|

TEMAT MIESIĄCA:
Zło jako wyzwanie dla rozumu
Problem zła (fragment)
PETER VAN INWAGEN
Bóg zapobiega pojawieniu się wielu okropności, które w naturalny sposób wynikłyby z naszego oddzielenia od Niego.
Nie może On jednak zapobiec im wszystkim, gdyż zniweczyłoby to Jego plan pojednania ludzi ze sobą. Skoro jednak
zapobiega On jedynie niektórym, to w jaki sposób dokonuje wyboru? Jak wyznacza granicę między okropnościami,
którym postanawia zapobiec a tymi, które decyduje się dopuścić?
Zwrot "problem zła" można rozumieć rozmaicie. W poniższych rozważaniach będę go używał na oznaczenie pewnego czysto
teoretycznego problemu - w odróżnieniu od problemu emocjonalnego, duchowego, pastoralnego czy teologicznego (a także
w odróżnieniu od wielu innych rodzajów problemu). To, że w świecie istnieje wiele zła (czyli, że zdarza się wiele
złych rzeczy), może być podstawą argumentu na rzecz nieistnienia Boga (a dokładnie wszechmocnego i moralnie
doskonałego Boga). Dla mnie jednak te dodatkowe określenia są redundantne, uważam bowiem takie wyrażenia, jak "mniej
niż wszechmocny Bóg" oraz "Bóg, który czasem się myli" za wewnętrznie sprzeczne, podobnie jak "okrągły kwadrat" lub
"doskonale przezroczysty obiekt, który rzuca cień"). Oto proste sformułowanie tego argumentu:
Gdyby Bóg istniał, byłby wszechmocny i moralnie doskonały.
Wszechmocny i moralnie doskonały byt nie dopuściłby do zaistnienia zła.
Obserwujemy jednak zło.
Zatem Bóg nie istnieje.
Nazwijmy ten argument "argumentem ze zła" - pomijając to, że istnieje wiele argumentów za nieistnieniem Boga, które
można by tak nazwać. Teoretyczny problem, który nazywam "problemem zła", można sformułować jako serię powiązanych ze
sobą pytań pod adresem teisty: Jak odpowiedziałbyś na argument ze zła? Dlaczego nie skłonił cię on do ateizmu
(skoro z pewnością znasz go nie od dziś)? Czy poprzestajesz na wyznaniu wiary, w rodzaju: "Zło jest tajemnicą.
Musimy po prostu zaufać Bogu i wierzyć, że istnieje jakiś dobry powód istnienia zła w świecie"? Czy też może
potrafisz odpowiedzieć na ten argument? Czy potrafisz uzasadnić, dlaczego - twoim zdaniem - nie stanowi on
niezbitego dowodu prawdziwości ateizmu?
Pytania te są dla teistów wyzwaniem czysto teoretycznym. Uważam, że można mu sprostać poprzez krytyczną analizę
owego argumentu. Uważam, że taka analiza pokazuje, iż w istocie argument ten nie dowodzi niezbicie prawdziwości ateizmu.
Podejmę się teraz takiej właśnie krytycznej analizy. Zbadamy ów argument, rozważymy go krytycznie.
Więcej na łamach wrześniowego numeru "Znaku"
Zamów numer
PETER VAN INWAGEN,
profesor filozofii na Uniwersytecie Notre
Dame, zajmuje się metafizyką i filozoficzną teologią. Opublikował m.in.:
An Essay on Free Will (1983), Material Beings (1990), Metaphysics (1993),
God, Knowledge and Mystery (1995), The Possibility of Resurrection and
Other Essays in Christian Apologetics (1997), Ontology, Identity, and
Modality (2001), The Problem of Evil (2006).
POCZĄTEK STRONY |