą nie bez przesady nazywa się najbardziej charyzmatyczną wokalistką XX w. Po drugie – rzetelne kompendium wiedzy o amerykańskiej scenie muzycznej od lat 30. do 70. Po trzecie, i być może najważniejsze, lektura o życiu w bluesie (blues to nie tylko gatunek muzyczny, ale określenie chandry i melancholii).

Katarzyna Kasjanowicz

W pogoni za ostrością

Fotografowie przyrodniczy Łukasz Łukasik i Magdalena Sarat to autorzy ilustrowanej gawędy przyrodniczej, okraszonej sytuacyjnym humorem, Łosie w kaczeńcach. O czym milczy Biebrza.

Bogumiła Motyl

„Czego pragnie czarny człowiek?”

Wybielić się lub zniknąć – przez zbyt długi czas taka była alternatywa dla osób czarnoskórych. Asymilacja oznaczająca całkowite wyrzeczenie się siebie albo anihilacja, gdyż biały człowiek nie potrafi funkcjonować obok Innego, który go przeraża i któremu jednocześnie zazdrości.

Odcienie smutku i nadziei

Odcienie smutku i nadziei

„Przywyknij albo zdechniesz!” – tak witali polskich przesiedleńców zwierzchnicy kołchozów, sowchozów czy lesobaz. Te brutalne słowa nie były sadystyczną groźbą. Były radą. Bo przesiedleńcy musieli nauczyć się żyć na nowo.

Mateusz Szczerba

Celulozowe sny Franza Kafki

Kafką kinomanem, stałym bywalcem praskiego kina Orient, Zischler zajmował się prawie 40 lat. Przez ten czas zgromadził imponujący materiał badawczy, na który składają się m.in. zdigitalizowane archiwa wytwórni Gaumont i Pathé oraz kopie recenzji, plakatów i prospektów filmowych pochodzących z początku XX w.

Maria Karpińska

Człowiek na skraju

Po niewielkim zbiorze autobiograficznych tekstów zatytułowanych „Siedem dobrych lat” Etgar Keret powraca z iście kosmicznym rozmachem – zbiorem opowiadań pełnym, różnorodnym i zarazem spójnym.

Kinga Dawidowicz

Chłodna precyzyjność

Antologia wierszy południowych sąsiadek jakby na przekór wszystkim skojarzeniom związanym z Czechami ciąży ku innemu kierunkowi. Odsyła w stronę północnego nieba, powietrza, zimnego morza.

Magdalena Kargul

Przekorny kanon

Co prawda, odkurzyliśmy już Coco Chanel, Fridę Kahlo, Virginię Woolf i Jane Goodall, ale wciąż nie pozbyliśmy się niedopowiedzianej strony publikowanych chętnie zbiorów kobiecych postaci, za którymi ciągnie się jak cień teza o wyjątku potwierdzającym regułę.

Henryk Woźniakowski

Marcin Król, człowiek wolny

Demokracja nie może być „zimna”. Musi zawierać jakąś treść, jakąś wizję dobrego życia, nie może ograniczać się do „letniej wody w kranie” – temu przekonaniu Marcin pozostawał wierny przez całe życie.

Eliza Kącka

Między wspomnieniem a obietnicą

Sny to literatura sprzed literatury. Gdy 3 tys. pokoleń temu naszym przodkom w ich jaskiniach, zasiadającym nieodkrytym jeszcze kołem wokół świeżo odkrytego ognia, wyczerpywał się temat wczorajszych łowów na mamuta i wdzięków neandertalskich dziewuch – co sobie opowiadali? Sny.

z Magdą Kaczor rozmawia Elżbieta Kot

Śpijcie spokojnie

Jeśli nocą pracujemy, a potem próbujemy to odsypiać, to, po pierwsze, nigdy nie śpimy równie długo, po drugie, wcześniej pojawiają się choroby, takie jak cukrzyca, nadciśnienie, otyłość, zespół metaboliczny.

Maciej Jakubowiak

24/7 < 8/24

Późny kapitalizm coraz lepiej organizuje się w godzinach nocnych. Jeśli jednak nie ograbia nas to z długości snu, to znaczy, że po wiekach dominacji modelu porannego, związanego ze społeczeństwami rolniczymi, nocne marki nareszcie odnajdują swój genetyczny rytm aktywności i spoczynku.

z Emilią Dziubak rozmawia Georgina Gryboś-Szczepanik

Dać dziecku wybór

Bardzo ważne jest umożliwienie dziecku kontaktu z różnymi formami graficznymi. Człowiek w okresie dzieciństwa jest w stanie zauważyć i wyobrazić sobie znacznie więcej niż dorosły. Byłoby wielką szkodą zmarnować ten niepowtarzalny czas.

Barbara Sadurska

Buty

W Stacji: Literatura prezentujemy nowe opowiadanie Barbary Sadurskiej. Tekst do przeczytania w papierowym wydaniu miesięcznika „Znak”. A oto krótki wywiad przeprowadzony z autorką.

Filip Springer

Kontakt z podłożem

Dotknij mnie znaczy zwykle użyj dłoni – przynajmniej na początku. To jednak złudzenie. Dotykamy przecież świata całym ciałem, choć jest to dotyk zapośredniczony warstwami ubrań i obuwia, które na siebie wkładamy.

Olga Gitkiewicz

Akrobaci już tu nie mieszkają

Przyszli, gdy przestało padać, jakoś po jedenastej. Obaj w naciągniętych na głowę kapturach, nieśli podłużny tłumok i gdyby nie pora, miałabym pewnie kryminalne skojarzenia. Rozwinęli go, zarzucili, a potem ten nieco wyższy odsunął się kilka kroków, oparł o ściankę garażu, wyciągnął z kieszeni smartfon i zaczął pykać, gestem ponaglając tego niższego.

Dominika Kozłowska

Bądźmy solidarni z dziennikarzami

Piszę ten edytorial kilka dni po tym, gdy potwierdziły się doniesienia o kupnie przez Orlen od niemieckiego wydawcy kilkudziesięciu regionalnych dzienników (m.in. „Polska The Times”, „Dziennika Zachodniego”, „Gazety Pomorskiej”, „Dziennika Łódzkiego”, „Dziennika Polskiego”) i ok. 150 lokalnych tygodników.

Janusz Poniewierski

Halo, pasterze – tu owca

Oskarżam Was, że milczeliście, chociaż wiele wskazuje na to, iż przynajmniej niektórzy z Was wiedzieli o abp. Paetzu i kard. Gulbinowiczu… Dlaczego żaden z Was nie zaprotestował – w imię więzi z Jezusem i Ewangelią, którą przy każdej okazji deklarujecie?