|

TEMAT MIESIĄCA:
Dzieci Boże z probówki.
Chrześcijanie wobec metody in vitro
Granice medycyny (fragment)
MAŁGORZATA BILSKA
Debata, jaka się toczy w Polsce, ma dwie niekompatybilne
płaszczyzny. Zwolennicy in vitro uważają
niepłodność za chorobę (zgodnie z definicją
WHO) i postulują jej leczenie wszelkimi dostępnymi
środkami. Przeciwnicy uważają cierpienie
za naturalny element ludzkiego losu, a próby jego
wyeliminowania w imię idei postępu – za utopię.
Pierwszy człowiek narodzony
w 1978 roku dzięki technice in vitro
jest kobietą i nosi imię Louise Brown.
W lipcu tego roku Louise obchodzi
trzydzieste urodziny, podobnie jak
drugie w historii The Test Tube Baby
znane pod mieniem „Durga”. Louise
jest Angielką, „Durga” (Kanupriya
Agarwal) pochodzi z Indii. Dziś na
świecie żyje od kilkuset tysięcy do miliona
osób poczętych poza organizmem
matki, rośnie liczba lekarzy
i klinik specjalizujących się w in vitro,
a także osób szukających u nich pomocy.
Bezpłodnym małżonkom (tylko
w Polsce jest ich szacunkowo około
półtora miliona) oferuje się –
oprócz trzydziestu metod „leczenia”
– upragnioną nadzieję na pokonanie
cierpienia, bezradności, rozczarowania,
upokorzenia, a także obietnicę
szczęścia rodzinnego. Intensywnie
rozwija się rynek usług in vitro, a instytuty
naukowe, które badają embriony,
cieszą się prestiżem, gdyż
metoda ta wymaga specjalistycznej
wiedzy, skomplikowanych technologii
i wysokich nakładów finansowych.
Wydaje się, że pod naporem
osiągnięć rozumu pada kolejny bastion zależności od sił natury, a wątpliwości
z czasem przeminą. Im więcej
osób będzie stosować metodę in
vitro, tym większe będzie społeczne
przyzwolenie. Radykalne stanowisko
Kościoła w tej sprawie miało stanowić
tamę, która powstrzyma narastającą
falę zachowań sprzecznych – zgodnie
z jego nauką – z uniwersalną prawdą
o godności człowieka. Miało uwrażliwiać
sumienia, a tymczasem budzi
opór, także wśród katolików. Warto
zadać sobie pytanie, jakie są przyczyny
tego zjawiska.
In vitro – definicja
Termin in vitro (łac. „w szkle”)
odnosi się do czegoś, co ma miejsce
na zewnątrz organizmu. Zapłodnienie
in vitro (ang. In Vitro Fertilization
– IVF) oznacza zapłodnienie komórki
jajowej kobiety poza jej ciałem,
w warunkach laboratoryjnych.
Niezależnie od wybranej metody zapłodnienia
(połączenia plemnika
z komórką jajową), po kilku dniach
„hodowli” poza ustrojem biologicznym
zarodek zostaje umieszczony
w macicy kobiety. Techniki sztucznego
zapłodnienia starają się osiągnąć
jak największą skuteczność
w uzyskaniu nie tylko ciąż biologicznych,
ale także tzw. wskaźnika „Take
Home Baby”. Najlepsze światowe
kliniki osiągają 30–40% skuteczności,
w Polsce wynosi ona 25–30%.
Pierwszego zapłodnienia in vitro
człowieka w Polsce dokonał w 1987
roku prof. Marian Szamatowicz
z Kliniki Ginekologii Akademii Medycznej
w Białymstoku.
Aby zwiększyć szanse na sukces,
wytwarza się zarodki „nadliczbowe”,
następnie zamrażane, a do macicy wszczepia
się kilka zarodków, co zwiększa
ryzyko ciąży mnogiej. W Niemczech
czy we Włoszech, gdzie prawo
zabrania zamrażania embrionów
i gdzie jednorazowo wszczepia się do
organizmu kobiety nie więcej niż trzy
zarodki, skuteczność jest dużo niższa.
Więcej na łamach kwietniowego „Znaku”
Zamów numer
MAŁGORZATA BILSKA, ur.
1970, socjolog i pedagog, doktorantka
w Instytucie Socjologii
UJ. Zajmuje się ruchami społecznymi,
przemianami w kulturze
i nowym feminizmem Jana Pawła
II. Publikowała w „Znaku”,
„Więzi”, „Zeszytach Karmelitańskich”
i czasopismach naukowych.
Jest członkiem Centrum
Kultury i Dialogu.
POCZĄTEK STRONY |