70 lat tradycji. Inspirujemy Prowokujemy Dyskutujemy

Antropomorfizm

Antropomorfizm traktować powinniśmy jako użyteczny model, prowadzący nas do zrozumienia i większego docenienia podobieństwa między innymi zwierzętami a nami.

Antropomorfizm[1] to przypisywanie ludzkich cech, właściwości, motywacji, myśli, emocji i intencji istotom niebędącym ludźmi, a nawet przedmiotom nieożywionym. Pisarze i poeci swobodnie posługiwali się antropomorfizacją w narracjach beletrystyki i literatury faktu, natomiast w nauce – mimo że zabieg ten był potężnym i skutecznym środkiem artystycznym – w dużej mierze ona zanikła.

Sukcesy podejścia redukcjonistycznego w fizyce i chemii pociągnęły za sobą przyjęcie podobnych metodologii w biologii i psychologii. Antropomorfizm uznano za błąd w kontekście naukowego redukcjonizmu. Mimo kontrowersyjności pozostał on jednak zadziwiająco skuteczny w pewnych obszarach biologii i psychologii. Przykładowo: sama inspiracja tegorocznego Edge Question, stworzenie przez Richarda Dawkinsa memu samolubnego genu to znakomite użycie antropomorfizmu (samolubstwa) w celu wprowadzenia kluczowego pojęcia do teorii ewolucji.

Z tego powodu pogląd, że tendencja do antropomorfizowania jest źródłem błędów, musi zostać zrewidowany. Charles Darwin w swojej książce z 1872 r. O wyrazie uczuć u człowieka i zwierząt zasugerował, że w świecie zwierzęcym istnieje ciągłość ewolucyjna, która wykracza poza morfologię, obejmując obszary zachowania i wyrażania emocji, oraz twierdził, że emocje wyewoluowały wskutek doboru naturalnego również u innych zwierząt i mogą stanowić substrat ich doświadczeń behawioralnych. — pełna wersja tekstu dostępna jest w drukowanych i elektronicznych wydaniach Miesięcznika Znak

 
 

Dołącz do nas!

Prenumeratorzy zyskują więcej.

Zobacz ofertę!

Prenumerata