Strona główna Miesięcznika ZNAK

 SIW ZNAK

 NAPISZ DO REDAKCJI

 

WRZESIEŃ 2009, NUMER 652

Strona główna


 

REFLEKSJE




Krok wstecz czy potwierdzenie?

Benedykt XVI o Żydach i judaizmie
(fragment)

KS. JOHN T. PAWLIKOWSKI


Głównym problemem dla Benedykta XVI jest podstawowa wizja Kościoła. Papież postrzega Kościół katolicki jako instytucję, która w kwestiach teologicznych nie ma potrzeby uczenia się czegokolwiek w dialogu z chrześcijanami spoza społeczności katolickiej, z wyznawcami judaizmu i innymi grupami religijnymi.


Joseph Ratzinger, zanim został papieżem, miał już pewne osiągnięcia w dziedzinie stosunków katolicko-żydowskich, zwłaszcza w kwestii teologicznego spojrzenia na związek chrześcijaństwa z judaizmem. Powrócę do tego w dalszej części artykułu, chciałbym bowiem rozpocząć analizę tego pontyfikatu od przeglądu wypowiedzi Benedykta XVI jako głowy Kościoła katolickiego.

We wczesnym okresie swego urzędowania Papież wypowiadał się kilkakrotnie na temat relacji chrześcijańsko-żydowskich. Po raz pierwszy poruszył te zagadnienia 9 czerwca 2005 roku w Watykanie, podczas spotkania z przedstawicielami Międzynarodowego Komitetu Żydowskiego ds. Konsultacji Międzyreligijnych (International Jewish Committee for Interreligious Consultations – IJCIC), gremium powołanego przez znaczące organizacje żydowskie z całego świata dla prowadzenia oficjalnego dialogu ze Stolicą Apostolską i Światową Radą Kościołów. Druga wypowiedź wiązała się z wizytą w kolońskiej synagodze w trakcie Światowych Dni Młodzieży (w 2005 roku). Trzecią był list do kardynała Waltera Kaspera, przewodniczącego watykańskiej Komisji ds. Kontaktów Religijnych z Judaizmem, datowany 26 października 2005 roku, w przeddzień obchodów 40. rocznicy ogłoszenia soborowej deklaracji Nostra aetate, której rozdział czwarty stworzył zupełnie nowe podstawy relacji katolicko-żydowskich. We wszystkich tych wypowiedziach obecny papież wyrażał wolę podążania śladami Jana Pawła II, któremu przypisuje się mocne osadzenie czwartego rozdziału Nostra aetate w katolicyzmie. Słowa: „Zamierzam nadal kroczyć tą drogą” (wyróżnione w oficjalnym tekście opublikowanym przez Watykan po spotkaniu z przywódcami żydowskimi w czerwcu 2005 roku) są najważniejszym stwierdzeniem Benedykta XVI, jakie padło w tych wystąpieniach z początku pontyfikatu.

W swoich wczesnych wypowiedziach – zwłaszcza w bardziej konkretnym oświadczeniu w Kolonii – Benedykt XVI wyraźnie odrzucił wszelkie formy antysemityzmu. Od początku swego urzędowania wykazuje on pod tym względem zdecydowanie i konsekwencję. I choć nie określa wrogiego nastawienia do Żydów przymiotnikiem „grzeszne”, kilkakrotnie użytym przez Jana Pawła II, niewątpliwie dzieli ze swoim poprzednikiem brak tolerancji dla antysemityzmu w każdej postaci. Z mocą podkreślał to w Kolonii:

(…) dzisiaj niestety pojawiają się znowu przejawy antysemityzmu i rozmaite formy ogólnej wrogości wobec obcokrajowców. Jakże nie widzieć w tym powodu do zaniepokojenia i czujności? Kościół katolicki angażuje się – potwierdzam to również przy tej okazji – na rzecz tolerancji, szacunku, przyjaźni i pokoju między wszystkimi narodami, kulturami i religiami.

Potępienie antysemityzmu Papież powtórzył w przemówieniu do przywódców żydowskich wygłoszonym we Francji, zapewniając, że antysemityzm „nie ma w teologii żadnego możliwego do zaakceptowania uzasadnienia”.

Więcej na łamach wrześniowego „Znaku”

Zamów numer

Ks. JOHN T. PAWLIKOWSKI OSM, dr teologii, wykładowca Catholic Theological Union w Chicago, wieloletni prezydent Międzynarodowej Rady Chrześcijan i Żydów.



W następnym numerze:

HUMANISTYKA NA ROZDROŻU

POCZĄTEK STRONY

 

 

 


© Copyright by SIW ZNAK Sp. z o.o.
Strona wykonana przez Akrateia Inc.