|
OD REDAKCJI
Talent dobrego prozaika potrafi na ogół więcej niż
szkiełko i oko filozofa zgłębiającego najskrytsze motywacje
życia praktycznego. Dlatego właśnie współcześni etycy
coraz chętniej posiłkują się wybitnymi powieściami, by zgłębiać
przygody ludzkiej wolności. Jaki jest rezultat ich badań?
O tym mogą się Państwo przekonać, czytając teksty
pomieszczone w numerze.
Paul Seabright i Martha Nussbaum podejmują ambitne
zadanie wniknięcia w życiowe decyzje Isabel Archer, głównej
bohaterki Portretu damy Henry’ego Jamesa. Korzystając
z filozoficznej aparatury, analizują przyczyny paradoksalnej
„pogoni za nieszczęściem”, która prowadzi protagonistkę
do katastrofy. Seabright uważa, że praca nad
„charakterem” nieuchronnie skazuje tytułową damę na wybór
cierpienia. Nussbaum z kolei broni Arystotelesowskiej
koncepcji charakteru i wskazuje, że to nie teoria cnót, lecz
wywiedziona z literatury iluzja pcha Isabel do samozatraty.
Z autorami polemizuje Alissa Valles, która zarzuca im, że
rozciągnęli Isabel na prokrustowym łożu własnych teorii.
Wskazuje też, że pozostali ślepi na religijny wymiar powieści.
Szerzej o związkach etyki i literatury piszą siostra Barbara
Chyrowicz i Anna Głąb. W Roku Conradowskim nie
mogło oczywiście zabraknąć szkicu o autorze Lorda Jima.
Jego etyczną utopię, która niekoniecznie prowadziła do samozatraty,
przypomina Piotr Wojciechowski.
Ze wzruszeniem drukujemy także niepublikowane
wcześniej opowiadanie Hanny Malewskiej Czyste mieszkanie.
Ta paradokumentalna opowieść przenosi czytelnika
w okupacyjny świat komórki szyfranckiej – jest portretem
młodych kobiet, które nieustannie ocierały się o śmierć.
POCZĄTEK STRONY |