Strona główna Miesięcznika ZNAK

 SIW ZNAK

 E-MAIL

 

LISTOPAD 2005, NUMER 606

Strona główna

Uniwersytety katolickie do lamusa?


Lista mailingowa
Jeżeli chcesz otrzymywać aktualne informacje o nowościach w miesięczniku ZNAK i wydarzeniach organizowanych przez SIW Znak wpisz swój e-mail.

 

Zdarzenia-książki-ludzie

 

Europa w przestrzeni uniwersytetu

Ewa Solska

Christopher Garbowski, Piotr Gutowski, Agnieszka Kijewska (red.),
Catholic Universities in the New Europe,
Wydawnictwo KUL, Lublin 2005

Czy europejski uniwersytet katolicki będzie w stanie, w otoczeniu, z jednej strony, komercyjnego konsumpcjonizmu, z drugiej zaś - ideologii laicyzmu, zaoferować autentyczną alternatywę tym, co "w ścisku usiłują czytać Kanta i Tomasza z Akwinu"? Czy oprze się pokusie ideologicznej indoktrynacji, broniąc własnej doktrynalnej spójności w obliczu intelektualnych wyzwań współczesności? Czy w skuteczny sposób będzie umiał wypromować chrześcijańską wizję świata i człowieka, zaproponować nowe odczytanie wartości tworzące przesłanki etyki politycznej i polityki historycznej, a tym samym przedstawić - alternatywną wobec globalnej uniformizacji - drogę dla integrującej się Europy poszukującej obecnie własnej definicji? Czy wreszcie w nowym odczytywaniu etosu służenia prawdzie podtrzyma długie trwanie kultury uniwersytetu w Europie?

Podobne pytania, oscylujące między zagadnieniem roli uniwersytetu katolickiego w jednoczącej się Europie a problemem perspektyw dla zachowania integralnego modelu formy kształcenia i badań naukowych w nowym kontekście intelektualnym, społecznym i geopolitycznym, określiły tematykę obrad konferencji zorganizowanej wspólnie przez Wydział Filozofii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i Erasmus Institute Uniwersytetu Notre Dame w dniach 16-18 września 2004 roku. Omawiana tu książka jest owocem tego spotkania, którego czas (kilka miesięcy po akcesji Polski do struktur Unii Europejskiej) i miejsce (unia lubelska z 1569 roku jako prototyp obecnego procesu integracji) nie były dziełem przypadku, jak zaznacza w przedmowie jeden z organizatorów. Nie przypadkiem również szerokie spektrum wypowiedzi, rozmaitość zagadnień i podejść obejmująca najważniejsze dla tradycji katolickiej dziedziny humanistyki, z filozofią, teologią, historią i literaturoznawstwem na czele, zogniskowały dyskutantów wokół dwóch kwestii: tożsamości katolickiego modelu uczelni wyższej i relacji między katolicyzmem a Europą, także w aspekcie historyczno-politycznym. W niniejszym zbiorze usystematyzowano je w trzech blokach tematycznych: 1. przesłanie katolicyzmu dla nowej Europy i specyfika uniwersytetu katolickiego; 2. miejsce i rola tradycji katolickiej w wybranych dziedzinach badawczych; 3. namysł nad istotą i egzystencjalnym wymiarem wybranych wątków chrześcijańskiej doktryny kenosis, teologicznej cnoty caritas i fenomenu nawrócenia w wizji protestanckiej. Bloki te tworzą jednocześnie trzy poziomy weryfikacji obecności myśli chrześcijańskiej i żywej tradycji katolickiego kształcenia wyższego w europejskim dyskursie o tożsamości.

Metropolita lubelski i kanclerz KUL, abp Józef Życiński, poruszył na wstępie problem tożsamości uniwersytetu katolickiego w świetle jego roli w definiowaniu katolickiego przesłania dla Europy, stawiając kwestię bycia katolikiem w nowym kulturowym kontekście i apelując o intelektualną solidarność w odkrywaniu niespójności w postmodernistycznej krytyce humanizmu oraz niebezpieczeństw, jakie niesie ona dla godności osoby ludzkiej. Unikając Scylli nihilizmu i Charybdy fundamentalizmu (s. 16- -17), krytyczna otwartość katolicyzmu realizować się winna zgodnie z zasadą: "wychodzić naprzeciw, ale mieć im coś do powiedzenia". Dbałość zatem o sprawność racjonalnej argumentacji i poznawczego sprzężenia rozumu i wiary w redefiniowaniu obiektywnych wartości stanowi normatywne założenie uniwersyteckiej edukacji. W aspekcie naukowym natomiast pada propozycja konkretnych przedsięwzięć badawczych, dzięki którym przesłanie nadziei, prawdy i wolności zyskać może wymiar twórczego dialogu zmierzającego do przełamania nihilistycznego pesymizmu "skazującego na śmierć Boga i człowieka" (s. 58). Należy do nich rozwój teologii nauki, włączenie chrześcijańskiego personalizmu w projekt etyki globalnej oraz sprzężenie antropologii z ekologią.

