Strona główna Miesięcznika ZNAK

 SIW ZNAK

 E-MAIL

 

MARZEC 2009, NUMER 646

Strona główna


Lista mailingowa
Jeżeli chcesz otrzymywać aktualne informacje o nowościach w miesięczniku ZNAK i wydarzeniach organizowanych przez SIW Znak wpisz swój e-mail.

 


TEMAT MIESIĄCA:

Azja. Nowa ziemia obiecana



Mniej obaw, więcej nadziei
(fragment)

Rozmowa z prezydentem LECHEM KACZYŃSKIM


Priorytetem polskiej polityki zagranicznej powinno być zaistnienie Polski w świadomości obywateli krajów azjatyckich. Uznanie nas za wiarygodnego i stabilnego partnera w biznesie przyczyniłoby się do wzrostu zainteresowania współpracą gospodarczą. Jestem przekonany, że Polska ma naprawdę wiele do zaoferowania.

Panie Prezydencie, jeszcze osiemdziesiąt lat temu w kulturze powszechnie obecny był mit, jak to wówczas ujmowano, „żółtego niebezpieczeństwa” – pisał o nim Witkacy wNienasyceniu. Dziś czasy są inne: właśnie wydajemy numer „Znaku” pod tytułem Azja – nowa ziemia obiecana. Co, Pana zdaniem, zmieniło się od tego czasu w mentalności ludzi Zachodu, w ich sposobie patrzenia na owego „nieznanego olbrzyma” – Azję?

Azja staje się teraz krainą bardziej osiągalną. Każdy z nas przy pewnym wysiłku może ją odwiedzić. Wcześniej istniała tylko w naszych wyobrażeniach i opowieściach tych, którzy mieli okazję zobaczyć ten kontynent. Jego oddalenie i odmienność kulturowa stanowiły świat tajemniczy i nieznany, a przez to odbierany jako niebezpieczny. Witkacy, pisząc w Nienasyceniu o „żółtym niebezpieczeństwie”, miał na myśli przede wszystkim naród chiński, już wówczas będący demograficzną potęgą. Dziś nie możemy mówić o niebezpieczeństwie związanym z Azją w takim znaczeniu, w jakim czyniono to w ubiegłym stuleciu. Współczesne Chiny to kraj gospodarczego cudu, rozkwitu i niesłychanych zamierzeń na przyszłość. Ich szybko rosnąca potęga wzbudza podziw i respekt, ale również swego rodzaju zaniepokojenie. Chiny XXI wieku to państwo kuszące ogromnym rynkiem miliarda i trzystu milionów konsumentów oraz odbiorca niewyobrażalnej liczby zleceń od światowych gigantów gospodarczych.

Chiny są obecnie trzecią potęgą gospodarczą świata, a wielu ekspertów przewiduje, że w niezbyt odległej przyszłości awansują na drugie miejsce, wyprzedzając Japonię. Docelowo miałyby się stać najpotężniejszą gospodarką. Chińska Republika Ludowa posiada największe rezerwy dewizowe na świecie i doskonałe wskaźniki gospodarcze, dysponuje również zdefiniowanym planem przyszłego rozwoju – planem do zrealizowania kosztem wielu wyrzeczeń i poświęceń. Te wielkie zmiany i wzrost potęgi państwa mają przecież swoją cenę.

Tak wielkie państwo nie może rozwijać się bez uwagi świata. Dla nas istotne jest, jak ten rozwój wygląda oraz czy Chiny są w stanie respektować międzynarodowy ład i porządek. Stąd bierze się nasze zainteresowanie Azją, a przede wszystkim regionalnymi mocarstwami, które aspirują do bycia potęgami globalnymi, jak Chiny czy Indie.

Nie mniej ważne są także Japonia i Republika Korei – dwa państwa Dalekiego Wschodu odgrywające znaczącą rolę w kształtowaniu polityki światowej. Wystarczy spojrzeć na historię Japonii, niedużego geograficznie kraju pozbawionego zasobów naturalnych. W połowie XIX wieku znajdował się on w zupełnej izolacji od świata zewnętrznego. W ciągu kilku dziesięcioleci stał się światową potęgą.

Wypracowanie dobrych stosunków z państwami Azji, które ze względu na swój szybki rozwój i potęgę demograficzną zaczynają należeć do głównych graczy na światowej scenie politycznej, wydaje się więc istotne dla naszej przyszłości.

Wzrost potęgi Azji – zwłaszcza krajów rejonu Pacyfiku – dostrzeżono na Zachodzie dużo wcześniej niż w Polsce. Już wiele lat temu rozpoczęto kształcenie specjalistów od tego kontynentu. My mamy w tej dziedzinie sporo do nadrobienia. W jaki sposób możemy przygotować polskie społeczeństwo do nadejścia „wieku Azji”?

Stany Zjednoczone czy największe państwa Unii Europejskiej są w dużej mierze uzależnione od sytuacji gospodarczej Chin, poza tym ich inwestycje w Azji są bardziej widoczne i mają dłuższe tradycje niż polskie. Stąd być może większe zainteresowanie tym regionem. Polska polityka zagraniczna skupia się przede wszystkim na utrzymywaniu dobrych relacji z Europą i Stanami Zjednoczonymi. To one głównie warunkują nasz rozwój gospodarczy i militarny, są naszymi strategicznymi partnerami. Odkąd staliśmy się członkami NATO i Unii Europejskiej, relacje z krajami Azji, Afryki czy Ameryki Łacińskiej budujemy w dużej mierze za pośrednictwem tych organizacji. Osiągnąwszy już swoje europejskie i transatlantyckie cele, Polska będzie teraz mogła w większym niż dotychczas stopniu poświęcić się budowaniu mocnej pozycji w Azji.

Więcej na łamach marcowego „Znaku”

Zamów numer

LECH KACZYŃSKI, prezydent Rzeczypospolitej Polskiej.

 

 

POCZĄTEK STRONY

Szukaj na stronach Wydawnictwa ZNAK

 

 

 


E-Mail

Redakcja

Archiwum

Wydarzenia

Prenumerata

Aktualny numer

Bibliografia

© Copyright by SIW ZNAK Sp. z o.o.
Strona wykonana przez Akrateia Inc.