|
OD REDAKCJI
Obyś żył w ciekawych czasach
Już tylko w Polsce myśleniu o przyszłości towarzyszą pomruki lekceważenia.
Globalne problemy i wyzwania są nad Wisłą zaściankowo redukowane do sensacji
(pandemia grypy) lub pieniędzy (ocieplenie klimatu: ile stracimy na ograniczeniu
emisji dwutlenku węgla?). Czy w istocie nie dojrzeliśmy jeszcze do rzetelnej dyskusji
nad przyszłością świata? W tym, do którego aspirujemy – otwartym, nowoczesnym
i nastawionym na rozwój – strategiczne myślenie o tym, co się zdarzy za kilkanaście
lat, jest już normą od dawna.
Pora chyba najwyższa wyjaśnić i uporządkować zagadnienia związane
z myśleniem o przyszłości, oczyścić je ze stereotypowych skojarzeń i pokusić się
o solidną, poważną refleksję nad światem i nami samymi w najbliższych
dziesięcioleciach. Refleksję opartą na „twardych” liczbach, danych statystycznych,
na analizach klimatologów, ekonomistów i demografów. Najtrudniej, rzecz jasna,
prognozować zmiany na politycznej mapie świata – tego zadania się nie
podejmujemy. Zamiast tego próbujemy spojrzeć na świat z wysoka, zadając pytania
o nasze miejsce w kosmosie, o relację człowieka do przyrody, o skalę wpływu, jaki
nasz gatunek może wywrzeć na jej przyszłe losy. Umowny rok 2025, od którego dzieli
nas 16 lat, wydaje się nam rozsądną granicą sprawdzalnych prognoz naukowych.
W piątą rocznicę śmierci Czesława Miłosza publikujemy także dwa artykuły
poświęcone Nobliście i naszemu Autorowi, pióra Karin Choinski i Łukasza Tischnera.
Zachęcamy też do lektury tekstu Timothy’ego Gartona Asha oraz wywiadu, jakiego
udzielił „Znakowi” na temat wyzwań stojących przed współczesną Europą.
Michał Bardel
redaktor naczelny
W następnym numerze:
SPÓR O II WOJNĘ ŚWIATOWĄ
POCZĄTEK STRONY |