Chrześcijaństwo przed nami (fragment)
JÓZEF MACIEJOWSKI
Chrześcijańską odpowiedzią
na nadchodzący czas powinna
być świętość. Zakorzenienie
w Bogu i otwarcie na drugiego
człowieka. Okazane mu
współ-czucie i solidarność
w jego lęku i nadziei. A także
gotowość zakwestionowania
tego, co zastane – w świetle
Ewangelii.
Zamiast klasycznych „definicji” – kilka
cytatów: do lektury i refleksji.
1.
Cytat pierwszy znalazłem w Ewangelii.
„A oto Ja jestem z wami przez wszystkie
dni, aż do skończenia świata” (Mt 27, 20) –
powiedział Jezus, rozsyłając swoich
uczniów (to znaczy: również nas, żyjących
dwa tysiące lat później).
To nasz, chrześcijański, pewnik – sęk
w tym, żeby go dobrze zrozumieć i zinterpretować.
Słowo Chrystusa mówi bowiem
o Jego obecności, niekoniecznie zaś
o formach, jakie przybiera ona w historii.
Stary biskup częstochowski Teodor Kubina
mawiał ponoć, że Kościół Chrystusowy
(można chyba powiedzieć: chrześcijaństwo)
na pewno przetrwa wszystkie
dziejowe kataklizmy, jednak to wcale nie musi dotyczyć Kościoła (chrześcijaństwa)
w Polsce ani w Europie…
W tym kontekście warto również
przytoczyć słowa współczesnego szwajcarskiego
teologa Walberta Bühlmanna,
mimo że mogą się wydać szokujące: „Bóg
już w czasach przedchrześcijańskich
troszczył się o ludzi. Także w czasach
»pochrześcijańskich« będzie to czynił –
mimo że wierzymy, iż takich czasów nie
będzie”.
2.
Cytat drugi pochodzi z Tradycji, z listu papieża
Jana Pawła II skierowanego do prefekta
Kongregacji Nauki Wiary kard. Josepha
Ratzingera w kontekście tzw. sprawy
Lefebvre’a (1988):
Ani sama dla siebie „dawność”, ani też sama
dla siebie „nowość” nie odpowiada właściwemu
pojęciu Tradycji w życiu Kościoła. Takie pojęcie
bowiem oznacza wierne trwanie Kościoła
w Prawdzie otrzymanej od Boga pośród zmiennych
wydarzeń historii. Kościół jak ów ewangeliczny
szafarz umiejętnie „wyjmuje ze skarbca
swego rzeczy stare i nowe”.
Chrześcijaństwo przypomina górski
strumień z jego „starością” i nieustanną
„młodością”. Ma już dwa tysiące lat –
i wciąż zaskakuje swoją świeżością i pięknem…
Jak kobieta, o której pisali Ojcowie
Kościoła: „młoda i niezmiernie piękna,
tylko włosy pozostały kobiety sędziwej…”
(Pasterz Hermasa).
3.
I wreszcie cytaty z myśli współczesnej.
Autorem pierwszego jest prawosławny
teolog i duszpasterz, ks. Aleksander
Mień:
Chrystus wzywa ludzi do realizacji boskiego
ideału. Tylko ludzie ograniczeni mogą wyobrażać
sobie, że chrześcijaństwo urzeczywistniło
się, że w pełni się ukonstytuowało – według
jednych w IV wieku, a wedle drugich w wieku
XIII lub w innym momencie. W rzeczywistości
chrześcijaństwo poczyniło zaledwie swoje
pierwsze kroki, kroki nieśmiałe, w dziejach
ludzkości. Wiele słów Chrystusa jest dla nas
niezrozumiałych… Historia chrześcijaństwa
dopiero się zaczyna. Wszystko to, czego dokonano
w przeszłości, wszystko to, co nazywamy
obecnie historią chrześcijaństwa, jest zaledwie
sumą prób; jedne z nich były niezręczne, a inne
nieudane w realizacji (Cyt. za: W. Hryniewicz, Chrześcijaństwo nadziei, Kraków 2002).
Więcej na łamach listopadowego „Znaku”
Share
Zamów numer