W badaniu nowego kontekstu chrześcijańskiej interpretacji humanizmu, tak aby w adekwatny sposób badać złożoność zjawisk współczesności, metodologiczną zasadą staje się zatem interdyscyplinarność, a ta wskazuje na potrzebę namysłu nad nowym paradygmatem naukowym. Jan Peters z Katholieke Universiteit Nijmegen, podkreśla tu szczególną rolę katolickich uczonych, wydziałom teologii i filozofii przypisując zadanie tworzenia intelektualnego zaplecza dla nowej legitymizacji integralności wiedzy i przełamania destruktywnego dla uniwersytetu zjawiska "hiperspecjalizacji" (s. 83-84). Interdyscyplinarność i integralność stanowią ponadto skuteczną metodę tworzenia zrębów intelektualnej międzynarodówki.

TomᚠHalík z Uniwersytetu Karola w Pradze skupił się na relacjach między głównymi tu kategoriami dyskursywnymi, doszukując się wspólnej referencji pojęć uniwersytetu, katolickości i europejskości. Wraz z często podnoszonym zarzutem o kontradykcyjność nazwy "uniwersytet katolicki" i mętność określenia "nowa Europa" postawił pytanie o to, co autentycznie nowego ma do zaoferowania Europie chrześcijaństwo. Postulując w odpowiedzi potrzebę pogłębienia namysłu nad pojęciem katolickości, jako specyficznej postawy otwartości wyrażanej w formule: "nie tylko, ale również" (s. 37), proponuje zastąpienie nim doktrynalnie ujętego terminu "katolicyzm". Ten ostatni bowiem, wypełniając pustkę po marksizmie, prowadzić może, jego zdaniem, do nowego ideologicznego zamknięcia. Wydaje się jednak, że pogląd taki jest przede wszystkim uwikłany w historyczny i polityczny kontekst czeski. W najbardziej zsekularyzowanym ze społeczeństw postkomunistycznych katolicyzm faktycznie traktowany być może jako marksizm ŕ rebours, niemniej ekstrapolowanie tego poglądu na całą "młodą" Europę byłoby niedorzeczne, przez wzgląd chociażby na to, że w niektórych krajach (na przykład w Polsce) katolicyzm przez wieki stanowił i nadal stanowi istotny punkt odniesienia w narodowej identyfikacji. Czy nie lepiej byłoby uwydatnić w kontekście religijnego pluralizmu aksjologiczny aspekt katolicyzmu i ująć go jako pewną formację kulturową? Nie bez racji pozostaje również zarzut amerykańskiego badacza dziejów Europy Środkowo-Wschodniej z uniwersytetu w Berkeley - Johna Connelly'ego - niewystarczalności samego wymiaru katolickości (rozumianej tylko jako otwartość) w uprawomocnianiu odrębności uniwersytetu katolickiego, ale i samej religii katolickiej. Z kolei postulat Halíka odnośnie do roli katolickiego uniwersytetu w ponownej ewangelizacji społeczeństw europejskich, w tym dookreślenia znaczenia katolickości jako "otwartego dialogu" w sprzężeniu rozumu i wiary (s. 42-43), zyskać winien pełną aprobatę. Tylko w takim wymiarze w pluralistycznym i zsekularyzowanym społeczeństwie możliwa jest realizacja projektu chrześcijańskiej inkulturacji. Opracowywanie teoretycznego zaplecza tego przedsięwzięcia jest właśnie zadaniem uniwersytetu katolickiego.

John Connelly podniósł raz jeszcze kwestię spięcia między pojęciem katolickości i uniwersytetu, a w świetle analizy statusu KUL ponowił pytanie o indoktrynację. W rzeczywistości w PRL katolicyzm, zamknięty niejako od zewnątrz, stanowił nie tylko jedyną alternatywę dla "jedynie słusznej" ideologii, ale był także historyczną i kulturową ostoją narodowej tożsamości. Współczesny, diametralnie odmienny kontekst może z kolei wzbudzić chęć do zamykania się od wewnątrz, w doktrynalnym getcie, w paradoksalnie analogicznym celu - zachowania tożsamości, tym razem w obliczu globalnej uniformizacji i w obronie przed agresywnym relatywizmem. Według Connelly'ego wyjściem z tej pułapki byłoby położenie akcentu raczej na sens uniwersyteckości, a nie katolickości, co pozwalałoby kultywować etos uniwersytetu jako miejsca "nie-bezpiecznego" (s. 51), a więc nie inkubatora pseudonauk wspierających fobie i lęk przed współczesnymi zagrożeniami cywilizacyjnymi, lecz miejsca dla wolnej przestrzeni nieustannej kontestacji. Gotowość do poddawania się próbom jest przecież wpisana w istotę chrześcijaństwa, a zakorzeniony w tradycji scholastycznej etos racjonalności stanowi tu wartość nie do przecenienia w odniesieniu do umiejętności obrony własnej prawdy. Zadaniem uniwersytetu katolickiego nie jest bowiem produkcja katolików, lecz wychowywanie ludzi o otwartych umysłach, których łączy uznanie kwestii etycznych za rzeczywiste problemy i którzy staną się "dyskretnymi pośrednikami w sakralizacji świata" (s. 53).

