Kłopoty ze świętymi? (fragment)
JOANNA PETRY MROCZKOWSKA
Uświęcenie jest działaniem Ducha Świętego w człowieku,
konsekwencją nawrócenia, dziełem oczyszczania
duszy. Rozpoczyna się, gdy człowiek zaczyna wierzyć.
W miarę wzrostu wiary rozwija się proces uświęcenia.
Chrześcijańska doskonałość jest dziełem Bożym, ale nie
może odbywać się bez ludzkiego udziału.
Otóż na samym wstępie muszę się
przyznać, że akurat ze świętymi
to ja mam najmniej kłopotów. Na
pewno nie mam problemów ze świętymi
kobietami. Tu polityki kościelnej stanowczo
mniej i tylko żałować można, że ciągle
nie dość docenia się ogrom dobra wygenerowanego
przez pokolenia Bożych kobiet.
Podzielam opinię, że w dzisiejszych
czasach „jedyna naprawdę skuteczna apologia
chrześcijaństwa opiera się na dwu
argumentach – na świętych Kościoła
i sztuce, która powstała w jego łonie”
(kard. Joseph Ratzinger, Raport o stanie
wiary). Ludzie zmieniają życie na lepsze
nie po przeczytaniu takiego czy innego,
choćby i wzniosłego, kościelnego dokumentu,
ale nierzadko pod wpływem zetknięcia
z wielkością drugiego człowieka,
olśnienia jego świadectwem. Święci naprawdę
sprowadzają na świat kolejnych
świętych. Bezpośrednie obcowanie z nimi,
czy choćby tylko z ich spuścizną, rodzi dobre
owoce, oczyszcza i uszlachetnia umysł,
otwiera na miłość do Boga i otoczenia.
Świętość budzi nadzieję i radość.
Co znaczy „święty”?
W języku potocznym świętość jako określenie
cechy może dotyczyć Boga czy bóstwa
(istoty będącej przedmiotem najwyższej
oceny religijnej i czci z tym związanej),
osób (cnotliwych, bardzo dobrych,
szlachetnych), rzeczy będących przedmiotem
czci religijnej, związanych z kultem
(święty obrazek, Pismo Święte), a także
tych spraw, których nie można naruszyć,
zmienić (święte prawa, zasady).
Pismo natomiast uczy, że doskonale
święty jest tylko Bóg. Człowiek może
być uświęcony. Teologia katolicka wypracowała przy tej okazji kilka pojęć:
latria to oddawanie czci boskiej, adoracja;
dulia – kult świętych, aniołów, relikwii
i innych przedmiotów; hiperdulia – specjalna
cześć oddawana Matce Boskiej.
Kult świętych w religii katolickiej i prawosławnej
to szczególne, publiczne uznanie
dla osób zbawionych. Mają swoje miejsce
w liturgii. Do świętych można zwracać się
z prośbą o wstawiennictwo do Boga.
Encyklopedja kościelna, podług teologicznej
Encyklopedji Wetzera i Weltego
z licznemi jej dopełnieniami przy współpracownictwie
kilkunastu duchownych
i świeckich osób wydanej przez X. Michała
Nowodworskiego (Warszawa 1876) podaje:
Wielka zachodzi różnica między: być świętym
a być czczonym jako święty, między świętością
w tryumfującym a walczącym Kościele. Świętość
w Kościele walczącym jest podwójna: za
życia i po śmierci. Za życia nazywamy świętym
tego, który osobliwie niewinnem i świątobliwem
życiem się odznacza, a i po śmierci, możemy
powiedzieć o wielu, że są świętemi, jak
na przykład dzieci zmarłe zaraz po chrzcie
świętym, ale w znaczeniu kościelnem ten tylko
może być nazwanym i czczonym jako święty,
o kim jest pewność, że jest w niebie. Żeby być
świętym w Kościele tryumfującym, dosyć wytrwać
do śmierci w zachowaniu przykazań
(Mt 24, 13; Ap 2, 10), żeby zaś być uznanym za
świętego w Kościele walczącym, oprócz szczególnie
świętego życia, potrzeba oznaki po
śmierci, że Bóg chce, żeby ten jego sługa był
uznanym i czczonym na ziemi jako święty i tę
wolę swoją objawia (s. 489).
Więcej na łamach styczniowego „Znaku”
Share
Zamów numer