|
OD REDAKCJI
„Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego” – taki tytuł nosi w katechizmie rozdział, w którym sformułowane zostało stanowisko Kościoła katolickiego odnośnie do homoseksualizmu. Jak jednak miłość tę realizować w praktyce? Jak połączyć „szacunek, współczucie i delikatność” z niezgodą na homoseksualny styl życia? Jak oddzielić propagandę i politykę od cierpiącego człowieka? Jak być świadkiem Ewangelii i duszpasterzem dla szukających pomocy osób homoseksualnych?
W listopadowym „Znaku” prezentujemy różne głosy chrześcijan, którym sprawa stosunku do homoseksualizmu wydaje się jednym z ważniejszych problemów we współczesnym Kościele. Doskonałe wprowadzenie w temat stanowi tekst o. Józefa Augustyna prezentujący stanowisko Kościoła dawniej i dziś. Dwa wywiady – z księdzem Dariuszem Oko oraz z Haliną Bortnowską rozwijają i uzupełniają znany spór, który toczył się od maja 2005 roku na łamach „Gazety Wyborczej”; Cezary Gawryś dzieli się swoimi doświadczeniami z kilku lat współpracy z lubelską grupą „Odwaga”, a Radosław Krajewski wskazuje na znaczeniową różnicę między tolerancją a akceptacją. Tekst Walcząc samotnie daje obraz zmagań z homoseksualną orientacją w amerykańskich realiach terapeutycznych i duszpasterskich, zaś artykuł o. Benedicta Groeschela przynosi pełen zrozumienia i delikatności opis problemów, z jakimi mierzyć muszą się osoby, które „nie są w stanie wypełniać przykazań”, oraz ich duszpasterze.
Zachęcamy też do lektury diagnozy sytuacji w Birmie pióra znawcy tematu, reportera podróżującego tam od kilku lat. A na czas wspomnienia Wszystkich Świętych i Zaduszek proponujemy rozmowę–medytację, którą Tomasz Ponikło przeprowadził ze Stefanem Wilkanowiczem.
POCZĄTEK STRONY |