|
OD REDAKCJI
Kościół w Polsce jest chory. Objawami – nie jedynymi –
toczącej go choroby były, naszym zdaniem, wydarzenia związane
z nominacją i odwołaniem arcybiskupa Stanisława Wielgusa.
Co zatem dolega polskiemu Kościołowi? Na to pytanie
próbują odpowiedzieć autorzy kwietniowego numeru „Znaku”
– dzieci i obywatele tegoż Kościoła, którym jego los i kondycja
leżą głęboko na sercu. Naszym Czytelnikom polecamy
zwłaszcza debatę (coś w rodzaju „konsylium”), która odbyła
się w Łopusznej z inicjatywy Instytutu Myśli Józefa Tischnera
i naszej redakcji.
Nie dramatyzujemy, rzecz jasna, bo znamy obietnicę Jezusa
odnoszącą się do Kościoła – że „bramy piekielne go nie
przemogą”. Jednak nie jesteśmy wcale pewni, czy owa obietnica
dotyczy na pewno tego lokalnego Kościoła, który jest
w Polsce. Z bojaźnią i drżeniem słuchamy natomiast innych
słów naszego Pana: „Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na
ziemi, gdy przyjdzie?”. Czy znajdzie ją w Polsce…?
Ten numer „Znaku” ukazuje się w czasie paschalnym.
Przeżywamy dramat Wielkiego Piątku, smutek Wielkiej Soboty
i radość Nocy Zmartwychwstania. Wierzymy, że taka
właśnie jest droga Kościoła i że jego przyszłością jest Bóg.
Wierzymy, że On wyprowadzi nas (i Kościół) z „błędów tego
świata i z mroku grzechów, do łaski przywróci i zgromadzi
w społeczności świętych” (Exsultet).
Ze smutkiem przyjęliśmy decyzję prof. Tomasza Węcławskiego
o odejściu od kapłaństwa. Jest on dla nas kimś bliskim
i jego los najgłębiej nas obchodzi. Chcielibyśmy, by traktował
„Znak” jak dom, w którym można wspólnie dzielić radości i strapienia.
Mamy nadzieję, że nie zabraknie go w debatach, które
toczymy na tych łamach. Bo jego głos wiele dla nas znaczy.
POCZĄTEK STRONY |