Strona główna Miesięcznika ZNAK

 SIW ZNAK

 E-MAIL

 

LIPIEC–SIERPIEŃ 2008, NUMER 638–639

Strona główna


Lista mailingowa
Jeżeli chcesz otrzymywać aktualne informacje o nowościach w miesięczniku ZNAK i wydarzeniach organizowanych przez SIW Znak wpisz swój e-mail.

 


ZDARZENIA – KSIĄŻKI – LUDZIE





Teresa i Tereska
(fragment)

KRYSTYNA STRĄCZEK


Matka Teresa z Kalkuty,
„Pójdź, bądź moim światłem”.
Prywatne pisma „Świętej z Kalkuty”
,
tłum. Michał Romanek,
Znak, Kraków 2008

W ciągu dziesięciu lat, jakie upłynęły między śmiercią Matki Teresy (wrzesień 1997) a ukazaniem się tej książki w wersji oryginalnej (wrzesień 2007) – szczególnie zaś po otwarciu jej procesu beatyfikacyjnego – wieści o ukrytym życiu fundatorki sióstr misjonarek Miłości powoli docierały do coraz szerszych kręgów. Jednak tak naprawdę dopiero teraz, dzięki tej publikacji, świat poznał szczegóły drogi, jaką Matka Teresa przebyła w ciemnościach trwającej niemal pół wieku nocy wiary. Czytając dziś te miejscami szokująco szczere zdania („Czuję w duszy (…) straszliwy ból z powodu utraty – Boga, który mnie nie chce – Boga, który nie jest Bogiem – Boga, który naprawdę nie istnieje”, s. 263), wiemy już, że wyszły spod pióra Błogosławionej – heroiczność jej cnót potwierdził swym autorytetem Kościół. I dlatego są to zdania bezcenne. Stanowią łyk źródlanej wody orzeźwiający wszystkich, którzy czują się zemdleni cukierkowym stereotypem „świętości”.

Ta książka ma właściwie dwóch autorów: obszerne cytaty z listów i innych pism Matki Teresy zostały wplecione w tok narracji, jaką prowadzi o. Brian Kolodiejchuk – misjonarz Miłości, postulator procesu beatyfikacyjnego, dyrektor The Mother Teresa Center. W pierwszej chwili czytelnik może poczuć się zawiedziony, więcej bowiem dostaje biografii niż autobiografii. A jednak jest to komentarz umiejętny, rysujący kontekst, a jednocześnie dostatecznie transparentny, abyśmy sami mogli wyciągać wnioski.

Urodzona w 1910 roku w Skopje, Gonxha Agnes Bojaxhiu w wieku osiemnastu lat wstąpiła do Instytutu Najświętszej Maryi Panny, nieklauzurowego zakonu loretanek. Niemal natychmiast wysłano ją na misje do Bengalu, gdzie podjęła obowiązki nauczycielki (a później dyrektorki) w prowadzonej przez zakon szkole dla dziewcząt w Kalkucie. Spędziwszy osiemnaście lat w zgromadzeniu, które stało się źródłem jej poczucia bezpieczeństwa, w 1946 roku odkryła zupełnie nowe powołanie. W wieku 36 lat zaryzykowała wszystko, co już osiągnęła, i złożyła prośbę o pozwolenie na wystąpienie z Instytutu, by założyć zgromadzenie nieporównywalne z żadnym z dotychczas istniejących. 21 grudnia 1948 roku po raz pierwszy wyruszyła do slumsów Kalkuty jako misjonarka Miłości.

Tego dnia otwiera się nowy rozdział jej życia. Ze szkoły dla dziewcząt z dobrych (w większości) domów trafia między obdarte i głodne dzieci ulicy, między umierających w rynsztokach, zjadanych żywcem przez robaki, chorych na trąd, brudnych, odrażająco śmierdzących żebraków. Pielęgnuje ich; jeśli zdoła wyżebrać – daje im lekarstwa i żywność; umierającym na ulicach pomaga godnie odejść. Jej głównym celem jest zanieść Chrystusa do „nor” biedaków. Nie poprzez kazania i nauki, ale czyniąc Jego miłość wśród ludzi. Sama wiedzie życie w absolutnym ubóstwie, „jak Hinduska”, nie posiadając na własność niczego poza zakonnym strojem: białym sari z trzema niebieskimi paskami na brzegu. Mimo iż mogłoby się to wydawać niemożliwe, znajduje postulantki pragnące naśladować jej sposób życia. W czerwcu 1950 roku nowa wspólnota liczy dwanaście osób. Od 1959 roku wspólnoty misjonarek Miłości zaczynają powstawać także poza Kalkutą, a po roku 1965 – także poza Indiami.

Więcej na łamach wakacyjnego „Znaku”

Zamów numer

KRYSTYNA STRĄCZEK, publicystka, redaktor miesięcznika „Znak”.

 

 

POCZĄTEK STRONY

Szukaj na stronach Wydawnictwa ZNAK

 

 

 


E-Mail

Redakcja

Archiwum

Wydarzenia

Prenumerata

Aktualny numer

Bibliografia

© Copyright by SIW ZNAK Sp. z o.o.
Strona wykonana przez Akrateia Inc.