|

ZDARZENIA – KSIĄŻKI – LUDZIE
Ludzki z natury, boski dzięki łasce (fragment)
KATARZYNA WRÓBLEWSKA
Ernst H. Kantorowicz,
Dwa ciała króla. Studium ze średniowiecznej teologii politycznej,
PWN, Warszawa 2007
Klasyczne dla mediewistyki dwudziestowiecznej
dzieło Ernsta Kantorowicza ukazuje
się w Polsce równo 50 lat po swojej
amerykańskiej premierze. Zapoznanie
się z książką uznaną za fundamentalną
i przełomową z półwiecznym opóźnieniem
jest dla czytelnika doświadczeniem
szczególnego rodzaju. Frustrację zwłoką
dodatkowo pogłębia to, że recepcja
dzieła Kantorowicza została już w zasadzie
dokonana na gruncie europejskiego
piśmiennictwa naukowego. Zawarta
w Dwóch ciałach króla… koncepcja teologii
politycznej średniowiecza jest uznawana
za jeden z podstawowych kluczy do rozumienia
tej epoki.
Dwa ciała króla… ukazały się nieco
ponad ćwierć wieku po pionierskiej pracy
Marca Blocha Les rois thaumaturges
(1924). Wystąpienie Blocha zaowocowało
narodzinami słynnej szkoły Annales
odrzucającej „historię zdarzeniową” na
rzecz historii procesów i dowartościowującej
badania historii gospodarczej, dziejów
mentalności i tym podobne. Książkę
Kantorowicza (zauważoną także przez
środowisko Annales, a zaliczaną do niesformalizowanego
nurtu nazwanego „nową
historią polityczną”) należy postawić
w jednym rzędzie z wielkim dziełem Blocha,
i to nie tyle ze względu na podobieństwo
tematu (jak się okazuje w trakcie
lektury, dość zwodnicze), ile z uwagi na
doniosłość metodologiczną. Novum pracy
Kantorowicza polega na tym, że „stworzył [on] pewien wzór badania nieobserwowalnych
warstw procesu historycznego,
ukazujący jak bardzo jednostronne
i powierzchowne jest pisanie o tym procesie
bez odkrywania (a zarazem naukowego
konceptualizowania) tych warstw”4.
Uwzględnianie jako istotnej części bazy
źródłowej ikonografii, literatury pięknej
czy liturgii, dziś uważane za oczywistość,
to w dużej mierze zasługa Kantorowicza.
Średniowieczny kult władcy podlegał
rozwojowi i przybierał rozmaite kształty
w różnych krajach. Formą, która stanowi
oś wywodów Kantorowicza, jest wykształcona
w szesnastowiecznej Anglii teoria
dwóch ciał króla. Jest ona konstruktem
prawno-teologicznym, którego stworzenie
należy przypisać jurystom angielskim
czasu Tudorów i wczesnych Stuartów.
Doktryna dwóch ciał – mimo iż zasadniczo
specyficzna dla gruntu angielskiego
– ma swe istotne korzenie w średniowieczu
europejskim. I to właśnie poszukiwanie
kontynentalnej średniowiecznej
genezy składników owej teorii zajmuje
Kantorowicza w większej części jego studium.
W doktrynie dwóch ciał zbiega się
bowiem cała mnogość podskórnych idei
mistyczno-politycznych ożywiających Europę,
a elżbietańscy prawnicy byli jedynie
tymi, którzy wydobyli je na światło dzienne
i nadali im konkretny kształt teoretyczny.
W tym sensie wspomniana doktryna
ma dla wieków średnich walor uniwersalny,
a książka Kantorowicza nie może być
traktowana jedynie jako przyczynkarskie
studium.
Punktem wyjścia autora są tzw. raporty
Plowdena, spisane za panowania Elżbiety
I. Odnajdujemy w nich następujące
sformułowanie:
Król ma w sobie dwa ciała, a mianowicie ciało
naturalne (body natural) i ciało wspólnotowe
(body politic). Ciało naturalne (jeśli jest rozważane
samo w sobie) jest ciałem śmiertelnym,
podlegającym wszystkim niemocom (…), które
przydarzają się ciałom naturalnym innych
ludzi. Ale jego ciało wspólnotowe jest ciałem,
którego nie można zobaczyć czy dotknąć, składającym
się z polityki i rządu i przeznaczonym
do kierowania ludem i zarządzania dobrem
publicznym.
Więcej na łamach styczniowego „Znaku”
Zamów numer
POCZĄTEK STRONY |