Strona główna Miesięcznika ZNAK

 SIW ZNAK

 E-MAIL

 

GRUDZIEŃ 2006, NUMER 619

Strona główna


Lista mailingowa
Jeżeli chcesz otrzymywać aktualne informacje o nowościach w miesięczniku ZNAK i wydarzeniach organizowanych przez SIW Znak wpisz swój e-mail.

 


TEMATY I REFLEKSJE



Lévinas i Grecy
(fragment)

BARBARA SKARGA

Skąd pomysł, by pisać o stosunku Lévinasa do Greków? Czy nie jest to pomysł bezsensowny? Sadzę, że bezsensowny nie jest. Po pierwsze, rzuca jakby od innej strony światło na samego Lévinasa, po drugie, pogłębia znajomość jego własnej filozofii, choćby przez przyjrzenie się dyskusjom i interpretacjom idei greckich myślicieli, po trzecie, pytanie o Grecję stawiano mu wielokrotnie i mimo wyjaśnień utarła się opinia, że jest od niej daleki.

Zacznijmy od cytatu:

Filozofia Heideggera była dla mnie szokiem, jak zresztą i dla większości moich współczesnych w końcu lat dwudziestych i w początkach trzydziestych. Zmieniła ona zupełnie bieg i charakter filozofii europejskiej. Nie można dziś poważnie uprawiać filozofii, nie krzyżując się w ten lub inny sposób z Heideggerowską drogą. Bycie i czas, które jest dziełem o wiele głębszym i bardziej znaczącym niż inne, prezentuje rozkwit i owoc fenomenologii Husserla.
[E. Lévinas, De la phénoménologie à l’éthique, „Esprit”, juillet 1997, s. 123]

I dalej Lévinas stwierdzał: to Heidegger ukazał, jaką wartość i moc może mieć metoda fenomenologiczna. Wystarczy przypomnieć, jak się nią posługiwał w analizie trwogi, trwogi będącej fundamentalnym czynnikiem naszej egzystencji. To dzięki tej metodzie Heidegger dowiódł, że rozmaite przeżycia ludzkie, takie jak: wina, obawa, niepokój, radość itp., nie są wrażeniami fizjologicznymi ani prostymi uczuciami, lecz mają swój status ontologiczny, który ujawnia nasze bycie w świecie, bycie jako skończoność.

Niejednokrotnie Lévinas podobne pochwały wygłaszał. Nie ma żadnej wątpliwości, że dzieło Heideggera było dla niego szczególnie ważne, że je śledził i że bezustannie z nim dyskutował. Lecz nie o stosunku Lévinasa do Heideggera chcę mówić, zresztą na ten temat pisałam już wielokrotnie. Chcę tylko zwrócić uwagę, że Lévinas, studiując wciąż Heideggera, nie mógł nie zauważyć, jak ogromne znaczenie miała dla Heideggera filozofia grecka, jak wciąż do niej wracał, rozwijał obecne w niej motywy, że ona to była dla niego może nawet najgłębszym źródłem natchnienia.

Lévinas oczywiście to dostrzegł. Jest jednak nader wątpliwe, czy właśnie antyczna filozofia miała dla niego podobne znaczenie. Mówiąc o swoich źródłach natchnienia, wymienił co prawda Lévinas Platona, ale pierwsze miejsca zajęli, prócz Heideggera i Husserla, Kartezjusz, Kant i Bergson, literatura rosyjska z Dostojewskim na czele, a przede wszystkim Biblia. Toteż trudno byłoby znaleźć w Lévinasowskiej filozofii tematy i idee o wyraźnej greckiej proweniencji. Odnosił się raczej do Grecji z dystansem, choć nieraz niektóre dialogi Platona cytował, zwłaszcza Teajteta i Fajdrosa, niekiedy rzucał jakąś uwagę pod adresem Arystotelesa. Skąd więc pomysł, by pisać o stosunku Lévinasa do Greków? Czy nie jest to pomysł bezsensowny? Sadzę, że bezsensowny nie jest. Po pierwsze, rzuca jakby od innej strony światło na samego Lévinasa, po drugie, pogłębia znajomość jego własnej filozofii, choćby przez przyjrzenie się dyskusjom i interpretacjom idei greckich myślicieli, po trzecie, pytanie o Grecję stawiano mu wielokrotnie i mimo wyjaśnień utarła się opinia, że jest od niej daleki. Tymczasem tak jest i nie jest. Kiedyś zadałam mu pytanie, kim się czuje, Żydem czy Grekiem. Odpowiedział mi, że Europejczykiem, a więc zarówno Żydem, jak i Grekiem.

Więcej na łamach grudniowego numeru "Znaku"

Zamów numer

BARBARA SKARGA,
ur. 1919 w Warszawie. Studiowała filozofię na Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie, po roku 1940 kontynuowała studia w konspiracji. Żołnierz Armii Krajowej. Aresztowana przez Sowietów, skazana na 10 lat łagru i zsyłkę; lata uwięzienia opisała w książce Po wyzwoleniu... (1944–1956). Po powrocie do kraju ukończyła studia filozoficzne. Ostatnio opublikowała m.in.: Tożsamość i różnica (1997), O filozofię bać się nie musimy (2000), Ślad i obecność (2002), Kwintet metafizyczny (2005).

 

 

POCZĄTEK STRONY

Szukaj na stronach Wydawnictwa ZNAK

 

 

 


E-Mail

Redakcja

Archiwum

Wydarzenia

Prenumerata

Aktualny numer

Bibliografia

© Copyright by SIW ZNAK Sp. z o.o.
Strona wykonana przez Akrateia Inc.