ZNAK logo

Zapomniani chrześcijanie

Według Biblii, Asyryjczycy – mieszkańcy starożytnego imperium w Mezopotamii – byli pierwszym narodem nieżydowskim, do którego Bóg posłał proroka wzywającego do pokuty. Początkowo niechętny misji Jonasz wkrótce cieszył się widokiem nawracających się pogan. Określenia „chrześcijanie” użyto po raz pierwszy w stosunku do Asyryjczyków zamieszkałych w Antiochii Syryjskiej. Tam też powstał pierwszy kościół chrześcijański. Już w pierwszym stuleciu po Chrystusie Asyryjczycy przełożyli Nowy Testament na swój język – aramejski. W IV wieku w asyryjskim mieście Nisbis otworzono szkołę teologiczną, przekształconą później w akademię, którą można uważać za pierwszą chrześcijańską uczelnię wyższą. Misjonarze asyryjscy dotarli aż do Indii i Chin, gdzie do dziś istnieją założone przez nich kościoły. Cała chrześcijańska historia tego narodu naznaczona jest cierpieniami z powodu wiary. Prześladowani kolejno przez Persów, Bizantyjczyków, Arabów, Mongołów, Kurdów i Turków zawsze byli w mniejszości. Historycy wyliczyli, że od 339 do 1992 roku średnio raz na pół wieku miała miejsce znacząca masakra ludności asyryjskiej. Przy czym nasilenie rzezi przypada na wiek XX. W wyniku ludobójstwa przeprowadzonego przez rząd młodoturecki w latach 1914–1915 zginęły około dwa miliony chrześcijan, w tym, obok Ormian i Greków, kilkaset tysięcy Asyryjczyków. Tych ostatnich Turcja w ogóle nie uznaje za mniejszość narodową. Poza tym, do dziś zaprzecza udokumentowanym faktom na temat ludobójstwa. W 1933 roku nowo powstałe państwo irackie zainicjowało pogromy na ludności asyryjskiej, którą napiętnowano jako wrogą islamowi. Ciekawe, że za rządów Saddama Husajna chrześcijanom właściwie nie wiodło się źle, a niektórzy doszli do wysokich stanowisk w państwie. Prawdziwy exodus zaczął się po wojnie w roku 2003. Z ośmiuset tysięcy Asyryjczyków w kraju pozostało tylko pół miliona. Reszta uciekła do państw sąsiednich oraz na Zachód.

W Europie najliczniejsze grupy uchodźców pochodzą z Turcji, gdzie 30 lat temu Asyryjczycy padli ofiarą walk między wojskami rządowymi a kurdyjską partyzantką. Na początku lat 70. w Tur Abdin na południu Turcji, kolebce wschodniego chrześcijaństwa, mieszkało jeszcze osiemdziesiąt tysięcy chrześcijan. Dziś ich liczba sięga ledwie dwóch tysięcy. Od roku 1997 panuje w Turcji zakaz nauczania aramejskiego w klasztorach syryjsko-ortodoksyjnych. Przykład dyskryminacji w armii: żaden chrześcijanin nie otrzyma stopnia oficera, jeśli nie podda się obrzezaniu. Od czołowych polityków można usłyszeć, że chrześcijanie są zagrożeniem dla jedności kraju. W 2000 roku za „podburzanie narodu” stanął przed sądem syryjsko-ortodoksyjny ksiądz Yussuf Akbulut. Jego prywatne wypowiedzi na temat ludobójstwa na Ormianach i Asyryjczykach zostały we wpływowym dzienniku tureckim „Hürriyet” opublikowane pod tytułem „Zdrajca pośród nas”. Dopiero liczne protesty opinii międzynarodowej doprowadziły do uwolnienia Akbuluta.

Zobacz także

Komentarze

ban712

Facebook

Newsletter

Zapisz się do newslettera
i odbierz kod rabatowy!

Najpopularniejsze