|

DIAGNOZY
Człowiek drogą Kościoła?
(fragment)
JANUSZ PONIEWIERSKI
Zaczynam się bać o Kościół w Polsce: że nie pójdą
za nim, że nie odnajdą się w nim ludzie. Owszem,
znam obietnicę Pana, że będzie z Kościołem
„aż do skończenia świata”, a „bramy piekielne
go nie przemogą” – ale wiem także, iż Jezus, kiedy
to mówił, nie miał na myśli Kościoła nad Wisłą.
„Człowiek jest drogą Kościoła, drogą jego codziennego życia i doświadczenia,
posłannictwa i trudów” (Redemptor hominis 14) – pisał
przeszło ćwierć wieku temu Jan Paweł II. A my, czytelnicy tych słów,
odbieraliśmy je jako program dla Kościoła. Także dla Kościoła
w Polsce.
I to był program, choć często musiał on rywalizować z programem
przeciwnym: że drogą człowieka jest Instytucja i jej dobro, jej
interesy. Oczywiście, „interesom” tym niemal zawsze towarzyszyła
deklaracja, że chodzi o Jezusa Chrystusa. To dlatego ludzie tej Instytucji
angażowali się w politykę („żeby zatriumfowały wartości chrześcijańskie”),
zachowywali się nieraz jak książęta (byli przecież „współpracownikami
Króla”), lękali się wolności (bo pozwala powiedzieć
„nie” Chrystusowi) i zwlekali z ujawnieniem bolesnej prawdy, „zamiatali
ją pod dywan” („żeby nie gorszyć”). A kiedy – od czasu do
czasu – pojawiał się prorok, który mówił, że „Kościół musi być Kościołem w pełni wolnym, ubogim i służebnym (...), ale daleko nam
jeszcze do realizacji tych zasad” (Stefan Swieżawski), łagodnie go
unieszkodliwiano – bo „stary” (znaczy się: sklerotyk) albo, co gorsza,
„mason”.
Te dwa programy tu, w Polsce, wyraźnie ze sobą konkurowały –
i wciąż konkurują! Czasem „na wierzchu” jest człowiek – „droga
Kościoła”, a czasem Instytucja...
Przyznam, iż w kwietniu 2005 roku myślałem, że nie sposób już
odwołać, w pewien sposób unieważnić tamtych słów, zapisanych
przez Jana Pawła II w encyklice Redemptor hominis. Wtedy bowiem
– raz jeszcze dzięki Papieżowi – poczułem się pełnoprawnym obywatelem
Kościoła, wiedziałem, że jestem jego drogą! Choć, rzecz
jasna, zdawałem sobie sprawę, że nie będzie łatwo... Wszak wszyscy jesteśmy grzesznikami.
Więcej na łamach marcowego numeru "Znaku"
Zamów numer
JANUSZ PONIEWIERSKI, ur.
1958, członek redakcji „Znaku”,
w latach 1993-1997 kierownik
działu religijnego „Tygodnika
Powszechnego”, autor książek:
Pontyfikat (1999; III wyd. 2005)
i Kwiatki Jana Pawła II (2002).
POCZĄTEK STRONY |