Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Społeczny Instytut Wydawniczy Znak   
Myśl z nami!
  SIW Znak
 O nas
 Prenumerata
 Numery w sprzedaży
 Zapowiedzi
 Rocznik 1999
 Rocznik 2000
- styczeń, nr 536
- luty, nr 537
- marzec, nr 538
- kwiecień, nr 539
- maj, nr 540
- czerwiec, nr 541
- sierpień, nr 543
- wrzesień, nr 544
- październik, nr 545
- listopad, nr 546
- grudzień, nr 547

 Rocznik 2001
 Fundacja


Gdzie byliśmy? Gdzie jesteśmy? Dokąd idziemy?

Księga gości
Księga gości

Abyśmy lepiej mogli poznać Państwa oczekiwania, opinie i życzenia prosimy o wpisanie się do naszej księgi gości.

    Dziękujemy!
OBRAZ PRL W LITERATURZE

PRL - "ŚWIAT NIE PRZEDSTAWIONY"?

PROZA LAT 90. - MIĘDZY MITAMI
A IDEOLOGIZACJĄ

PRL DZIEŃ PO DNIU: BRANDYS, HERLING, KONWICKI, TYRMAND

"KŁAMSTWO OŚWIĘCIMSKIE" - GRANICE WOLNOŚCI SŁOWA


Od redakcji

   Od ponad dziesięciu lat Polska nie jest już tytułowana wstydliwym epitetem "ludowa", wciąż jednak peerel nie jest tematem, który doczekał się bezstronnych opisów i analiz. Jedni instrumentalnie wykorzystują go do celów politycznych, inni - nie chcąc znaleźć się w towarzystwie tych pierwszych - wolą zająć się czymś innym. Może nie warto już wracać do czasów poniżenia, może trzeba pozbyć się wreszcie dziedzictwa kulturowej bylejakości? Jak jednak zapomnieć o PRL-u, skoro - nie licząc niemowląt - wszyscyśmy z niego... Wydaje się zatem, że nie zajmując się nim, spychamy w nieświadomość jakąś istotną, choć być może niewygodną, prawdę o nas samych.
Spośród świadectw odnoszących się do minionych dekad najbardziej niepodatna na ideologiczny fałsz pozostaje wysokiej próby literatura. To w niej właśnie tropią prawdę o PRL-u autorzy lipcowego "Znaku". Czy powstało już dzieło o rozmachu epickim porównywalnym z Przedwiośniem? Jak proza ostatniej dekady radzi sobie z nieodległą, choć dla wielu historyczną niczym Hołd Pruski, przeszłością? Jak literatura zdaje sprawę z "podwójności" życia w PRL-u? Czy istnieją wiarygodne świadectwa ukazujące "schrony", w jakich zaszywali się poddani Ludowej? Czy literatura, a zwłaszcza dzienniki z tamtych czasów przynoszą obraz skazanej na upodlenie duszy? To tylko niektóre pytania podejmowane przez piszących w niniejszym numerze. Rozważa-nia teoretyków uzupełnia fragment powieści Janiny Katz Pucka, który przenosi Czytelników w okolice roku 1968.


Spis treści

  • 3 Od redakcji
  • Zmarł ksiądz Józef Tischner
  • 4 DIAGNOZY
    Nazywać kłamstwo po imieniu, Andrzej Zoll
  • 10 POLOWANIE NA IDEE
    W długim cieniu Pałacu Kultury, Rozmawiają: Tomasz Burek, Jerzy Jarzębski, Dariusz Nowacki, Jerzy Sosnowski i Marek Zaleski
  • 28 Widokówki z tamtego świata, Dariusz Nowacki
      Nie istnieją "niewinne" literackie przedstawienia Polski Ludowej. W prozie polskiej lat 90. temat PRL-u w zasadzie nie pojawia się inaczej niż jako problem "obecność w PRL-u".
  • 53 Peerel, kraj, Polska. W oczach Konwickiego, Brandysa
    i Herlinga-Grudzińskiego
    , Marcin Wołk
      Kalendarz i klepsydra, Wschody i zachody księżyca, Miesiące i tomy Dziennika pisanego nocą składają się na wielostronny obraz naszej nieodległej przeszłości. Obraz tym bardziej interesujący, że przefiltrowany przez świadomość wybitnych pisarzy. Warto sięgnąć do tych książek, by przypomnieć sobie czasy, gdy "kościoły były pełne, a sklepy puste" - ku pamięci i ku przestrodze.
  • 71 Notatki bywalca lat 50., Jarosław Gowin
      Tyrmanda konflikt z komunizmem miał charakter nie tylko polityczny, choć przywiązanie do liberalnej demokracji doskonale immunizowało go na wszelkie iluzje w ocenie totalitarnego oblicza realnego socjalizmu. Był to również konflikt estetyczno-cywilizacyjny. Tyrmand nie godził się na szmirowatą sztukę czy architekturę socrealizmu, na brak porządnych szczoteczek do zębów, na pokraczne ubrania, w których nawet piękne kobiety traciły wdzięk...
  • 82 Dziedzictwo nowoczesności, przekleństwo Ludowej, Krzysztof Uniłowski
      "Wykorzenienie" było doświadczeniem sporej części naszego społeczeństwa, mianowicie tych wszystkich, którym dane było urodzić się w Polsce Ludowej, rozumianej jako terytorium rozziewu; tych wszystkich, którzy urodzili się właśnie bez "pierwszego języka", to jest takiego języka, z którym mogliby się utożsamić. Którzy nie znajdowali niczego, co mogliby nazwać swoim dziedzictwem.
  • 96 Pucka, Janina Katz, tłum. Bogusława Sochańska
  • 112 ZDARZENIA - KSIĄŻKI - LUDZIE
    • 112 Bliskie i dalekie Dwudziestolecie, Paweł Rodak
    • 118 Jeżeli zdolni jesteśmy odczuwać..., Janusz Marciniak
    • 126 Piękno antyku, Anna M. Komornicka
    • 133 Młodzi idą!, Dariusz Jarosz
    • 139 Pokolenie. Andrzejowi Trzaskowskiemu in memoriam, Roman Kowal
    • 147 Bohater-biurokrata, Nina Pluta
    • 150 Nadmiar - niedomiar, Roma Kwiecień
    • 155 Confiteor Kościoła, Janusz Poniewierski
    • 159 Franciszek Blajda (1922-2000), Stefan Wilkanowicz
  • 160 Summary

   1998-2000 Verbanet s.c.