Strona główna Miesięcznika ZNAK

 SIW ZNAK

 E-MAIL

 

GRUDZIEŃ 2005, NUMER 607

Strona główna


Lista mailingowa
Jeżeli chcesz otrzymywać aktualne informacje o nowościach w miesięczniku ZNAK i wydarzeniach organizowanych przez SIW Znak wpisz swój e-mail.

 


TEMAT MIESIĄCA:

Tajemnica Tybetu



Niezwykły kraj na Dachu Świata
(fragment)

MAREK KALMUS


Przyroda stworzyła w Tybecie warunki, które ułatwiły powstanie bogatej kultury duchowej. Podczas wielodniowych podróży przez górskie i pustynne pustkowia umysł wędrowca wycisza się i otwiera; zanika „gonitwa myśli” i pojawia się spokój oraz naturalna wewnętrzna przestrzeń, w której samoistnie mogą się wyłonić rzeczy na co dzień głęboko ukryte.

Tybet nie bez powodu nazywany jest Krajem Śniegów lub Dachem Świata. Leży bowiem na najbardziej odludnym, najwyższym płaskowyżu na Ziemi. Wyżyna Tybetańska wielkości około 2,5 miliona kilometrów kwadratowych (1/4 obszaru Europy) ma średnią wysokość czterech do pięciu tysięcy metrów n.p.m. Otoczona jest potężnymi łańcuchami górskimi o wysokości od sześciu do ośmiu tysięcy metrów: Himalajami (od południa), Karakorum (od zachodu), Kun Lun (od północnego zachodu), Altyn Tagh i Nan Shan (od północy), Amne Machin, Shaluli Shan i Daxue Shan (od wschodu) oraz Hengduan Shan (od południowego wschodu). Większość z tych ogromnych pasm górskich leży w całości lub w znacznej części na terytorium Tybetu, stanowiąc jego naturalne granice. Niektóre masywy należą do najmniej zbadanych miejsc na Ziemi: na przykład jeszcze w 1948 roku podejrzewano, że główny szczyt Amne Machin jest wyższy od Mount Everestu!

Kraj Śniegów można podzielić geograficznie: od północy będą to olbrzymie, prawie bezludne i dzikie górskie pustynie o najsurowszym klimacie, w centrum – pas wyżyn i gór pokrytych łąkami, gdzie wędrują koczownicy ze swymi stadami, wreszcie na południu i wschodzie najbardziej zaludnione doliny z przewagą rolnictwa, lasami na zboczach i wielkimi rzekami.

Ponieważ Czangtang – pustynny górski płaskowyż na północy, najbardziej niegościnny i dziki – ciągle jest prawie niezaludniony, wygodniej było Tybetańczykom wyróżnić trzy inne jednostki pokrywające się generalnie z podziałem administracyjnym kraju. Tybet Zachodni, Południowy i Centralny stanowił prowincję U-Cang, a pozostałymi dwiema były: Kham na wschodzie i Amdo na północnym wschodzie.

Co ciekawe, największe góry świata, Himalaje i Karakorum, nigdy nie stanowiły dla Tybetańczyków przeszkody nie do przebycia i już w swej najwcześniejszej historii przekraczali oni lodowe przełęcze, by zasiedlać zielone doliny o łagodniejszym klimacie, po południowej stronie łańcucha. Do tej pory wpływy te widoczne są w nazewnictwie geograficznym (miejscowości, gór, przełęczy itp.) oraz w zachowanych starotybetańskich dialektach plemion dzisiaj tam żyjących.

Kulturowo Tybet to ogromny kraj – o wiele większy niż na współczesnych mapach administracyjnych.

Więcej na łamach grudniowego numeru "Znaku"

Zamów numer

MAREK KALMUS, geolog, filozof, kulturoznawca, podróżuje po krajach Azji Centralnej i Południowej, od 25 lat bada kulturę tybetańską. Studiuje filozofię buddyjską, jest organizatorem kursów tradycyjnej medycyny chińskiej. Autor licznych artykułów i kilku książek poświęconych Orientowi, m.in. Tybet: legenda i rzeczywistość (Warszawa-Kraków 1999).

 

 

POCZĄTEK STRONY

Szukaj na stronach Wydawnictwa ZNAK

 

 

 


E-Mail

Redakcja

Archiwum

Wydarzenia

Prenumerata

Aktualny numer

Bibliografia

© Copyright by SIW ZNAK Sp. z o.o.
Strona wykonana przez Akrateia Inc.