Strona główna Miesięcznika ZNAK

 SIW ZNAK

 E-MAIL

 

LISTOPAD 2007, NUMER 630

Strona główna


Lista mailingowa
Jeżeli chcesz otrzymywać aktualne informacje o nowościach w miesięczniku ZNAK i wydarzeniach organizowanych przez SIW Znak wpisz swój e-mail.

 


ZDARZENIA – KSIĄŻKI – LUDZIE





Z perspektywy sprawców, ofiar i świadków


(fragment)

SŁAWOMIR BURYŁA


Raul Hilberg,
Sprawcy. Ofiary. Świadkowie.
Zagłada Żydów 1933–1945
,
przeł. J. Giebułtowski,
Cyklady, Warszawa 2007, ss. 418

Kilka lat temu na Uniwersytecie Lwowskim uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej z myślą o „otwartej rozmowie” na trudne tematy dotyczące między innymi relacji Ukraińców i Żydów w czasie wojny. Odniosłem wrażenie (a nie byłem w tym uczuciu odosobniony), że są to sprawy, o których na Ukrainie ciągle nie można mówić wprost. Tak naprawdę nie poruszono wówczas żadnego drażliwego problemu. A przecież byliśmy tam w gronie ludzi nauki. Jeśli i w tym towarzystwie zbyt wiele nie da się powiedzieć o niełatwej przeszłości, to można tylko domniemywać, jak sytuacja wygląda poza murami uczelni. Wprawdzie nie znam tej problematyki z pierwszej ręki, ale mam podstawy, aby przypuszczać, iż podobnie rzeczy się mają na Litwie, Łotwie i Estonii. Zastanawiałem się nad tym wszystkim, czytając książkę wybitnego badacza tematyki Holocaustu Raula Hilberga – kolejną doniosłą publikację wydaną we współpracy z Centrum Badań nad Zagładą Żydów przy IFiS PAN.

W przyjętym przez badaczy podziale na sprawców, ofiary oraz świadków nikt – co oczywiste – nie chce odgrywać roli kata. Ukraińscy referenci na lwowskim sympozjum milczeniem zbyli jedyne bodaj wystąpienie traktujące o ukraińskich formacjach uczestniczących w mordowaniu Żydów. Tymczasem Hilberg przypomina, że kategorii nazisty, zbrodniarza nie da się ograniczyć do Niemców. Obok Słowaków, kolaborującego rządu w Vichy, belgijskich ochotników wstępujących do formacji SS, autor najwięcej uwagi poświęca krajom nadbałtyckim oraz Ukrainie. Szczegółowy opis okrutnej rzeźni w Kownie pod koniec czerwca 1941 roku dokonanej rękoma litewskich oddziałów policyjnych możemy poznać, czytając U progu Zagłady Tomasza Szaroty. Lektura tej książki pozwala wyobrazić sobie, z jakim zapałem w eksterminacji Żydów uczestniczyli Litwini, ale też – dodajmy – Łotysze i Estończycy. Ci, którzy nie brali bezpośredniego udziału w egzekucjach, wchodzili w skład jednostek strzegących gett, obozów koncentracyjnych i obozów śmierci w Sobiborze czy Bełżcu (przebrany w mundur łotewski znalazł się tam Jan Karski, by przygotować swą słynną relację). Jak podaje amerykański historyk, polska policja miała zdecydowanie najmniejszy udział w mordowaniu Żydów spośród wszystkich tego typu formacji w całej Europie. Nie przytaczam tej diagnozy dla lepszego samopoczucia lub z przekonaniem, iż w stosunku do Żydów w „epoce pieców” nie mamy sobie nic do zarzucenia (kilkakrotnie zresztą w swoich tekstach dotykałem ciemnych stron rodzimej przeszłości). Czynię to z dwóch względów. Po pierwsze, by pokazać wyważone podejście Hilberga do postaw Polaków i okupacji w Polsce, która (zarówno tu, jak i na terenach byłego ZSRR) miała charakter specyficzny, zupełnie nieporównywalny z Francją, Holandią, nie mówiąc o Danii czy Norwegii. Po wtóre, by powiedzieć, że problemy, z jakimi powinniśmy się zmierzyć, myśląc o naszej przeszłości, nie mają takiej postaci jak w wypadku państw satelickich czy kolaborujących z III Rzeszą. To nade wszystko sfera ukrytego antysemityzmu, który z jednej strony owocował donosicielstwem, a z drugiej obojętnością.

Więcej na łamach listopadowego numeru „Znaku”

Zamów numer

SŁAWOMIR BURYŁA, ur. 1969, historyk literatury, adiunkt w Instytucie Filologii Polskiej Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Ostatnio wydał: Opisać Zagładę. Holocaust w twórczości Henryka Grynberga.

 

 

POCZĄTEK STRONY

Szukaj na stronach Wydawnictwa ZNAK

 

 

 


E-Mail

Redakcja

Archiwum

Wydarzenia

Prenumerata

Aktualny numer

Bibliografia

© Copyright by SIW ZNAK Sp. z o.o.
Strona wykonana przez Akrateia Inc.