Strona główna Miesięcznika ZNAK

 SIW ZNAK

 E-MAIL

 

GRUDZIEŃ 2005, NUMER 607

Strona główna


Lista mailingowa
Jeżeli chcesz otrzymywać aktualne informacje o nowościach w miesięczniku ZNAK i wydarzeniach organizowanych przez SIW Znak wpisz swój e-mail.

 


TEMAT MIESIĄCA:

Tajemnica Tybetu



Nowy mit Tybetu
(fragment)

EMILIA SUŁEK


Dzisiejsze potoczne wyobrażenia o Tybecie to bardziej zbiór mitów niż obraz rzeczywistości. Przemiany tych wyobrażeń są odbiciem zmian zachodzących w czymś, co nazwać można mentalnością człowieka Zachodu.

W 1950 roku wojska komunistycznych Chin przekroczyły granice Tybetu. Miał się wówczas rozpocząć proces wyzwalania Tybetańczyków spod władzy klasztorów i arystokracji, prowadzący do zbudowania bezklasowego społeczeństwa komunistycznego. W tym samym roku przedstawiciele rządu tybetańskiego podpisali w Pekinie akt zwany „Siedemnastopunktową ugodą w sprawie pokojowego wyzwolenia Tybetu”. Dokument ten miał określać przyszłość stosunków tybetańsko-chińskich i warunki obecności chińskich wojsk w Tybecie. Kilka lat trwały podwójne rządy nad Tybetem, sprawowane przez władze Chin Ludowych i centralną administrację państwa dalajlamów1 , której możliwości efektywnego zarządzania krajem były coraz bardziej ograniczane. Wreszcie w 1959 roku niezadowolenie z chińskich działań w Tybecie oraz obawa przed uprowadzeniem do Chin XIV Dalajlamy doprowadziły Tybetańczyków do rozpoczęcia zbrojnego powstania w Lhasie. Dalajlama zdołał uciec do Indii, gdzie otrzymał azyl polityczny i w położonej na północy kraju Dharamsali rozpoczął tworzenie rządu emigracyjnego.

W tym ważnym momencie historii Tybetu podróż do tego kraju odbył polski dziennikarz Jerzy Lobman. Jego książka Tybet ukazała się w 1960 roku, w dużym nakładzie, wydana przez Książkę i Wiedzę. Jest to jedna z niewielu relacji z Tybetu napisanych przez Polaków. To opowieść o ucisku pańszczyźnianym, inkwizycji i „zepsuciu hierarchii lamaickiej”, o zrywie mas ludowych i o „rozpaczliwie tracącej grunt pod nogami reakcji”, czyli powstaniu przedstawionym przez Lobmana jako rebelia zbuntowanych arystokratów. Język, jakim posługuje się autor, i wyraźnie prokomunistyczne przesłanie, jakim nasycony jest cały opis, nie budzi sympatii dzisiejszych czytelników. Znając historię, patrzą oni inaczej na wydarzenia opisywane przez Lobmana. Rozpoczęte przez Chiny „wyzwalanie” Tybetu odbywało się w sposób daleki od gwarantowanych traktatem z 1951 roku metod pokojowych. Znana jest też dziś dobrze historia „rewolucji kulturalnej” i zniszczeń, jakich dokonano w Tybecie i na innych obszarach Chin w latach 60. Jerzy Lobman nie znał przyszłości Tybetu, swojemu dziennikarskiemu zadaniu nie poświęcił też wystarczającej uwagi, zadowalając się oficjalnymi informacjami prezentowanymi przez chińskich gospodarzy. Jednak mimo wad tej książki warto się nią zainteresować. Prezentując sposób pisania i myślenia o Tybecie w tamtym czasie, pozwala ona dostrzec, jak zmienił się w Polsce sposób mówienia o tym kraju w ciągu niespełna pół wieku.

Dziś na emigracji, w różnych krajach Azji i Zachodu, żyje sto kilkadziesiąt tysięcy Tybetańczyków. Rząd emigracyjny w Dharamsali prowadzi aktywną politykę na rzecz podtrzymania swego dziedzictwa kulturowego. Łatwiej niż w czasach Lobmana pojechać można do Tybetu, o kraju tym wydaje się książki i kręci filmy. Walka o wolność Tybetu budzi sympatię w kręgach studentów i inteligencji, a XIV Dalajlama cieszy się szacunkiem i autorytetem w wielu krajach świata. Dalajlama otrzymał pokojową Nagrodę Nobla, spotyka się z wieloma przywódcami politycznymi i religijnymi. Dwukrotnie odwiedził też Polskę. Również w Polsce istnieje kilka organizacji wspierających walkę Tybetańczyków o wolność czy też autonomię ich kraju. „Sprawa Tybetu” stała się bliska wielu ludziom, jest przedmiotem zainteresowań nie tylko tybetologów, lecz także mediów. Opinie, jakie usłyszeć można w zwykłej, potocznej rozmowie i znaleźć w popularnych publikacjach o Tybecie, mają niewiele wspólnego z obrazem tego kraju, jaki znajdujemy w książce Lobmana.

Więcej na łamach grudniowego numeru "Znaku"

Zamów numer

EMILIA SUŁEK, ur. 1976, absolwentka etnologii i orientalistyki na Uniwersytecie Warszawskim, współpracuje z Zentralasien- Seminar na Uniwersytecie Humboldtów w Berlinie. Zajmuje się kulturą nomadów tybetańskich, tradycyjną medycyną Mongolii i Tybetu oraz percepcją Orientu na Zachodzie.

 

 

POCZĄTEK STRONY

Szukaj na stronach Wydawnictwa ZNAK

 

 

 


E-Mail

Redakcja

Archiwum

Wydarzenia

Prenumerata

Aktualny numer

Bibliografia

© Copyright by SIW ZNAK Sp. z o.o.
Strona wykonana przez Akrateia Inc.