|

ZABOBON CZY ŹRÓDŁO WIARY?
O religijności ludowej
Przed ponad czterdziestu laty na łamach „Znaku” Stanisław Grygiel i ks. Józef Tischner zastanawiali się, co stanie się za lat kilkadziesiąt z wiarą ludzi wsi. Dziś, w wolnej już Polsce, próbujemy odpowiedzieć na to pytanie piórem socjologów, antropologów i etnografów. Ich teksty rozprawiają się z rozpowszechnionymi stereotypami, które każą wyniośle spoglądać na religijność „prostaczego środowiska”. Bo – jak dowodzą – rytualizm, tradycjonalizm i zbiorowy charakter kultu nie muszą z konieczności prowadzić do spłycenia doświadczenia wiary. Uzupełnieniem bloku głównego jest m.in. nieznany artykuł ks. Józefa Tischnera o górskich kapliczkach.
Od redakcji
Spis treści marcowego „Znaku”
Red. Łukasz Tischner o nowym „Znaku” (plik mp3)
Religijność ludowa i jej niemuzykalni krytycy
IZABELLA BUKRABA-RYLSKA
Socjologia wsi jest dyscypliną zdolną do zaproponowania
odmiennego wizerunku religijności
ludowej i skonstruowania zupełnie innego
paradygmatu jej badania.
Przeczytaj fragment
„Świat bez nas by sie zastoł...”.
Ks. Józef Tischner o religijności góralskiej
WOJCIECH BONOWICZ
Cała działalność ks. Tischnera na Podhalu zmierzała
do tego, aby pokazać drogę do źródła.
Nazywał to „poszerzaniem serc”. Nie straszył
zagładą tego świata, nie rozdzierał szat nad tym,
że wiara przodków umiera. Raczej podsuwał
ludziom własną wizję owej wiary niczym zwierciadło,
w którym mogli się przejrzeć.
Przeczytaj fragment
Czarnowski zabłądził w Zaciszu
MICHAŁ ŁUCZEWSKI
Uświęcone naukową tradycją pojęcia – „religijność
ludowa”, „religijność wiejska”, „kultura
religijna wsi” etc. – nie przystają do ludzkiego
doświadczenia, pobrzmiewają w nich jakieś
fałszywe nuty. Nikt przecież nie powiedziałby
o sobie, że wyznaje religijność ludową czy praktykuje
wiejską kulturę religijną. Religijność ludowa
jest zawsze cudza, wyznaje ją zawsze ktoś inny.
W szczególności jest religijnością, którą polski
inteligent przypisuje polskiemu ludowi.
Przeczytaj fragment
DIAGNOZY
Marzec '68 czterdzieści lat później
ZDZISŁAW ZBLEWSKI
Na podstawie tego, co wiemy o reakcjach partyjnej
elity na wydarzenia marcowe, trudno dzisiaj mówić
o Gomułce wyłącznie jako o potencjalnej „ofierze”
partyzantów. Nie ulega bowiem wątpliwości, że to
właśnie „Wiesław” stał się w czerwcu 1967 roku
jednym z inicjatorów antysemickiej nagonki
w Polsce, i przez dłuższy czas – choć mógł – nie
uczynił nic, aby ją powstrzymać.
Przeczytaj fragment
TEMATY I REFLEKSJE
Gdy religia i magia w jednym stały
domu
KS. JAN KRACIK
Czytając taki tytuł, można się żachnąć: kiedyż
tak było?! Może za Mieszka czy Chrobrego, gdy
ich poddani, przyjąwszy gremialnie chrzest,
początkowo mieszali stare i nowe przekonania,
lecz przecież z czasem duchowni wykorzenili
magiczne praktyki i dawne zabobony. Czysty
płomień wiary płonął za to od początku przy
biskupich katedrach i w klasztorach, a nierzadko
pod opieką kapelana i na książęcym dworze.
Przeczytaj fragment
ZDARZENIA – KSIĄŻKI – LUDZIE
Wiedza, która sprawia ból
SŁAWOMIR BURYŁA
O Strachu Jana T. Grossa
Przeczytaj fragment
W następnym numerze:
BOŻE DZIECI Z PROBÓWKI. CHRZEŚCIJANIE WOBEC IN VITRO
POCZĄTEK STRONY |