Niewątpliwie ważną kwestią dla uniwersytetu katolickiego jest odwieczny problem prawdy, zwłaszcza w dominującym dziś kontekście intelektualnym, wyznaczonym dogmatem relatywistycznego konstruktywizmu, kontekstualności, niewspółmierności i pluralizmu wartości. Piotr Gutowski z KUL rozważa ten problem w dwóch wymiarach (prawd życiowych i prawdy pełnej). Podejmuje go w świetle próby racjonalnego uzasadnienia chrześcijańskiej koncepcji prawd objawionych. Wypowiedź tę można zinterpretować również jako swoistą próbę legitymizacji etosu uniwersytetu katolickiego poprzez obronę uniwersalnego wymiaru poznania. Z etosu tego wynika bowiem jego rola "egzystencjalna i integracyjna", odpowiadająca kolejno kształceniu ku rozpoznawaniu i uznawaniu prawd (mądrości) życia i przedsięwzięciom badawczym nakierowanym ostatecznie ku prawdzie pełnej (resp. obiektywnemu porządkowi rzeczy). Nawet jeżeli owa pełna czy absolutna prawda, która "nie jest z tego świata", nie może być przedmiotem racjonalnego dyskursu, to uobecnia się w tym świecie pod postacią sakramentów i prawd objawionych i w tej mierze może być rozpoznawana (w świetle wiary poszukującej zrozumienia). Jej widzialne znaki łączyłyby owe dwa wymiary wskazane przez Gutowskiego; prawda, która wyzwala, odpowiadałaby poziomowi prawd egzystencjalnych, prawda absolutna - naturalnej skłonności rozumu przejawiającej się w dążeniu do wiedzy uniwersalnej.

Uniwersytet jak w soczewce skupia polityczno-społeczne problemy swego otoczenia. Dlatego w jego interesie leży edukacyjne i poznawcze zaangażowanie w ich rozwiązywanie. Takie też założenie określiło charakter drugiego bloku tematycznego poświęconego obecności tradycji katolickiej w ramach poszczególnych dyscyplin akademickich. Santiago Sia (dziekan wydziału filozofii w Instytucie Miltdown) i Arthur Madigan z Boston College przedstawili dopełniające się wypowiedzi o wpływie katolicyzmu na praktykę badawczą filozofii (z akcentem na potrzebę rewaloryzacji pojęcia racjonalności i wymiaru mądrościowego w dyskursie metafizycznym), ze wskazaniem nowych kierunków dla twórczego wyzyskania myśli katolickiej w prowadzonych dziś dyskusjach filozoficznych. Neoscholastyczny paradygmat studiów nad filozofią średniowiecza wraz z prezentacją polskiego modelu historii filozofii (stworzonego i realizowanego na KUL przez Stefana Swieżawskiego) przedstawiła Agnieszka Kijewska z Katedry Historii Filozofii Starożytnej i Średniowiecznej KUL.

Ostatni blok tematyczny książki poświęcono refleksji nad istotą chrześcijaństwa. Znakomity tekst Tadeusza Sławka wśród wielu istotnych wątków zaczerpniętych między innymi z koncepcji Williama Blake'a i Northropa Frye'a koncentruje się na fenomenie potrójnego opuszczenia w świetle doktryny kenosis (samoponiżenia Boga) i odpowiadającego jej ze strony człowieka samozubożenia jako konsekwencji egzystencjalnego i moralnego zobowiązania do nieustannego kwestionowania tego, co zastane. Sławek przeprowadza tu ciekawy tok rozumowania: zobowiązanie to stanowi istotę myślenia religijnego, które - ujęte jako pewna postawa - odpowiada temu, co zwie się duchem uniwersytetu, określanym przez regułę ciągłej transgresji ukonkretnioną w formule oboedientia in amorem transit (s. 282-283). Owa amor zastępująca posłuszeństwo bliska jest wszakże teologicznej cnocie caritas, której reinterpretacji w kontekście dehumanizacyjnych zagrożeń współczesności dokonał Paul J. M. van Tongeren. Ujmowana jako cnota teologiczna nie jest nabytą dyspozycją czy cnotą naturalną, lecz darem - talentem. Tu także ujawnia się istotna intelektualna rola uniwersytetu katolickiego w rekontekstualizacji caritas jako miłości bliźniego będącej warunkiem nowej ewangelizacji.

Przewijające się przez karty książki pytanie, czy uniwersytet w Europie pójdzie drogą amerykańską czy odnajdzie własną, pozostaje otwarte. Zbiór pomieszczonych w niej tekstów pomaga nam wszakże zrozumieć, że zależy to w głównej mierze od ludzi, którzy tworzą jego przestrzeń.

EWA SOLSKA, ur. 1977, absolwentka Wydziału Filozofii KUL i Politologii UMCS w Lublinie, doktorantka w Instytucie Historii UMCS.

 

 

POCZĄTEK STRONY


Znak Młodych

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


SIW ZNAK

E-Mail

Redakcja

Archiwum

Wydarzenia

Prenumerata

Aktualny numer

Bibliografia

© Copyright by Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK
Strona wykonana przez Akrateia Inc.