|

ZDARZENIA – KSIĄŻKI – LUDZIE
Racjonalność nauki i wiary (fragment)
KS. TADEUSZ PABJAN
George V. Coyne,
Michał Heller,
tłum. Robert M. Sadowski,,
Pojmowalny wszechświat,
Prószyński i S-ka, Warszawa 2007, ss. 134
W historii myśli ludzkiej co jakiś czas daje o sobie znać tradycja
wytyczania ścisłych i nieprzekraczalnych granic pomiędzy obszarem
poznania naukowego i filozoficznego. Koronnym argumentem przeciwko
tego typu praktyce jest problem racjonalności świata, który
należy do klasycznych zagadnień filozofii, ale zarazem jest jednym
z podstawowych wątków, wokół których rozwija się współczesna nauka.
Historia nauki w rzeczywistości jest bowiem historią odkrywania
porządku ukrytego w świecie przyrody – bez przyjęcia założenia o racjonalnym
charakterze świata uprawianie jakiejkolwiek nauki w ogóle
nie byłoby możliwe. Racjonalność świata przyrody ma również pewien
wymiar religijny, ponieważ przypisanie przyrodzie tej własności (tzn.
racjonalności) i jej uznanie nie jest ani oczywiste, ani natychmiastowe
i może być traktowane jako swego rodzaju akt religijny, analogiczny
do aktu wiary. I chociaż ostatecznego argumentu za tym, że przyroda
nie jest chaosem, ale ma uporządkowaną, zrozumiałą i logiczną naturę,
można poszukiwać zarówno wewnątrz tego świata (pozostając na
płaszczyźnie naturalistycznej), jak i poza nim (odwołując się do Boga,
który jest źródłem racjonalności), to i w pierwszym, i w drugim wypadku
wybór odpowiedzi na pytanie o racjonalność świata pozostanie
kwestią wiary, a nie naukowego dowodu. W tym sensie racjonalność
świata jest zagadnieniem, które staje się wspólnym obszarem dyskusji
trzech, pozornie niesprowadzalnych do siebie, dziedzin poznania: nauki,
filozofii i teologii.
George V. Coyne i Michał Heller w książce Pojmowalny wszechświat
dowodzą, że Tajemnicę Racjonalności rzeczywiście można traktować
jako miejsce, w którym przecinają się poznawcze płaszczyzny
nauki, filozofii i wiary religijnej. Oczywiście, obrona takiej tezy nie
jest rzeczą łatwą, ponieważ na straży ścisłego rozróżnienia płaszczyzn
poznawczych stoi zasada naturalizmu metodologicznego, której przekroczenie
grozi nie tylko metodologicznym anarchizmem, ale również natychmiast dyskredytuje nierespektującego tej zasady autora.
Ponadto koligacenie argumentów naukowych i teologicznych prowadzi
często do taniej apologetyki i cieszy się złą sławą traktowania Boga
jako „wypełniacza” dziur w naszej wiedzy o świecie. Historia nauki
pokazuje, że tego typu praktyka przynosi interpretacji teologicznej
więcej szkody niż pożytku. Coyne i Heller są jednakże zbyt wytrawnymi
filozofami, by nie znać podstawowych zasad metodologii. Ich
argumenty idą po linii wykazania, że wiara religijna (lub szerzej – religia)
nie sprowadza się nigdy do subiektywnych przeżyć i nie opiera się
jedynie na irracjonalnych przesłankach, ale przeciwnie, jest obszarem
głęboko pojętej racjonalności. I właśnie w tym miejscu – na polu racjonalności
– religia i nauka dotykają tej samej rzeczywistości. Autorzy
Pojmowalnego wszechświata powołują się we wstępie do swojej
książki na opinię Alberta Einsteina, który powyższą prawdę wyraził
w następujący sposób:
Naukę natomiast mogą tworzyć tylko ludzie całkowicie przepojeni dążeniem
do prawdy i poznania. Ta postawa uczuciowa wypływa jednakże ze
sfery religijnej. Zalicza się do niej również ufność, że jest rzeczą możliwą, iż
prawidłowości panujące w świecie tego, co istnieje, są rozumne, tzn. uchwytne
dla rozumu. Nie potrafię sobie wyobrazić prawdziwego uczonego bez takiej
głębokiej wiary. Ten stan rzeczy można wyrazić obrazowo w następujący
sposób: nauka bez religii jest ułomna, religia bez nauki jest ślepa.
Jak widać, dla twórcy teorii względności racjonalność najwyraźniej
ma wymiar religijny. Coyne i Heller przyjmują właśnie taki punkt
widzenia i w swojej książce postanawiają „prześledzić aż do samych
korzeni pochodzenie (…) Tajemnicy Racjonalności”, aby w ten sposób
odkryć i ukazać, jak często w historii myśli ludzkiej „splatają się ze
sobą wątki wiary i rozumu” (s. 10–11).
Więcej na łamach czerwcowego „Znaku”
Zamów numer
KS. TADEUSZ PABJAN, doktorant
w Instytucie Filozofii
Przyrody i Nauk Przyrodniczych
KUL.
POCZĄTEK STRONY |