Jakub Juzwa maj 2020

Dojrzewanie wiary i rozumu

„Ja swojej decyzji nigdy nie żałowałem, podobnie jak potem nie żałowałem odejścia” – mówi Obirek, odnosząc się do wstąpienia do zakonu jezuitów i opuszczenia go po 29 latach posługi.

Artykuł z numeru

Ostatni tacy papieże

Ostatni tacy papieże

W rozmowie z Nowakiem opowiada o swoim życiu i związku z Kościołem. Obirek mówi o dorastaniu na PRL-owskiej prowincji we wczesnych latach 60., studiach w Krakowie, młodzieńczej fascynacji teatrem i literaturą oraz rozwijającym się życiem intelektualnym w Polsce, we Włoszech i Stanach Zjednoczonych. W tej opowieści nie brak wspomnień o molestowaniu w młodości przez księdza oraz zmaganiach Obirka w zakonie jezuickim spowodowanych jego krytycznym spojrzeniem na Kościół i pontyfikat Jana Pawła II.

Pojawiają się również ważne i niejednoznaczne tematy debat teologicznych i moralnych XX w. związanych z seksualnością, teologią wyzwolenia czy dialogiem wiary z niewiarą. Nie brakuje nakreślenia poglądów i wspomnień z rozmów z postaciami posoborowego katolicyzmu: Gustavo Gutiérrezem, Carlo Maria Martinem czy Jeanem-Marie Lustigerem. Obirek mówi także o odwadze ks. Musiała, spotkaniach i przyjaźniach z Lemem, Kołakowskim, Baumanem, Miłoszem czy Różewiczem.

Ta książka to z jednej strony portret życia humanisty, z drugiej – szczere i krytyczne spojrzenie na Kościół. „Sądzę, że na tym polega dojrzałość – i ta intelektualna, i ta duchowa – że człowiek nie staje się wyznawcą czegoś, co zostało jakoś raz na zawsze ustalone, ale dojrzewa, jego spojrzenie się zmienia i staje się coraz bardziej pełne, bardziej własne” – twierdzi Obirek.

Wąska ścieżka. Dlaczego odszedłem z Kościoła

Stanisław Obirek w rozmowie z Arturem Nowakiem

Wydawnictwo Agora, Warszawa 2020, s. 336

Kup numer