70 lat tradycji. Inspirujemy Prowokujemy Dyskutujemy

Tag: wspomnienie

Janusz Poniewierski

Wypominki A.D. 2016

Redakcję „Znaku” przez lata tworzyli ludzie łączący w sobie profesjonalizm z ideowością. Pragnę ogarnąć dziś ich wszystkich wdzięczną pamięcią i modlitwą.

Józefa Hennelowa

Coraz bliżej albo coraz mniej

Szczególnym darem staje się w tej mierze to krótkie stwierdzenie ks. bpa Rysia, że Ojcze nasz jest jedyną modlitwą podarowaną nam przez samego Syna Bożego, a więc ze środka wieczności, a przeznaczoną, by nią mówić do Boga.

Henryk Woźniakowski

Andrzej Wajda (1926–2016)

Żegnamy Andrzeja Wajdę, którego imię i nazwisko wyznaczają naszą epokę. Tak jak się mówi: „to było w czasach Szekspira” albo „w czasach Moliera”, tak będzie się mówiło „to było, to się działo, oni żyli w czasach Wajdy”. I możemy być szczęśliwi, że żyliśmy w czasach Wajdy, bowiem gdyby go nie było, nasze życie pojedyncze byłoby bez porównania bardziej szare, ubogie i płytkie a zbiorowe – niezrozumiałe, chaotyczne, beznadziejne.

Henryk Woźniakowski

Dar i tajemnica życia szczęśliwego

Magdalena Hanicka podejmuje wyzwanie w duchu zobowiązania, by zaświadczyć swojemu życiu, które – jak to wielokrotnie powtarza – miała „prawdziwie szczęśliwe”.

Janusz Poniewierski

Błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego

Jako profesor uniwersytetu, ks. Chmiel był wolny od obowiązków duszpasterskich. Jednak czuł się przede wszystkim księdzem i nie zamierzał korzystać z pewnego rodzaju komfortu, jaki daje życie poza strukturą parafii. Dopóki pozwalało mu na to zdrowie – również na emeryturze – był więc do dyspozycji wiernych.

Józefa Hennelowa

Coraz bliżej albo coraz mniej

I tak podzielimy się w sposób, jaki zaczynamy oglądać dzisiaj coraz częściej, za każdym razem stwierdzając, że pęknięcie między nami sięga jak szczelina na Orlej Perci w Tatrach coraz głębszych przepaści.

Janusz Poniewierski

Prorokini Anna

Od kilku lat − ilekroć czytam ewangeliczną opowieść o sędziwej prorokini Annie która „nie rozstawała się ze Świątynią, służyła Bogu (…) i mówiła o Nim wszystkim” (por. Łk 2, 36–38) − myślę o Annie Świderkównie (1925–2008), uczonej, która wiele lata życia poświęciła studiowaniu i popularyzacji Biblii.

Janusz Poniewierski

Był jak skowronek

Byliśmy świadkami jego wewnętrznej wolności, ilekroć udało się nam namówić go na opowieści o stalinowskim więzieniu, torturach, miesiącach spędzonych w celi śmierci. Nie znał pragnienia zemsty. Na pytania, czego się za kratami nauczył, odpowiadał: „Pokory. Pokory wobec życia”

Jadwiga Stańczakowa

Dziennik we dwoje

– Miron – mówię bardzo ostrożnie, żeby go nie zrazić – trzeba by jakąś marynarkę. Ta kurtka, to jedyne, co masz na górę.
– Nie jestem przeciwny marynarce. Latem można by nosić. Tylko mnie tą marynarką nie zanudźcie.

Charles Taylor

Leszek

Ujawnienie kruchości dogmatycznych odpowiedzi oferowanych przez naukę, religię, metafizykę nie było – nie mogło być – unieważnieniem tych kwestii. Takie było niewygodne stanowisko Leszka, które wypracowywał w serii uderzających obrazów.

Paweł Śpiewak

Kapłan i Leszek Kołakowski

Kapłan pozostaje w pismach Kołakowskiego do końca. Błazen znika. Jego miejsce zajął sceptyk i jego karykatura, wyzwoliciel, demaskator. Kapłan dźwiga ciężar pytań i tradycji, zachowuje i wzmacnia uczestnictwo w sacrum. Ale nigdy nie pozostanie na ziemi sam. Stale towarzyszyć mu będzie „wielki filozof”.

Karol Tarnowski

Pani Profesor

Barbara Skarga była człowiekiem pasji, z których największą była z pewnością filozofia. Była ona dla Niej wyrazem podwójnej namiętności: prawdy i myślenia. Namiętność do prawdy kazała Jej być w życiu nieprzekupnie prawdomówną, namiętność do myślenia – zdecydowała o jakości Jej własnej filozofii.

Karol Toeplitz

Leszek

Miał Leszek Kołakowski nieprawdopodobny dar wygłaszania całego wykładu na dopiero co zadany temat. Każdy temat wywoływał u Niego głęboką refleksję, a Profesor wyjawiał ją bez opierania się na usystematyzowanych notatkach, luźnych kartkach bądź wcześniej przygotowanych punktach.

Jerzy Surdykowski

Przyjaciel. Wspomnienie o ks. Stanisławie Musiale

Ale człowiek mądry wie wcześniej niż inni i dlatego nie wolno mu milczeć, gdy stado baranów zmierza do przepaści.

Elżbieta Przybył-Sadowska

„Tylko nieobecni są najbliżej”

Z pozoru mogłoby się wydawać, że życie i twórczość Anny Świderkówny łatwo da się podzielić na kilka ważnych, ale i odrębnych okresów, związanych z jej zainteresowaniami i pracą naukową, takich jak okres „filologiczny”, „papirologiczny”, „hellenistyczny” i „biblistyczny”.

Anna Głąb

Solaris, czyli „Znak” Malewskiej

Naczelna miała dar gromadzenia wokół swojego pisma znakomitych autorów – tęgie umysły i nieprzeciętne osobowości.

Piotr Wojciechowski, Łukasz Tischner

Hanka Nowobielska – zapomniana wielkość

Jarosława Janina (Łukasiewiczówna) Fiutowska (1912-1992) nie była góralką. Los sprawił, że podczas pierwszej wojny światowej jej matka, wcześnie owdowiała wiejska nauczycielka spod Lwowa, trafiła na Podhale i tu znalazła pracę. Bieda nie pozwoliła przyszłej poetce zdobyć wykształcenia, wielokrotne przeprowadzki ze wsi do wsi, z jednej wynajmowanej izby do następnej, zostawiły u wrażliwej dziewczynki trwałą pamięć wiecznego szukania miejsca, niepewności siebie.

Janina Katz

Małgosia

Bywa, że ludzkie losy krzyżują się ze sobą jak dwie szpady. Trzask! Prask! Nie żyjesz.

Jacek Wojtysiak

Świadek człowieczeństwa. Wspomnienie o profesorze Wojciechu Chudym (1974–2007)

W ostatnim okresie niecałego roku KUL-owskie środowisko filozoficzne straciło trzech wybitnych filozofów.

 
 

Zapisz się do newslettera!

Otrzymasz 35% kod rabatowy na dowolny numer miesięcznika oraz informacje o promocjach, wydarzeniach i spotkaniach autorskich

email marketing zapewnia MailPlanner

Newsletter