70 lat tradycji. Inspirujemy Prowokujemy Dyskutujemy

Wymiary świadectwa

Ks. Jerzy Popiełuszko – współczesny święty Stanisław. Patron słuchania Boga bardziej niż ludzi, odpowiedzialnego myślenia o Polsce i międzyludzkiej solidarności.

Beatyfikowany – tuż przed wyborami prezydenckimi, w trakcie wielkiej powodzi i straszliwego kryzysu drążącego współczesny Kościół…

Powiedział kiedyś Jan Paweł II, wynosząc na ołtarze o. Rafała Chylińskiego, opiekuna ubogich, że ta beatyfikacja – w tym akurat momencie dziejowym (w roku 1991) – nie jest przypadkiem. Warto te słowa powtórzyć także teraz, A.D. 2010: „Dlaczego dziś nam [go] Opatrzność przypomina?”.

No właśnie, dlaczego?

Stereotyp mówi, że Benedykt XVI podróżuje dużo mniej aniżeli Jan Paweł II. Trzeba zatem przypomnieć, że obecny papież – mimo sędziwego wieku (83 lata) – odbył już 16 podróży zagranicznych, zaś w maju i czerwcu tego roku aż dwukrotnie wyjeżdżał poza granice Włoch: do Portugalii (11–14 maja) i na Cypr (4–6 czerwca).

Głównym celem pierwszej wizyty była Fatima. Biskup Rzymu pielgrzymował tam w dziesiątą rocznicę beatyfikacji dwojga „widzących”: Hiacynty i Franciszka Marto. To właśnie w trakcie owej uroczystości beatyfikacyjnej zapowiedziano ujawnienie trzeciej tajemnicy fatimskiej, pilnie strzeżonej dotąd przez Kościół, co było źródłem rozmaitych domysłów na jej temat. Jak wiadomo, tajemnica ta została wkrótce potem opublikowana wraz z komentarzem teologicznym kard. Ratzingera – i w świadomości publicznej utrwalił się przekaz, że mówi ona o zamachu na papieża Jana Pawła II (i o prześladowaniach chrześcijan w wieku XX). Jednak tekst tego „sekretu” – odczytany już bez uszczegóławiającej go interpretacji – pozwala dostrzec w nim coś więcej aniżeli „tylko” wydarzenia z przeszłości. Napomykał o tym Benedykt XVI: „Łudziłby się ten, kto by sądził, że prorocka misja Fatimy została zakończona”. Zaś w czasie konferencji prasowej na pokładzie samolotu powiedział, że „obok misji cierpienia papieża (…) w orędziu fatimskim znajdują się wskazania dotyczące przyszłości Kościoła” (podkreśl. moje) – przede wszystkim przypomnienie, iż „Kościół cierpieć będzie aż do skończenia świata” i że on także wciąż potrzebuje nawrócenia i pokuty. Również „obecne problemy – mówił Biskup Rzymu – są częścią cierpień zapowiedzianych w tajemnicy fatimskiej”. Co więcej: „Prześladowania Kościoła nie pochodzą dziś z zewnątrz, ale są wynikiem przerażających grzechów nadużyć wobec nieletnich, popełnianych przez duchownych”. W tym kontekście Papież wspomniał o przebaczeniu i sprawiedliwości jako ważnych wymiarach życia wspólnoty kościelnej; nie należy przy tym zapominać – dodał – że „przebaczenie nie zastępuje sprawiedliwości”!

Benedykt XVI, pielgrzymując do Portugalii, był świadom kontekstu, w jakim odczytane zostaną jego przemówienia. Pamiętał o kryzysie gospodarczym, o coraz bardziej sekularyzujących się społeczeństwach europejskich (co widać również w „katolickiej” Portugalii), o współczesnej kulturze zamykającej się na wymóg prawdy i o kryzysie zaufania, jaki dotyka dziś Kościół. Jego zdaniem, chrześcijańską odpowiedzią na te zjawiska powinna być nade wszystko „obecność promieniująca perspektywą ewangeliczną w świecie, w rodzinie, kulturze, gospodarce i polityce”. Chrześcijanie są „solą ziemi” – powiedział – „ale co się stanie, jeśli sól zwietrzeje?”. I dalej: „Jeśli nie będziecie Jego świadkami w swoim środowisku, kto nimi będzie na wasze miejsce?”. Papież mówił więc o konieczności misji prowadzonej w imię Jezusa, ale i o dialogu z wielokulturowym światem. Jak to pogodzić? „Życie w pluralizmie (…) wymaga udania się do głębi własnego ja i do istoty chrześcijaństwa, aby umocnić jakość świadectwa – aż do świętości, aby znaleźć drogi misji – aż do radykalizmu męczeństwa”.

Z kolei papieska podróż na Cypr była pielgrzymką do korzeni chrześcijaństwa, a zarazem – mówił ks. Lombardi, rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej – do „miejsca będącego skrzyżowaniem religii i kultur”, którego, dodajmy, jeszcze nigdy dotąd nie odwiedził żaden papież. Głównym motywem tej wizyty było orędzie pojednania – skierowane do mieszkańców wyspy (której część jest od lat okupowana przez Turcję – dochodzi tam do konfliktów etnicznych i systematycznego niszczenia religijnej tożsamości Cypru), jak i całego Bliskiego Wschodu. To właśnie tutaj Benedykt XVI wręczył biskupom z tej części świata dokument roboczy (Instrumentum laboris) najbliższego – zaplanowanego na październik – Synodu Biskupów, który poświęcony będzie sytuacji Kościoła na Bliskim Wschodzie. W czasie, gdy Biskup Rzymu odwiedzał Cypr, na świecie głośno było o konflikcie w Strefie Gazy i o tragicznej śmierci biskupa Padovese, przewodniczącego Episkopatu Turcji, zamordowanego przez kierowcę-muzułmanina; na wieść o tej zbrodni Papież powiedział, że nie powinna ona „rzucać jakiegokolwiek cienia na dialog z islamem”. Symbolem tego dialogu stało się krótkie spotkanie Benedykta XVI z jednym z duchowych przywódców miejscowej społeczności muzułmańskiej, 89-letnim szejkiem Mohammedem Nazim Abil Al-Haqqani, który poprosił Papieża o modlitwę (!).

Ważnym aspektem pielgrzymki było duchowe umocnienie katolików mieszkających na Cyprze (jest ich zaledwie 25 tysięcy), przede wszystkim jednak dialog katolicko-prawosławny. I choć niektórzy hierarchowie prawosławni nie byli tą wizytą zachwyceni – zwierzchnik Cerkwi, arcybiskup Chryzostom II, uczynił wiele, aby te negatywne nastroje wyciszyć, i przyjął Papieża bardzo serdecznie, a potem zadeklarował nawet gotowość mediacji na rzecz zbliżenia pomiędzy Rzymem i Moskwą.

Istotne dla całego chyba chrześcijaństwa były słowa Benedykta XVI, wypowiedziane w czasie Mszy w Nikozji. Papież mówił tam o Kościele, przyrównując go do chleba, łączącego w sobie ziarna, które wpierw muszą zostać zmielone. „Potrzebujemy uwolnienia się od wszystkiego, co nas więzi i izoluje: od lęku i nieufności wobec innych, chciwości i egoizmu, niechęci do ryzykowania zranieniem, kiedy otwieramy się na miłość”.

Nowemu Prymasowi Polski, arcybiskupowi Józefowi Kowalczykowi, życzę, ażeby te słowa – i świadectwo bł. Jerzego – były dlań światłem w budowaniu polsko-polskiego i wewnątrzkatolickiego pojednania.

6 czerwca 2010

 
 

Dołącz do nas!

Prenumeratorzy zyskują więcej.

Zobacz ofertę!

Prenumerata